11
Nowa publikacja o Lwowie
Kurier Galicyjski * 31 lipca 2008
ZAUROCZONY KRESAMI
w Polsce, miałem również okazję
widzieć je w niektórych kościo-
JURIJ SMIRNOW
łach na Wschodzie. Coraz bar-
tekst i zdjęcia
dziej się rozwija i już jest maga-
zynem. Jest zbliżone do pisma,
Rozmawiamy z panem Wies-
pracy z panem Wiesławem Ko-
wydawanego na Zachodzie –
ławem Kowalskim, naszym sta-
walskim.
„Rodzina chrześcijańska”.
rym przyjacielem z Płocka, który
- Nasza współpraca się rozpo-
- Czy „Niedziela” pisze o Kre-
ponownie przyjechał do Lwowa,
częła w 1995 roku, kiedy był on
sach?
bo jest zauroczony naszym
dyrektorem EMPIKu w Płocku,
- Najwięcej tekstów o tej te-
miastem. Wraz z nim przyjechał
podczas wystawy, poświęconej
matyce było w połowie lat 90.,
ks. Jan Augustynowicz, który
Katyniowi. Od tamtej pory zaraził
kiedy pan Wiesław, jako redaktor,
pochodzi z dawnej, bardzo zasłu-
mnie Kresami. Ponad 20 razy
prezentował na łamach „Nie-
żonej rodziny ormiańskiej ze
byliśmy we Lwowie, Wilnie, w za-
dzieli” wiele artykułów, poświęco-
Lwowa. W XVIII wieku wydała
sadzie zwiedziliśmy cały Wschód
nych Kresom i został uhonoro-
ona dwu arcybiskupów, kilku
aż do Moskwy i Sankt Petersburga.
księży oraz kilka sióstr zakonnych
– benedyktynek ormiańskich.
Obecnie prezentują oni książkę pt.
„Cmentarz Łyczakowski i Obroń-
ców Lwowa w zimowej szacie.”
Czytelnikom „Kuriera Galicyj-
skiego” pan Wiesław Kowalski
powiedział:
- Po raz kolejny jestem we
Lwowie, który jest bliski memu
dostrzegła, że te ślady opisa-
Lwowem, Krzemieńcem, Podolem,
sercu. Tym bardziej, że płoccza-
ne są w naszej książce.
Wołyniem. Wystawę tę oglądał
nie brali udział w obronie Lwo-
Moja książka mieści urocze
w Kolonii Czesław Miłosz.
wa i przelali krew na baryka-
zdjęcia Lwowa w zimowej sza-
- Proszę podać tytuły książek,
dach w latach 1918-1920. Moje
cie. Przygotowuję obecnie publi-
związanych z Kresami.
zauroczenie Lwowem jest zwią-
kację „Płocczanie na Kresach” i
- Moją znaną publikacją jest
zane z tym, że od 1995 r. przy-
tam będzie dużo miejsca, poświę-
„Okno na Kresy”, też „Słowem
jeżdżałem do Lwowa z grupami
conego równieżLwowowi.Obecna
i światłem o Kresach Wschod-
z Płocka, które szukały śladów
publikacja – to tylko fragment,
nich”. Są to przedruki moich
polsko ści, zwiedzały Lwów
dotyczący Cmentarza Łyczako-
artykułów, publikowanych – dzięki
i Cmentarz Łyczakowski. Chcemy
wskiego i Obrońców Lwowa.
księdzu Janowi Augustynowi-
przybliżyć Polakom to piękne
- Proszę powiedzieć, czy Pan
czowi - w tygodniku „Niedziela”,
miasto kresowe, które jest bliskie
jest zauroczony tylko zimą, czy
kiedy był redaktorem naczelnym
każdemu sercu. Teraz przyjecha-
może też jakąś inną porą roku?
tego pisma. On publikował je
łem do Lwowa ze swoją książką
- Każda pora we Lwowie jest
nawet w edycji ogólnopolskiej.
„Cmentarz Łyczakowski i Obroń-
cudowna, ale zimą byłem po raz
Były to artykuły o Kamieńcu Po-
ców Lwowa w zimowej szacie”,
pierwszy. Lwów jest uroczy, gdy
dolskim, Lwowie, Polesiu, „Polska
która jest pokłosiem mego po-
padadeszcz,gdyteulice sąmokre,
was pamięta”. Dzięki ks. Janowi
bytu we Lwowie w dniu 18 listo-
gdy promienie słońca przedzie-
Polacy mogli, podróżując, czytać
pada 2007 r. Było takie piękne
rają się przez chmury. Robiłem
moje artykuły. Jestem zauroczony
zjawisko, które nazwałem w
piękne zdjęcia nocą.
kresami. Bardzo się cieszę, że
swojej publikacji „cud przyrody”.
- Pan robi zdjęcia czarno-białe
widzę tu dużo Polaków.
Lwów przywitał mnie w zimowej
czy kolorowe?
Wraz z panem Wiesławem
szacie. Nigdy nie rozstaję się z
- Zdjęcia są kolorowe. W 2007
doszliśmy do porozumienia, że ta
aparatem fotograficznym, to
roku przekazałem 50 zdjęć „Kresy
książka, te piękne zdjęcia o zimo-
moje drugie pióro. Jestem dzien-
Wschodnie” formatu 40x50 jako
wym Lwowie, o Cmentarzu Łycza-
Ks. Jan Augustynowicz (od lewej) i Wiesław Kowalski
nikarzem, publicystą, autorem
dar dla TKPZL.
kowskim, ta urocza symfonia
wany odznaczeniem „Mater
Jest to naszą radością. Jeśli chodzi
dwudziestu książek na różne
Teraz ukazała się moja dwu-
śniegu, kamienia i światłazosta-
Verbi” – „Matka Słowa”. Jest to
o redakcję Tygodnika Katolic-
tematy, w większości są to
dziesta pierwsza pozycja. Jedna
nie przeniesiona na plansze i
najwyższe odznaczenie, przyzna-
kiego „Niedziela”, poza „Gościem
książki, związane z Kresami.
trzecia jest poświęcona Kresom.
pokazana we Lwowie, na wysta-
wane dziennikarzom katolickim
Niedzielnym”, jest to największy
Jestem zauroczony Polesiem,
Jestem autorem 400 artykułów,
wie, by każdy mógł je obejrzeć.
w Polsce.
tygodnik katolicki w Polsce. Pre-
Wileńszczyzną, Kamieńcem Po-
przez ponad 20 lat byłem dyrekto-
Zadaliśmy również kilka
Korzystam z okazji i pozdra-
zentuje nie tylko problematykę
dolskim, Chocimiem. To są
rem Polskiego Towarzystwa Na-
pytań księdzu Janowi Augustyno-
wiam wszystkich Czytelników
religijną, ale także z punktu wi-
miasta mistyczne, związane z
ukowego w Płocku. Tam również
wiczowi, który jest nie tylko kap-
„Kuriera Galicyjskiego.” Znamy to
dzenia katolickiej nauki spo-
historią i literaturą polską.
robiłem wystawy. Dwie moje
łanem, ale również redaktorem
pismo, czytamy również w Płocku.
łecznej, omawia sprawy społecz-
Dobrze by było, gdyby tutej-
wystawy były w Kolonii, jedna –
i dziennikarzem.
Wspaniale, że macie swoich
ne, gospodarcze, kulturalne. To
sza młodzież polska, która
poświęcona Juliuszowi Słowac-
- Księże Redaktorze, popro-
sympatyków również tam.
pismo jest bardzo popularne
będzie czytała ten wywiad,
kiemu i Kresom, jest związana ze
simy o kilka słów na temat współ-
„ŁEMKOWSKA WATRA” DZIĘKI...
18 lipca br. we wsi Żdynia
w powiecie Gorlice zapalił
swą watrę coroczny międzyna-
KONSULATOWI GENERALNEMU RP WE LWOWIE
rodowy festiwal „Łemkowska
Watra”.
Dla Łemków, w duszach
których pali się ogień miłości
Konsulatu Generalnego RP we
palić świece na grobach
do ziemi ojczystej, wielką ra-
Lwowie sprzyja umocnieniu
przodków.
dością jest być na święcie
przyjaznych i dobrosąsiedz-
W tym roku Lwowska Orga-
kultury swego narodu. Dlatego
kich kontaktów między na-
nizacja Obwodowa Towarzyst-
też, rozrzuceni przez los po
szymi narodami. Kształtuje
wa Ogólnoukraińskiego „Łem-
całym świecie, zjeżdżają się
wzajemny szacunek i porozu-
kowszyczyzna” pomogła w
rodacy do samego serca Łem-
mienie, pozwala pewnie pa-
otrzymaniu wielokrotnych wiz
kowszczyzny. Jadą całymi
trzeć w przyszłość we wspólno-
Schengen ponad tysiącowi
rodzinami – z dziećmi, wnuka-
cie europejskiej państw demo-
członków Towarzystwa z Ziemi
mi, prawnukami, aby się po-
kratycznych.
Lwowskiej, Stanisławowskiej,
kłonić ziemi ojczystej, uczestni-
Życzymy wszystkim pracow-
Tarnopolskiej.
czyć w imprezach kulturalnych
nikom Konsulatu Generalnego
LOOTO „Łemkowszczyzna”
i nabożeństwach, napełnić się
RP we Lwowie sukcesów w pra-
serdecznie dziękuje Konsulowi
pozytywną energią, która
cy, mocnego zdrowia oraz
Generalnemu RP we Lwowie
będzie pomagała przez cała
wszelkiej pomyślności w życiu
Ambasadorowi Wiesławowi
rok.
osobistym.
Osuchowskiemu, wicekonsulo-
„Łemkowska Watra” – to
wi, panu Marcinowi Zieniewiczo-
Konsulatu Generalnego RP we
miejsce, gdzie rodacy i ziom-
Wiemy o trudnościach pra-
Odpowiedzialna
wi, panu Mirosławowi Grycie,
Lwowie zawsze z rozumieniem
kowie mogą się spotkać, po-
cy Konsulatu Generalnego RP
za załatwianie formalności
kierownikowi działu wizowego,
podchodzi do wszystkich pro-
rozmawiać, pośpiewać, po-
we Lwowie i bardzo cenimy
wizowych, członkini Zarządu
panu konsulowi Waldemarowi
blemów członków naszego
wspominać dzieciństwo i szczę-
wszystkie działania, sprzyja-
LOOTO „Łemkowszczyzna”
Kowalskiemu, wszystkim pracow-
Towarzystwa i stara się je
śliwe życie na rodzinnej ziemi
jące otrzymaniu wiz przez
Lilia Płachtij
nikom Konsulatu Generalnego
rozwiązać pozytywnie. My
przed wygnaniem; spotkać
członków naszego Towarzyst-
Foto archiwum
RP we Lwowie za serdeczność,
uważamy, że takie podejście
się z rodziną, pomodlić się, za-
wa. Miło, że kierownictwo
kulturę i profesjonalizm.