22
Świątynia pomnik
17 30 listopada 2008 * Kurier Galicyjski
Znowu z prasy austriac-
¯egnaj¹c siê z ks. bpem or-
KOŚCIÓŁ ŚW. ELŻBIETY
kiej:
dynariuszem oraz wiernymi,
„W dniach 1-4 IX 1975
ks. kardyna³ podziêkowa³ za
roku przebywa³ w Polsce ks.
zaproszenie go i oœwiadczy³,
(dokoñczenie z numeru poprzedniego)
kard. Franciszek Koenig,
¿e wyjedzie od nas pe³en
JURIJ SMIRNOW
arcybiskup Wiednia i prze-
podziwu dla g³êbokiej reli-
tekst i zdjêcia
dekoracyjne i architekto-
dzielona od korpusu trzema
wodnicz¹cy Watykañskiego
gijnoœci wiernych diecezji
niczne, jak to: portale, gzymsy,
ostro³ukowymi arkadami,
Sekretariatu ds. Niewierz¹-
tarnowskiej i bardzo ser-
Szczegó³y budowy
obramienia okien, kolumny,
opartymi o filary, które w
cych wraz ze swoim Wika-
decznie zaprosi³ wszystkich
Gmach koœcio³a jest typu
fryzy, pinakle etc. Fasada
czêœci dolnej sk³adaj¹ siê
riuszem Generalnym abpem
do jak najliczniejszego
bazylikalnego, sk³ada siê
g³ówna jest znacznie wysu-
z czterech zgrupowanych
Franciszkiem Jachymem.
odwiedzania go w Wiedniu.”
z trzynawowego korpusu,
niêta poza liniê wie¿, roz-
kolumn z kapitelami ze styli-
Kard. F. Koenig po powita-
transeptu (nawy poprzecz-
mieszczonych po jej bokach,
zowanego liœcia. Wœród ko-
Dobrzy Niemcy istniej¹!
niu przez przedstawicieli
nej) i prezbiterium, zam-
oflankowana przyporami
Episkopatu Polski na lot-
I tyle by by³o opowieœci o
kniêtego pó³kolist¹ w planie
z pinaklami. Pinakle z krab-
nisku Okêcie w Warszawie
jednym m³odym ¿o³nierzu
absyd¹. Do prezbiterium
bami ozdabiaj¹ równie¿
spotka³ siê w rezydencji
niemieckim, którego nie
przybudowano pomieszcze-
trójk¹tny fronton, w którego
arcybiskupów warszaw-
olœni³a potêga niemieckiej
nia kaplic i zakrystii. Fasada
polu umieszczono monu-
skich z kard. Stefanem Wy-
armii, który nie da³ siê
œwi¹tyni jest oflankowana
mentaln¹ grupê rzeŸbiarsk¹
szyñskim, Prymasem Polski.
uwieϾ narodowosocjalis-
dwiema wie¿ami i zakoñ-
„Ukrzy¿owanie” d³uta P.
Tego samego dnia kard.
tycznym z³udom œwiata,
czona wysokimi he³mami
Wójtowicza. Postaæ Ukrzy¿o-
Koenig uda³ siê do Tarnowa
zbudowanego na nowo,
ostros³upowymi zwieñczo-
wanego Chrystusa znajduje
nymi ga³kami i krzy¿ami.
siê na tle okna, postacie
Stary regulamin Pana Boga nadal
obowi¹zuje, pokazuj¹c jednym, jak
nale¿y postêpowaæ, a innym z kolei,
jakich ludzi powinni siê wystrzegaæ,
obchodz¹c takich szerokim ko³em.
na zaproszenie miejscowego
prawdziwie wielkiego i wspa-
ordynariusza bpa Jerzego
nia³ego, postawionego na
Ablewicza. W dniu 2 IX
trupach brudnych i zawszo-
Witra¿ „Bo¿e Narodzenie”.
goœcie z Austrii wraz z ks.
nych podludzi. Ile jeszcze
Autor Walery Szalenko
bpem J. Ablewiczem przybyli
by³o podobnych przypadków
do parafii Machowa, gdzie
i podobnych ¿o³nierzy? –
lumn wmontowano marmu-
na miejscowym cmentarzu
Zapewne wiele tysiêcy. Ja
rowe kropielnice.
znajduje siê grób ¿o³nierza
sam wiem o kilkunastu. Nie
Nad krucht¹ zbudowano
Wehrmachtu, wiedeñczyka
dopuszczano do tego, by
chór muzyczny z balustrad¹
Ottona Schimka, który w ro-
ktokolwiek móg³ g³oœno
i trzema ostro³ukowymi ar-
ku 1944 za odmówienie roz-
przypominaæ takie wydarze-
kadami z wysmuk³ymi kolum-
strzelania zak³adników pol-
nia. W ostatecznoœci, próbo-
nami z marmuru ró¿owego.
skich zosta³ skazany na
wano takie relacje bagateli-
Dwie wie¿e boczne s¹ w
œmieræ.
zowaæ i oœmieszaæ, przedsta-
planie kwadratowe i maj¹
Na wieϾ o przybyciu wie-
wiaj¹c je jako kaprys jakiegoœ,
cztery kondygnacje ka¿da.
deñskich goœci do grobu
tak zwanego „dobrego
Na kondygnacji dolnej znaj-
Ottona Schimka zebra³a siê
Niemca”, czyli kogoœ grotes-
duj¹ siê kruchty (kaplice),
przed koœcio³em w Macho-
kowego, kogoœ, kto tak
w ca³oœci oddzielone od naw
wej liczna rzesza wiernych.
naprawdê nigdy nie istnia³.
W czasie koncelebrowanej
– „Dobry Niemiec!? Cha,
Drug¹ kondygnacjê
Mszy Œwiêtej, której prze-
cha,cha! Dobre sobie! Wia-
wodniczy³ ks. kard. Koenig,
domo, ¿e wszyscy Niemcy -
wie¿y zbudowano
kazanie wyg³osi³ ks. bp.
to dranie”.
w kszta³cie kwad-
Ablewicz. Zwróci³ w nim
Jeœli ktoœ ma w g³owie
ratowej galerii
uwagê s³uchaj¹cych na fakt,
„urawni³owkê”, to bêdzie siê
¿e powodem, dla którego
jej doszukiwa³ we wszystkim
(empory), otwartej
Trzeci¹, najwy¿sz¹ wie¿ê
Marii Panny i œw. Jana Ewan-
Otto Schimek odmówi³ roz-
dooko³a siebie. Ale proszê mi
w stronê nawy
(wysokoœæ oko³o 80 m) zbu-
gelisty umieszczono na
strzelania polskich zak³ad-
uwierzyæ, ¿e „urawni³owka”
dowano nad przês³em lewej
mistrzowsko rzeŸbionych
ników, by³ g³os sumienia.
istnieje tylko w niezbyt
g³ównej i bocznej.
nawy, przylegaj¹cym do
wspornikach. Nad nimi -
Sta³ siê on przez to dla nas
m¹drych g³owach pewnych
Nosi³a ona nazwê
transeptu. Jeszcze dwie
baldachimy neogotyckie
wszystkich wzorem do kie-
tylko ludzi. Ca³y nasz œwiat
mniejsze wie¿yczki zbudo-
z fialami. Wejœcie g³ówne
„lo¿a królewska”.
rowania siê w ¿yciu g³osem
jest zaprzeczeniem „urawni-
wano od ty³u koœcio³a nad
zbudowano na osi fasady,
sumienia, który jest g³osem
³owki”. Ka¿dy z ludzi jest
kruchtami zakrystii. Korpus
bocznych. Do krucht z koœ-
ozdobiono perspektywicz-
samego Boga. Po Mszy œw.
inny i bêdzie kiedyœ odpo-
koœcio³a o d³ugoœci 60, 5 m
cio³a zbudowano ma³e drzwi.
nym portalem, oflankowane
serdeczne przemówienie wy-
wiada³ tylko za siebie. Nikt
i szerokoœci 22 m sk³ada siê
Od elewacji bocznych kruchty
trzema parami kolumn. Nad
g³osi³ kard. Koenig. Nastêp-
nie bêdzie siê móg³ wy³gaæ
z trzech naw o jednakowej
maj¹ równie¿ osobne wej-
portalem znajduje siê olb-
nie z³o¿y³ wieniec na grobie
t³umaczeniem, ¿e mia³ takie
wysokoœci. Tak¹ sam¹ wy-
œcia na zewn¹trz.
rzymie okno ostro³ukowe,
bohaterskiego Schimka. W
rozkazy, albo, ¿e coœ, lub
sokoœæ maj¹ równie¿ transept
Druga kondygnacja wie¿
nieco zag³êbione w murze,
uroczystoœciach wziê³a udzia³
ktoœ zmusi³ go do czegoœ.
swoj¹ wysokoœci¹ dorównuje
siostra zamordowanego. Na-
Nie bêdzie te¿ przyjête t³u-
Fasada œwi¹tyni jest oflankowana
wysokoœci naw bocznych
stêpnego dnia tj. 3 IX kard.
maczenie, ¿e nie wiedzia³,
dwiema wie¿ami i zakoñczona wyso-
i jest otwarta w stronê kor-
Koenig zwiedzi³ niektóre
albo, ¿e zosta³ oszukany.
pusu koœcio³a, tworz¹c czy
tarnowskie koœcio³y oraz
Stary regulamin Pana Boga
kimi he³mami ostros³upowymi
to przed³u¿enie chóru mu-
z³o¿y³ wizytê metropolicie
nadal obowi¹zuje, pokazu-
zwieñczonymi ga³kami i krzy¿ami.
zycznego, czy to oddzielne
krakowskiemu, kardyna³owi
j¹c jednym, jak nale¿y
balkony (empory). Na
Wojtyle. Na zakoñczenie
postêpowaæ, a innym z kolei,
Trzeci¹, najwy¿sz¹ wie¿ê (wysokoœæ
zewn¹trz koœcio³a na owych
swego pobytu w Tarnowie
jakich ludzi powinni siê
oko³o 80 m) zbudowano nad przês³em
kondygnacjach znajduj¹ siê
przewodniczy³ Mszy œw.
wystrzegaæ, obchodz¹c takich
lewej nawy, przylegaj¹cym do transeptu.
du¿e okna ostro³ukowe z ro-
koncelebrowanej w Katedrze.
szerokim ko³em.
zetami w czêœci górnej. Na
i prezbiterium. Korpus œwi¹-
górnej kondygnacji wie¿ s¹
ozdobione maswerkami ka-
AFORYZMY GREKÓW
* Z³oto jest przyczyn¹ wojny.
tyni podparto przyporami,
balkoniki z balustradami,
miennymi i rozet¹ w czêœci
* Jak koñ do rydwanu, tak
ozdobionymi pinaklami. Oz-
w których naro¿nikach usta-
górnej. Okno obramiono
Pindar
wó³ do p³uga.
dobienie fasady g³ównej i
wiono po cztery kapliczki,
kolumnami i archiwoltami
* Radoœci i smutki ludzkie
* Szczególnie praca jest œwiat-
fasad bocznych, a równie¿
oparte na wysmuk³ych ko-
z bogatym ornamentem roœ-
mijaj¹ jak fale morza
³em dla ¿ycia.
absydy o³tarzowej i wie¿
lumnach i zakoñczone bal-
linnym.
* Wspólny jest rodowód bogów
* Praca w m³odoœci owocuje
uzupe³niaj¹ liczne malow-
Przy wejœciu do koœcio³a
dachimami neogotyckimi
i ludzi, z jednej matki pocho-
na staroϾ.
niczo umieszczone elementy
znajduje siê kruchta, od-
z pinaklami.
dzimy.
* Nie ma nic lepszego nad wodê.