przegląd wydarzeń
10
20 – 29 października 2009 * Kurier Galicyjski
noWe pubLikacje o LWoWie
JuriJ SMirnow
tekst i zdjęcia
Już tradycyjnie wydawnictwa,
biorące udział w corocznym Forum
Wydawców, starają się przedstawić
nowe książki o tematyce lwowskiej.
Większość z nich cały rok przygo-
towuje nowości dla prezentacji ich
właśnie na Forum. Książki o tema-
tyce historycznej i krajoznawczej,
monografie przedstawiające histo-
rię sztuki i kultury lwowskiej, wspo-
mnienia o znanych lwowianach, o
lwowskich zwyczajach i obyczajach.
Wśród wydawnictw już kolejny rok
dzierżą palmę pierwszeństwa: „Cen-
trum Europy”, „Litopys”, „Apriori”, „Pira-
Ilko łemko
mida”. Warto też zaznaczyć, że książki
tych wydawnictw są od lat szeroko zna-
ne, popularne i poszukiwane tak na
Ukrainie, jak i w Polsce. Nic dziw-
nego, że wspomniane wydawnictwa
wydają książki tak po ukraińsku, jak
i w języku polskim.
Dwie najnowsze pozycje „Cen-
trum Europy” to monografia O.
Igor Melnyk (od prawej)
Nogi „Iwan Lewiński” w redakcji dr.
Jurija Biriulowa i nowa książka Igo-
nie pod pomnikiem Jana III Sobie-
ra Melnyka „Lwowski Nowy Świat”.
Galicyjskiego” spotkał się z I. Łem-
skiego jeszcze siedziała stara pani
Pierwsza z nich – to twórczy portret
kiem, który dla naszych czytelników
Michalińcia i zadziwiała Sowietów,
wybitnego lwowskiego architekta i
opowiadał o sobie i o swoich utwo-
śpiewając stare batiarskie piosenki.
budowniczego przełomu XIX i XX
rach:
W 1939 roku Sowieci byli dziwnie i
wieków. W monografii również opi-
- Obydwie moje nowe książki
źle ubrani, często nieumyci, zaro-
sano tło, którym rozwijał się talent
robiłem razem z moimi kolegami, to
śnięci żołnierze azjatyckiego pocho-
I. Lewińskiego – kultura, sztuka,
nasza wspólna praca. Otóż, trzech
dzenia. Nic dziwnego, że lwowscy
architektura ówczesnego Lwowa,
starych wariatów cztery lata chodzi-
mieszczanie, inteligencja odbierały
działalność Wydziału Architektury
ło po wszystkich wielkich i małych
wejście sowietów jak nową mongol-
Politechniki Lwowskiej. Kolejna po-
ulicach. Zaglądali w każde podwór-
ską ordę jakiegoś chana Telibugi.
zycja – to „Lwowski Nowy Świat”.
ko, oglądali każdą kamienicę, zafik-
Żołnierze szmyrgali po podwórkach
Jest to druga z sześciu książek o
sowali najciekawsze adresy, stan
wołając: „Wódki, wódki!”. Kiedy w
lwowskich ulicach, placach, kamie-
zachowania zabytków. Rozmawiali
1941 przyszli Niemcy, to ich żołnie-
nicach, etc., etc., a najważniejsze
z ludźmi, zwłaszcza z tymi, kto od
rze pytali: „Wasser! Wasser!” – bo
o ludziach, którzy tam mieszkali i
lat mieszka w tym samym domu,
chcieli się umyć i ogolić. Sowieccy
działali. Pod tym względem Nowy
zna ciekawe historie o jego miesz-
dygnitarze, którzy osiedlili się w ho-
Świat jest jedną z najważniejszych
kańcach.
telu „George”, wychodzili na śniada-
dzielnic Lwowa – dzielnicą Poli-
Lwów codzienny – to historia
nie w piżamach – myśleli, że to jest
techniki, świętego Jura i słynnej
Lwowa na „chłopski rozum”, czyli hi-
właśnie taka współczesna europej-
Kastelówki, gdzie mieszkało tylu
storia o tym, co ludzie jedli, w co się
Redaktor Jurij nikołyszym
ska moda. W klozecie hotelowym
wybitnych profesorów, literatów,
ubierali, jaka była moda w tamtych
obsługa była zmuszona wywiesić
wieki”. Nowa jego pozycja to „Śre-
pisze również powieści satyrycz-
artystów…Czekamy na kolejne mo-
latach. I to w historycznym odcin-
tabliczkę w języku rosyjskim: „Na
dniowieczny Lwów. Fortyfikacje”.
ne, bajki dla dzieci i dorosłych,
nografie. Według naszych informa-
ku czasu od 1939 roku do naszych
niego nie staje się nogami, lecz
Książka wydana w wydawnictwie
wiersze, zbiera historie niezwykłe,
cji będzie to „Dookoła Wysokiego
dni. Lata 60-80 XX wieku to nasze
trzeba usiąść!” Wszystko to było
„Apriori” (naczelny redaktor Jurij
często kryminalne. Przekłady jego
Zamku”. Wydawnictwo „Centrum
osobiste wspomnienia, zaś to, co
przejawem niskiej kultury obyczajo-
Nikołyszyn) na wysokim poziomie
utworów publikowano w Anglii,
Europy” już od kilka lat aktywnie
dotyczy dawniejszego okresu czasu
wej. Minęło to dość szybko. Znacz-
poligraficznym. Jest bardzo boga-
USA, Kanadzie, Argentynie, Fran-
działa na rynku polskim. Wydane
– to wszystko z wypowiedzi naocz-
nie gorsze jest to, że socjalistyczni
to ilustrowana i zawiera ciekawy
cji, Niemczech, Chorwacji, Cze-
we Lwowie książki można nabyć w
nych świadków tamtych wydarzeń,
„architekci dusz” nabudowali „takie-
tekst, który I. Kaczor napisał razem
chach, Polsce, Bułgarii, Białorusi,
księgarniach Warszawy, Krakowa,
czasopism z tamtego okresu oraz
go” w świadomości ludzi, że jeszcze
ze swoją żoną Lubą Kaczor. To,
Rosji. Na Forum przedstawiono
Wrocławia, Rzeszowa, Przemyśla.
innych materiałów archiwalnych.
nie jedno pokolenie będzie demon-
oczywiście, nie wyczerpuje całej
właśnie polskie tłumaczenie „Knaj-
Bardzo podobna tematycznie
Są też legendy, folklor ludowy,
tować tamte rdzawe i nieudane kon-
panoramy nowych wydań, nowych
py Lwowa”.
do „Lwowskiego Nowego Świata”
podania. Każdy lwowianin od 20 do
strukcje”.
książek o Lwowie. Fenomen na-
Swoje widzenie, a raczej rekon-
nowa książka Ilka Łemka „1243
100 lat może znaleźć swoją epokę,
Na Forum przedstawiono też
szego miasta jest na tyle niezwykły,
strukcję obronnych baszt i murów
ulic Lwowa”, która zobaczyła świat
swoich bohaterów, swoje legendy,
nowe wydania książek Jurija Win-
unikatowy, że czeka czytelników
średniowiecznego Lwowa przed-
w wydawnictwie „Apriori”. Nową
kawały. Na przykład, jedna pani
nyczuka, autora cenionych pozy-
jeszcze wielu nowych publikacji,
stawił Igor Kaczor. Autor jest szero-
książkę na 526 stronach I. Łemko
opowiadała nam, że na pomniku
cji „Legendy Lwowa” (wznowiona
rozmyśleń, opisów, historii, legend,
ko znanym we Lwowie badaczem i
napisał wspólnie z Wł. Michalikiem i
Bartosza Głowackiego ten bohater
już osiem razy), „Knajpy Lwowa”
wierszy poświęconych Lwowowi
rekonstruktorem średniowiecznego
G. Beglarowem. Na Forum I. Łemko
stał z kosą, lecz jednego dnia kosa
(wznowiona sześć razy), „Tajem-
i jego mieszkańcom.
budownictwa naszego miasta, au-
i Wł. Michalik przedstawili jeszcze
zginęła. Gdzie kosa – pytają ludzie?
nice lwowskiej kawy”, ”Tajemnice
torem plastycznej panoramy Lwo-
jedną nowość – „Lwów codzienny.
Zabrali do kołchozu brzmiała odpo-
lwowskiej gorzałki”. I. Winnyczuk
wa i kilku książek, np. „Lwów przez
1939-2009”. Korespondent „Kuriera
wiedź. W pierwszych latach po woj-
kG