przegląd wydarzeń
2
15 – 28 lutego 2011 * Kurier Galicyjski
WiaTr, NiefrasobLiWość
Reportaż z Podkamienia
czy NiedbaLsTWo?
KONsTaNTy Czawaga
tekst i zdjęcia
Jak zawaliła się wieża
w byłym klasztorze domi-
nikańskim w Podkamieniu
koło Brodów i czy to praw-
da, że ze znajdujących się
tam figur, będących dziełem
uczniów Pinzla nic nie zo-
stało? – nie przestają pytać
redakcji „Kuriera galicyj-
skiego” czytelnicy z Ukrainy,
Polski oraz innych krajów.
Według relacji przedstawionej
przez lwowskie władze obwodowe, w
nocy z 4 na 5 lutego wskutek burzy,
silnego wiatru i niedbalstwa pracow-
ników prywatnej firmy z Nowowołyń-
gdyby kamienie mówić mogły...
ska, która zajmowała się remontem
klasztoru, za zgodą przełożonego
wieży zawaliła się część rusztowania,
dominikanów, przeniosła się rów-
które zmiażdżyło kamienne baroko-
nież duża część mieszkańców sa-
we figury, będące dziełem uczniów
mego Podkamienia. Zgromadzeni
Pinzla. Oficjalnie poinformowano,
w klasztorze, zorganizowali na wy-
że z budżetu obwodu lwowskiego
Jedyna, osamotniona figura
padek ataku samoobronę. Według
przekazano na remont wieży prawie
na kraju dachu kościoła ze
wspomnień miejscowych Polaków,
milion hrywien. Narzekano też na
smutkiem i nadzieją czeka
broń uzyskano z placówki nadle-
niefachowość i niefrasobliwość wy-
na swój los
śnictwa, której załoga ze strachu o
konawców, którzy po rozbiórce po-
swoje życie przeniosła się również
le deklarowali, że Stowarzyszenie
chylonego hełmu 47-metrowej wieży
do klasztoru, oraz zakupiono (lub
działa nie tylko w celu należnego
nie zdemontowali bardzo cennych
budowlane, połamane rusztowanie
otrzymano) od walczących po stro-
uszanowania rodaków, ale również
figur i nie przekazali ich konserwa-
i porozrzucane śmiecie. Poza tym,
nie niemieckiej Węgrów. 12 marca
dla porozumienia między Polakami
torom. Jedyne pocieszenie, że obyło
że pozbierano i zamknięto gdzieś
Oto, co zostało po dawnej
1944 roku doszło tu do masakry
i Ukraińcami. Po chrześcijańsku,
się bez ofiar w ludziach. W każdym
resztki zrzuconych przez wiatr
świetności
ludności cywilnej i zakonników.
odpowiadając na wezwanie Sługi
razie sprawę skierowano do proku-
trzech figur – dookoła góry śmiecia
Ile osób zamordowano w miejscu,
Bożego Jana Pawła II, który 10 lat
ratora, natomiast powołana komi-
żej. Z bólem w sercu opowiadają,
budowlanego. I tylko jedyna osa-
gdzie teraz stoimy czy przechodzi-
temu podczas Mszy św. we Lwowie
sja radnych ma zamiar poszukiwać
jak ta perła, ta druga Częstochowa,
motniona figura na kraju dachu ko-
my? – Sto, więcej i kim byli spraw-
wezwał oba narody do przebacze-
większych środków na odnowienie
Częstochowa Wschodu obróciła się
ścioła ze smutkiem i nadzieją czeka
cy tej masakry? Na miejscu nie ma
nia i porozumienia.
wieży i całego zespołu klasztornego
w ruinę.
na swój los.
żadnej tablicy czy pomnika pomor-
Przez niepogodę, nie zdążyliśmy
w Podkamieniu.
- Z tego, co tak cieszyło wzrok
Nie ukrywam, że patrzyłem na
dowanym Polakom.
niestety dojechać do tych z miejsco-
„Na początku lutego obleciała
swoim pięknem prawie nic nie zo-
obstawioną rusztowaniami wieżę z
W tej sprawie 16 listopada 2010
wych Polaków, którzy w dzieciństwie
Brody, Podkamień i okolice smut-
stało – pokazuje kapłan zrujnowane
pewnym zwątpieniem, że zostanie
roku w gmachu Ministerstwa Spraw
uczęszczali do klasztoru ojców do-
na wiadomość, że bardzo znany,
mury klasztorne na zaśnieżonym
ona całkowicie odnowiona, zwłasz-
Wewnętrznych w Warszawie, będą-
minikanów. Porozmawiamy z nimi
zabytkowy klasztor ojców dominika-
wzgórzu. – Szkoda, że niestety nie
cza do szczętu zrujnowana i roze-
cym również siedzibą Rady Ochrony
przy najbliższej okazji.
nów w Podkamieniu poniósł olbrzy-
ma kogoś, kto by wziął się poważnie
brana jej górna cześć z figurami.
Pamięci Walk i Męczeństwa odbyło
„Ubolewamy nad losem tego
mią stratę przez niedbały montaż
do odnowienia tego klasztoru, żeby
Mamy już przykre doświadczenia w
się spotkanie delegacji Stowarzy-
klasztoru i mamy nadzieję, że jed-
rusztowania wokół wieży – powie-
znów mógł on służyć miejscowym
przystosowywaniu łacińskich obiek-
szenia Kresowego „Podkamień” z
nak ludzie zrozumieją, co mogą
dział „Kurierowi” ks. Anatol Szpak,
ludziom a także by przyjeżdżali tu
tów sakralnych, nie tak dla potrzeb
Sekretarzem Rady – Andrzejem Ku-
utracić i nie pozwolą, żeby do końca
proboszcz rzymskokatolicki w Bro-
turyści.
wiernych obrządku bizantyjskiego,
nertem. Inicjatorzy budowy pomni-
zatrzeć ślady historii” – powiedział
dach, który dojeżdża też do kaplicy
Zbieg okoliczności sprawił, że
jak dla „usatysfakcjonowania” gustu
ka, świadomi tego, że rozmowy z
na koniec naszego spotkania ks.
położonej w Podkamieniu. – Jest to
w dniu mojego przyjazdu do Pod-
niektórych duchownych z Kościołów
obecnymi władzami samorządowy-
Anatol Szpak.
bardzo cenny zabytek, znany nie tylko
kamienia, w południe 12 lutego,
Wschodnich. Wystarczy zobaczyć
kG
mi we Lwowie nie będą łatwe, sta-
w okolicy. Każdego roku przyjeżdża tu
właśnie na Górze Różańczowej, do-
kościół w Brodach, z którego przy
bardzo wielu turystów, szczególnie z
padła nas kolejna wichura. Na dzie-
pomocy miejscowych władz samo-
Polski. Przyjeżdżają, aby odwiedzić
dzińcu klasztoru nie na żarty puścił
rządowych brutalnie wypędzono
„przez czerwony step” –
ten piękny niegdyś klasztor, który
się w tany silny wiatr ze śniegiem,
rzymskich katolików i przekazano
podczas dramatycznych wydarzeń
zima zademonstrowała, że ma jesz-
go grekokatolikom. Natychmiast
nowa książka piotra kościńskiego
z połowy ubiegłego stulecia bardzo
cze moc. Pociemniało. Wysoko nad
na dachu kościelnym pojawiły się
ucierpiał. Tak naprawdę, do dziś nie
głową załomotały deski rusztowania
aż trzy kopuły, co wkrótce dopro-
„Przez czerwony step” to powieść
historyczno-sensacyjna, której akcja
ma tu gospodarza z prawdziwego
dookoła bezgłowej wieży. Drzwi ko-
wadziło do pękania ścian świątyni.
rozpoczyna się na Ukrainie, niedaleko
zdarzenia, a co za tym idzie brak spój-
ścioła okazały się zamknięte, wej-
Bardzo chciałbym liczyć na to, że
od sowiecko-polskiej granicy. W 1935
nego programu konserwacji i rekon-
ście do klasztoru mnichów studytów
podkamieńscy studyci nie zapragną
roku Stalin zdecydował o likwidacji
strukcji. Nie ma kogoś, kto by ponosił
też. Obok nas, przez zaspy w kie-
wznieść kolejnej „cebuli” na odno-
tak zwanej Radzieckiej Marchlewsz-
odpowiedzialność za ten zabytek, i
runku skrzydła dawnego klasztoru,
wionej wieży klasztoru w Podkamie-
czyzny, polskiego rejonu autonomicz-
niestety jest to widoczne, bo odnawia
gdzie nadal funkcjonuje medyczny
niu, oczywiście bez żadnych figur.
nego w Ukraińskiej SRR.
się byle jak. Każdy próbuje coś zrobić,
zakład dla upośledzonych i chorych
Mieszkający w niej Polacy, wbrew
ale gołym okiem widać, że wiele prac
psychicznie starców, przemknęło
nadziejom komunistów, nie chcieli
By przeczekać burzę chowamy
kołchozów, nie garnęli się do par-
wykonywanych jest niefachowo”.
kilka dziwacznych, milczących fi-
się pod bramą wejściową. Tu nadal
tii bolszewickiej, nie zrezygnowali
Po drodze z Brodów do Podka-
gur w łachmanach. „No entrance”
są dobrze widoczne na ścianach
ze swej wiary. I dlatego też stali się
miena ks. Anatol Szpak opowiada,
– zauważyłem jedyną tabliczkę z
liczne ślady od kul. Rozmawiamy o
pierwszym w ZSRR „narodem ukara-
że żyją jeszcze ludzie, którzy pa-
ostrzeżeniem o niebezpieczeń-
tym, że równo za miesiąc minie 67
nym”. Wkrótce potem rozpoczęły się
miętają ten piękny klasztor ojców
stwie pod uszkodzoną wieżą. Czy
lat od tragicznych wydarzeń na tym
masowe wywózki do Kazachstanu.
dominikanów sprzed wojny. To są
naprawdę każdy z przechodzących
wzgórzu. Od rozpoczęcia czystek
Bohater książki, młody Polak ży-
jego starsi parafianie. Jeszcze jako
tutaj zna angielski? I gdzie to ogro-
etnicznych na pobliskim Wołyniu do
jący w sowieckim państwie, odwiedza
rodzinną miejscowość, którą właśnie
NKWD, sowieckie tajne służby, któ-
dzieci przychodzili do tej świąty-
dzenie, o którym poinformowano w
lutego 1944, zabudowania kościoła
wtedy otaczają żołnierze NKWD.
re oplotły cały kraj siecią swych agen-
ni. Ten klasztor nosi nazwę Matki
komunikatach władz obwodowych
i klasztoru dominikanów w Podka-
On, jego rodzice i znajomi do-
tów? Co się stanie z jego rodziną?
Boże Różańcowej. Nazywany jest
i służb Ministerstwa Nadzwyczaj-
mieniu były miejscem schronienia
wiadują się, że muszą natychmiast
Książka jest kontynuacją dziejącej
też Górą Różańcową. Wielka liczba
nych Sytuacji? Chociażby jednego
dla ludności polskiej, uciekającej
opuścić ziemie, zamieszkałe przez
się kilka lat wcześniej powieści „Przez
pielgrzymów przychodziła tu kiedyś
stróża wystawiono. Widowisko do-
ze swoich miejsc zamieszkania w
ich przodków od setek lat. Czy nasz
czerwoną granicę”.
na odpusty, szczególnie 15 sierpnia
okoła żałosne: fragmenty kamienia
powiatach krzemienieckim i du-
bohater będzie wywieziony wraz z in-
Książka dostępna w księgarniach
na święto Wniebowzięcia Matki Bo-
licowego, niewykorzystane drewno
bieńskim. Od grudnia 1943 roku do
nymi? Czy uda mu się przechytrzyć
na terenie Polski.