img
14
W 20. rocznicę założenia
31 lipca 2008 * Kurier Galicyjski
ZALĄŻKI STOWARZYSZENIA POLSKIEGO WE LWOWIE
(cd. z nr poprzedniego)
Natomiast na tym miejscu
ne, podpowiedziano, że „wypa-
dyński, S. Czerkas i ja. Spotkanie
chciałbym dodać o tym, iż bo-
Na jesieni tegoż roku w War-
da” mu spotkać się z jakimiś tam
zaowocowało wspólną deklara-
dajże, w przeddzień otwarcia
Polakami – bo przecież są oby-
cją, apelem do wszystkich Pola-
szawie odbyło się forum Polaków
Kongresu 12 maja 1990 r. całą
watelami „Sojuzu”...
ków i Ukraińców, nawołującym
ze Wschodu (Ukraina, Rosja, Litwa,
delegacją lwowska wraz z innymi
Łotwa, Estonia, Białoruś), których
Na spotkaniu z parlamenta-
do pojednania i poprawy wza-
uczestnikami Kongresu uczestni-
rzystami w Sejmie wydarzyła się
jemnych stosunków. Wieczorem
reprezentowali kierownicy pol-
czyliśmy w żałobnych uroczystoś-
skich stowarzyszeń. Ukrainę re-
mi przykra przygoda. Już po
pierwszego dnia obrad Rejt
ciach w miejscu stracenia przez
moim (kolejnym) wystąpieniu
zaproponował mi udział w uro-
prezentował prezes PSKOU - S. Sza-
NKWD żołnierzy i oficerów pol-
po raz pierwszy w życiu... zem-
czystej mszy w cerkwi OO. Bazylia-
łacki oraz TKPZL – A. Kokodyński,
skich, a także ludzi innych na-
A. Wisłowski i ja. Odbyły się treś-
dlałem. Osunąłem się na podło-
nów na ul. Miodowej (naprze-
rodowości w lesie obok miejsco-
gę... Zarządzono przerwę, otwar-
ciwko rezydencji Prymasa). Kar-
ciwe spotkania (w odpowiednich
wości Bykownia pod Kijowem.
rezydencjach) z Prymasem Kardy-
to okna (było dużo obecnych),
dynał J. Glemp był nie tylko
Mszę św. odprawił ks. biskup
wezwano pogotowie... Widocz-
obecny na nabożeństwie, lecz
nałem J. Glempem, premierem
PROF. LESZEK MAZEPA tekst
J. Dąbrowski z koncelebrantami.
nie, byłem w tych dniach zbyt
T. Mazowieckim (mam wspólne
wręczył medale papieskie dwóm
zdjęcia archiwum autora
Było mnóstwo ludzi – zarówno
aktywny. Odwieziono mnie do
bazylianom. Zostałem zaproszony
zdjęcia z obojgiem), Prezydentem
miejscowych, jak i z Kijowa, nie
szpitala. Jednak, następnego
na kolację, która odbyła się
W. Jaruzelskim, Premierem T. Ma-
mówiąc o Polakach z Polski oraz
zowieckim, Marszałkami – Senatu
dnia rano udało mi się ze
Zjazdy, spotkania z rodakami
w klasztorze. Miałem okazję być
wielu miejscowości ZSRR.
szpitala wydostać, podpisując
Przedstawiciele TKPZL uczest-
przedstawiony nie tylko księdzu
A. Stelmachowskim, Sejmu - T. Ko-
niczyli w wielu zjazdach, spotka-
Wcześniej pisałem, iż Towa-
zakiewiczem, ministrami – spraw
odpowiednie oświadczenie, – że
Prymasowi, lecz również... Janowi
rzystwo, zwłaszcza w pierwszych
opuszczam go na własną odpo-
niach i akcjach o charakterze
latach swej działalności, było
wiedzialność. Jakże mogłem
politycznym.
otwarte dla przedstawicieli róż-
leżeć w szpitalu, kiedy na godzinę
Zacznę trochę nie po kolei, nie
9.00 była wyznaczona wizyta u
nych narodowości. Wynikało to
chronologicznie – od przeprowa-
dzonego w styczniu 1990 r. Wal-
Prymasa! Jednak, na kolejny
zarówno z potrzeby czasu, z ak-
wyjazd za kilka tygodni do Mosk-
tualnej sytuacji społeczno-poli-
nego Zebrania sprawozdawczo-
wy na spotkanie premiera T. Ma-
tycznej, charakteryzującej się
wyborczego, które miało cha-
zowieckiego z Polakami ze ZSRR
przemianami w demokratycz-
rakter zjazdu. Odbyło się w Auli
już się nie odważyłem.
nym społeczeństwie ukraińskim,
Instytutu Handlowo-Ekonomicz-
nego, zaś w jego foyer wywiesi-
liśmy kilka ogromnych planszy,
na których były przyklejone
wycinki z polskich czasopism o
naszym Towarzystwie. Nad sceną
„prezydialną” był zawieszony
transparent: Ziemia ojców – naszą
Ojczyzną, Polska – naszą Macie-
rzą, Ukraina – Siostrą. Oprócz
Na audiencji u prymasa kardynała Józefa Glempa. Rozalia Zielewska
członków TKPZL, również – z „te-
(od lewej), Albina Cyblis, Leszek Mazepa, Maria Mazepa, prymas
renu”, przybyło sporo prominen-
Józef kardynał Glemp, Ita Kozakiewicz, ks. Józef Dąbrowski, Józef
tnych gości. Z Polski: senatorowie,
Klasa – sekretarz generalny towarzystwa „Polonia”. Warszawa,
posłowie, przedstawiciele Towar-
Pałac Prymasowski
zystwa „Polonia” (J. Klasa, A.
Zarzecki, L. Radłowski, M. Gru-
Kazimierzowi hr. Szeptyckiemu –
dzień), przedstawiciele Towa-
bratankowi (synowi Stanisława)
rzystw Miłośników Lwowa m.in.
Prof. Leszek Mazepa (od prawej), Marian Baranowski, Józef Klasa,
Metropolity Andreja. Zapraszał
T. Myczkowski - prezes ZG we
Adolf Wisłowski. Kijów 13.05.1990 r.
mnie do siebie, obiecując poka-
Wrocławiu, J. Janicki - prezes TML
które coraz aktywniej uwydat-
zać interesujące dokumenty
w Warszawie, przedstawiciele
Jesienią 1989 roku odbyło się
niało dążenia niepodległościowe.
rodzinne, m. in. dotyczące jego
TML z Krakowa, Gliwic, Bytomia,
kolejne spotkanie, zaaranżowane
Wynikało to też z moich oso-
Stryja. Ponieważ następnego dnia
konsule W. Woskowski, J. Fijał, dyr.
przez stowarzyszenie „Polonia”
bistych przekonań o potrzebie
odjeżdżaliśmy do Lwowa, nie
J. Bobrowski („Energopol”), K.
(obecnie – „Wspólnota Polska”) –
normalizacji stosunków polsko-
mogłem wtedy skorzystać z tak
Wyszatycki („Metronex”) i in.;
na życzenie Kongresu Polonii
ukraińskich i relacjach ukraińsko-
nęcącego zaproszenia. Później
przedstawiciele bratnich organi-
Amerykańskiej. Tym razem, wszyst-
polskich. Zresztą, pomnąc o szczyt-
ogromnie żałowałem, że zmar-
zacji Polaków w ZSRR: I. Kozakie-
kie polskie stowarzyszenia ZSRR
nym haśle „za wolność naszą
nowałem taką okazję.
wicz (ZP Łotwy), J. Łapian (ZP
były reprezentowane przez dwóch
i waszą” oraz o wypowiedzi
W tym samym roku razem
Estonii), S, Kimsa, A. Płokszto,
prezesów – Jana Sienkiewicza,
Marszałka J. Piłsudskiego (razem
z prof. Marią Tarnawiecką byliś-
K. Marczyk, B. Rafalska (ZP Litwy),
prezesa Związku Polaków Litwy
z moimi bliskimi w 1936 r. byłem
my zaproszeni na III Światowy
S. Szałacki, W. Grabowski (PSKO
oraz niżej podpisanego. W pięk-
uczestnikiem usypywania Kopca
Kongres Uczonych Polskiego Po-
Ukrainy), K. Choder (PSKO z Lidy),
nym Domu Polonii w Pułtusku
w Krakowie), – że „nie może być
chodzenia, który odbył się w
ZP Białorusi z Grodna (chyba
odbyły się poufne rozmowy po-
wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”.
Warszawie, Krakowie i innych
R. Kacynel), a także przedstawi-
między Edwardem Moskalem
A przypomnę, że moje i nasze
miastach. Ponieważ jako naukow-
ciele władz, organizacji społecz-
i panią Eleonorą Lenart. Intere-
działania w imię powyższych
cy ze Lwowa byliśmy „zauwa-
nych i towarzystw narodowościo-
sowały ich szczegóły warunków
Prof. Leszek Mazepa podczas
haseł realizowaliśmy już w po-
żalni”, przed otwarciem Kongresu
wych ze Lwowa.
politycznych, socjalnych i mate-
„Aktu Pojednania” na Cmen-
czątkach 1989 roku, kiedy to trwał
w warszawskim Pałacu Kultury
Omawialiśmy nasze osiągnię-
rialnych, w których znajdują się
tarzu Janowskim. Lwów,
cały system sowiecki, zaś w Polsce
i Nauki, - zostaliśmy przedstawieni
cia (było, czym się pochwalić,
Polacy w Związku Sowieckim.
31.10.1989 r.
jeszcze się nie odbyły wybory
Prezydentowi W. Jaruzelskiemu i
ponieważ w pierwszym roku
Prosili też, ażeby każdy z nas
demokratyczne, które odmieniły
Marszałkowi Sejmu M. Kozakowi-
zdołaliśmy sporo zrobić) i niedo-
zagranicznych K. Skubiszewskim,
przygotował listę potrzeb. Moja
oblicze „tej Ziemi” (wg akcentu-
czowi. Na drugi dzień „Życie
ciągnięcia. Zmieniliśmy nasz
kultury I. Cywińską, edukacji
była dość duża i szczegółowa. Od
jącej te słowa Jana Pawła II
Warszawy” opublikowało zdjęcie
„Statut”. Wybrano Zarząd Główny
narodowej H. Samsonowiczem,
potrzeby dostępu do środków
myśli, wypowiedzianej znacznie
z nimi i podpisem o „lwowskich
w nieco zmienionym składzie
przewodniczącym Komitetu ds.
masowego przekazu w kraju
wcześniej).
Polakach”. Plenarne posiedzenia
(nie chciałbym przeciążać tego
TV i PR A. Drawiczem, senatorami
naszego zamieszkania i utwo-
Od dawna byłem gorącym
Kongresu odbywały się na Zam-
materiału o kolejną „wyliczankę”).
i posłami. Wcześniej, na wiosnę
rzenia własnego czasopisma, po
zwolennikiem porozumienia
ku Królewskim. Jakież było moje
Została też wybrana Rada
odbyły się identyczne spotkania
środki medyczne dla potrzebu-
polsko-ukraińskiego. Dałem temu
zdziwienie, gdy organizator Kon-
Towarzystwa, do której powołano,
z przedstawicielami Kongresu
jących. Niestety, nie wiem, z ja-
wiele przykładów, będąc również
gresu, Prezes Polskiej Akademii
oprócz członków ZG, przedsta-
Polonii Amerykańskiej z prezesem
kiego powodu nasze prośby nie
prezesem TKPZL, które w bardzo
Nauk, a równocześnie dyrektor
wicieli Zarządów i komisji rewi-
Edwardem Moskalem na czele. To
zostały zrealizowane. Po prostu –
odpowiedzialnym okresie bez-
Zamku – prof. A. Gieysztor zlecił
zyjnych poszczególnych oddzia-
właśnie oni zażądali, by podob-
wyszło na to, że jakby ich nie było,
krwawego (a mogło być inaczej
mi poprowadzenie jednego z po-
łów. W latach następnych ten
nie spotkanie „Polonia” urządziła
i jakby nie było tego specjalnego
– ryzyko podpadnięcia pod
siedzeń. Było to dla mnie ogrom-
ostatni „organ” wyeliminowano,
z Polakami ze Wschodu. Prawda,
spotkania... Pozostał niesmak,
kagebistowskie „koło młyńskie”
ne zaskoczenie i wielki zaszczyt –
zaś ZG również zredukowano do
na żądanie Polonusów, odbyło się
ponieważ wówczas naprawdę
było ogromnie prawdopodob-
przewodniczenie na tak wysoko
potrzebna była rozległa pomoc
członków, ewidentnie udzielają-
też ich spotkanie z Lechem Wa-
ne) „przejścia” od społeczeństwa
materialna dla rodaków w kraju
prestiżowym forum, na którym
cych się w pracy społecznej.
łęsą w Gdańsku. Nas od podobnej
skomunizowanego, zsowietyzo-
zamieszkania.
obecni byli naukowcy różnych
Lecz jeszcze przed tym ze-
wizyty „uchroniono” („kak by
wanego do bliskiego demokra-
specjalności ze światowymi naz-
braniem niektórzy z nas uczest-
cziewo nie wyszło”...). Na wszyst-
cji) demonstracyjnie (dosłownie:
Zjazdy, akcje polityczne
wiskami z różnych kontynentów.
niczyli w różnych innych spotka-
kich spotkaniach delegacji zabie-
na przykład udział w różnych
Na Kongresie wygłosiłem dwa
i kulturalne,
niach. W 1989 r. spotkałem się we
rałem głos w naszych wspólnych
akcjach anstysowieckich we
relacje polsko-ukraińskie
referaty – jeden w Warszawie,
Lwowie z ówczesnym przewodni-
sprawach. Odbyło się nawet
Lwowie w ostatnich latach trwa-
W roku 1990 obyło się również
drugi – w Krakowie. Poznałem
czącym Związku Ukraińców
spotkanie z którymś z sekretarzy
nia ZSRRwspólne polsko-
wiele spotkań, zjazdów itp. O jed-
wielu wybitnych uczonych, spot-
w Polsce J. Rejtem.. Umówiliśmy
KC PZPR, na którym była obecna
ukraińskie akcje na cmenta-
nym z nich – pierwszym Kongre-
kałem się z kolegą z lat dziecin-
się na poważne spotkanie z Za-
kosmonautka W. Tierieszkowa,
rzach Janowskim i Orląt Lwow-
sie Polaków Ukrainy pisałem
nych, z którym nie widzieliśmy się
rządem ZUP w Warszawie. Poje-
a także w ambasadzie ZSRR,
skich, na wiecach, podczas
wcześniej.
44 lata...
chaliśmy tam we trójkę – A. Koko-
z ambasadorem, któremu zapew-