img
plastycy szkoły„Wrzos” we Lwowie
16
16 – 29 listopada 2010 * Kurier Galicyjski
sTaLe obecNi W Naszym życiu
MARIA BASZA
tekst i zdjęcia
Szkoła plastyczna „Wrzos”,
która od siedmiu lat działa przy
Lwowskim Towarzystwie Przy-
jaciół Sztuk Pięknych we Lwo-
wie, na słynnym „poddaszu ar-
tystycznym” przy ul. Rylejewa,
7 listopada zaprezentowała ko-
lejną wystawę obrazów. Eks-
pozycję zatytułowano „Stale
obecni w naszym życiu”. Intry-
gująca i tajemnicza nazwa…
Obrazy przedstawiają tych,
którzy, jak wierzymy – cie-
szą się wieczną szczęśliwo-
ścią i wspomagają nas na
drogach życia. Obok prac
malarskich wystawiono or-
naty, wyhaftowane przez ks.
ornaty wyhaftowane przez ks. Augustyna Mednisa
Augustyna Mednisa i alba,
chowej. Spieszył z pomocą studentom
której używał ks. bp Jan Ol-
Koła Naukowego Studentów Historii
szański.
Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego
Każdy artysta-amator wystawił co
w Krakowie, którzy pod kierunkiem
najmniej jeden obraz. Chyba najwię-
dra Andrzeja Betleja przeprowadzali
cej obrazów zaprezentowała Maria
inwentaryzację sakralnych obiektów
Grzegocka, która na swym koncie
zabytkowych na terenie archidiecezji
ma już trzy wystawy osobiste i pięć
lwowskiej i diecezji łuckiej. Należy do
zbiorowych. Obraz pt. „Anioły z ró-
grona księży, którzy z Łotwy przybyli
żańcem”, jak sama nazwa wskazuje
do pracy na terenie Ukraińskiej SRR.
– przedstawia aniołów, trzymających
Pracował w archidiecezji lwowskiej:
w dłoniach różaniec, które unoszą
wikariusz w Samborze (od 1969
się nad panoramą Lwowa. Malar-
roku), a następnie proboszcz w Stry-
ka zaprezentowała również obrazy:
ju, Szczercu i Żydaczowie do 1991
„Św. Maria Magdalena”, „Św. Józef”,
roku. W latach 1991-1999 proboszcz
„Św. Teresa”. Nie sposób wymienić
w Chodorowie i dziekan stryjski. W
wszystkich obrazów, które znalazły
diecezji łuckiej pracował od 1 wrze-
się na „poddaszu artystycznym” pod-
śnia 1999 roku. Wikariusz generalny
czas obecnej wystawy. Wspomnę
diecezji łuckiej. Kanonik Gremialny
tylko obrazy, które w szczególny spo-
Państwa prośbę – proszę, żebyście
Kapituły Metropolitalnej Lwowskiej.
sób utkwiły w mojej pamięci. Są to:
nie przestawali być takimi, jakimi
Kanonik Honorowy Kapituły Katedral-
„Matka Boska z Dzieciątkiem”, „Św.
jesteście. Żebyście swoją postawą,
nej w Łucku. Kustosz Muzeum Diece-
Maria Magdalena pokutująca” – Ewy
swoją codziennością zachęcali, wręcz
zjalnego w Łucku (od 1 października
Tajner, „Błogosławiona Matka Mar-
zarażali innych do aktywnego udziału
2004 roku). Rezydował w Torczynie.
celina Darowska” – Adama Tajnera,
w kulturze. Mocno Wam kibicuję – po-
„Matka Boska Australijska”, „Św. Ce-
wiedział pan konsul.
cylia”, „Św. Tadeusz” – Anny Rauch,
- W malowaniu tych obrazów pro-
Ksiądz biskup Jan Ol-
szański urodził się w 1919 r. w
Członkowie szkoły „Wrzos” recy-
„Apostoł Paweł” – Hanny Szewczen-
siliśmy o pomoc świętych i oni nam w
Huciskach, w powiecie brodzieńskim,
towali wierze, poświęcone świętym.
ko, „Spotkanie Matki Boskiej ze św.
tym „pomagali”. Dlatego są takie, jakie
w województwie tarnopolskim, zmarł
Nie zabrakło wierszy ks. Jana Twar-
Marią Magdaleną”, „Św. Jadwiga” –
są – powiedziała Maria Grzegocka. –
23 lutego w Kamieńcu Podolskim
dowskiego. M.in. został przeczytany
Jadwigi Basarabowicz, „Matka Boska
Wielka jest zasługa również naszych
na Ukrainie. Ukończył gimnazjum w
wiersz o św. Franciszku z Asyżu.
Bolesna”, „Madonna z Dzieciątkiem”
profesorów – pana Mieczysława Ma-
Brodach, następnie seminarium du-
– Cecylii Sikory, „Św. Weronika” – Jo-
ławskiego i pani Ireny Strilciw, którzy
chowne we Lwowie i w 1942 r. przyjął
Święty Franciszku z Asyżu,
lanty Szymańskiej, „Brat Albert”, „Św.
„wydobywają” z nas wszystko, co naj-
święcenia kapłańskie. Początkowo
nie umiem cię naśladować.
Franciszek z Asyżu” – Haliny Makow-
lepsze – podkreśliła pani Grzegocka.
pracował w miejscowości Kaczanów-
Nie mam za grosik świętości,
skiej, „Matka Boska ze śpiącym Dzie-
Opiekunka szkoły plastycznej
ka, później został mianowany admini-
nad Biblią boli mnie głowa.
ciątkiem” – Danuty Hnatyk, „Pan Je-
„Wrzos” prof. Irena Strilciw zachę-
stratorem parafii w Gródku Podolskim.
zus” – Bronisławy Melnarowicz, „Św.
ciła do opowiadania o świętych, którzy
Po wcieleniu Ukrainy do Związku Ra-
Piękne są góry i lasy,
Antoni” Lidii Bagrij, „Matka Boska z
zajmują w naszym życiu jakieś szczegól-
dzieckiego przeniósł się do Lwowa,
i róże zawsze ciekawe,
Dzieciątkiem” – Teresy Gugi.
ne miejsce. Zarówno plastycy, jak i zapro-
gdzie pełnił obowiązki wikariusza w
lecz z wszystkich cudów natury
Prezes Lwowskiego Towarzystwa
szeni goście mówili o świętych, oficjalnie
lwowskiej katedrze i kościele p.w.
jedynie poważam trawę.
Przyjaciół Sztuk Pięknych we Lwowie
uznanych przez Kościół, jak i świętych,
Matki Bożej Śnieżnej. Po dwóch la-
Mieczysław Maławski podczas
których spotkali w swoim życiu.
tach powrócił do Gródka Podolskiego.
Bo ona deptana, niziutka,
otwarcia obecnej ekspozycji powie-
Halina Makowska opowiedziała
alba ks. bpa Jana Olszańskie-
W 1959 r. władze pozbawiły go możli-
bez żadnych kwiatów, bez kłosa.
dział – Obecna wystawa jest podsu-
o ks. Augustynie Mednisie – twórcy
go
wości prowadzenia działalności dusz-
Trawo, siostrzyczko moja,
mowaniem siedmiu lat działalności
pięknie wyhaftowanych ornatów (or-
pasterskiej, po krótkiej przerwie po-
wystawę albę bpa Olszańskiego,
karmelitanko bosa.
wspaniałej szkoły „Wrzos”. Mieliśmy
nat – strój liturgiczny, którego używa
zwolono mu jednak wrócić do pracy w
którą kiedyś przywiozła z Kamieńca
wystawy różne, i zbiorowe, i indywi-
kapłan do odprawiania Mszy św.). Or-
miejscowości oddalonej od większych
Podolskiego. Poznała go, kiedy miała
Wystawa „Stale obecni w naszym
dualne. Ta wystawa jest najlepsza,
naty na tę okoliczność wypożyczył or-
ośrodków - we wsi Manikowce, gdzie
pięć lat. Ostatni raz widziała go dwa
życiu”, ze względu na planowaną
ponieważ temat wystawy jest bardzo
dynariusz diecezji łuckiej ks. bp Mar-
mieszkał do 1991 r. W 1991 r. Papież
miesiące przed śmiercią, siedem lat
prezentacje fotograficzną, była wy-
poważny. Mieczysław Maławski, który
cjan Trofimiak, jeden ornat udostępnił
Jan Paweł II mianował go biskupem
temu.
stawiona na lwowskim „poddaszu
jest profesjonalnym plastykiem, pod-
również proboszcz katedry lwowskiej
i ordynariuszem odrodzonej diecezji
Redaktor naczelna „Lwowskich
artystycznym” tylko przez tydzień.
kreślił wyjątkowy klimat i ciepło, ema-
ks. Jan Nikiel. Więcej haftowanych
kamieniecko-podolskiej. Dzięki jego
spotkań” Bożena Rafalska po-
Jednak można ją będzie obejrzeć, jak
nujące z wystawionych obrazów.
przez ks. Mednisa ornatów znajduje
staraniom w Gródku Podolskim po-
wiedziała – Nie każdy z was malował
powiedział Mieczysław Maławski –
Konsul RP we Lwowie Maciej
się w różnych parafiach rzymskokato-
wstało wyższe seminarium duchow-
od dziecka, ale marzył o tym. Miał w
również w naszych kościołach.
Obcowski przybył prywatnie. – Gra-
lickich na Ukrainie.
ne, działalność wznowiło ponad 200
sercu tego motyla, który się wyzwolił i
tuluję cierpliwości, wytrwałości, tego,
– Święci są jak drzewa, nieugięcie
parafii, a także utworzono wiele pla-
poleciał, tego ptaka, ten wiatr, tę różę,
Ks. Augustyn Mednis (ur.
co Państwo robicie na co dzień. Po-
stoją i umierają stojąc – powiedziała
cówek duszpasterskich, które stały
która tkwiła w sercu i która zakwitła.
11 stycznia 1932 roku na Łotwie – zm.
zwalam sobie co jakiś czas podglądać
Halina Makowska. – O ks. biskupie
się podstawą do utworzenia dwóch
Jesteście najwspanialsi! Bardzo was
10 marca 2007 r. w Łucku) – duchow-
te Wasze prace. Dzięki pani Irenie
Janie Olszańskim jeszcze za życia
nowych diecezji.
cenię i kocham. Dziękuję za to, że je-
ny rzymskokatolicki, Kurlandczyk,
i panu Mieczysławowi, bywam tu pry-
mówiono, że jest świętym – zaznaczy-
steście tutaj.
znawca i miłośnik polskiej kultury du-
watnie, ćwiczę rysowanie. Mam do
ła. Pani Halina przyniosła na obecną