img
12
Przegląd wydarzeń
31 lipca–16 sierpnia 2012 nr 14 (162) * Kurier Galicyjski * www.kuriergalicyjski.com
POLSKO-UKRAIŃSKI
Zakładaj obręcz,
Wasylu
DZIEŃ KRYSOWIC
We wsi Iwanowce pod Kołomyją, miejscowy rzemieślnik Wasyl
Wioska Krysowice liczy ponad 600 mieszkańców. Połowa z nich to – Polacy, druga połowa –
Moczerniuk, odradza stare tradycje huculskiego bednarstwa.
Ukraińcy. Jest tu piękne Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej i nowo wybudowana prawosław-
Jego dom we wsi znają wszyscy. Tu można zaopatrzyć się
na cerkiew Św. Piotra i Pawła. Także w Krysowicach jest rada gminy oraz młode Towarzystwo
w kilka rodzajów beczek: na kiszoną kapustę, na ogórki, na
Kultury Polskiej. A najważniejsze, że mieszkają tu prości ludzie – Krysowianie. Co ich wszyst-
wino, bryndzę, dzieżki do wyrabiania ciasta, a nawet urządze-
kich łączy? Miłość do swojej wioski, do miejsca gdzie się urodzili, gdzie mieszkają i gdzie
nia do wyciskania soku w kształcie tradycyjnych beczek.
pochowani są ich przodkowie.
SABINA RÓŻYCKA
EuGENIuSz SAłO tekst
tekst i zdjęcie
PIOTR zIOBER zdjęcia
Jeszcze przed kilku laty był…
Parafrazując słynna piosenkę
dyrektorem kołchozu. Dziś nie wsty-
z pewnością mogę powiedzieć: „To
są moje okolice, to jest moja wioska
dzi się swego zajęcia, bo od małego
– Krysowice”. Bo ja też się tu urodzi-
zwykł do życia z pracy z własnych
łem, wyrosłem i jestem krysowiani-
rąk. „Dzyń, dzyń, ryp, ryp” – dolatuje
nem. I chociaż większość czasu spę-
z niewielkiego warsztatu. „To dzia-
dzam teraz we Lwowie, to zawsze na
dek Wasyl beczki klepie” – mówią
weekend staram się przyjechać do
mieszkańcy wsi. Z wiązką równiut-
Krysowic, żeby zaczerpnąć świeże-
kich deseczek, z warsztatu wycho-
go powietrza, wyciszyć się i z nowymi
dzi potężny mężczyzna z żylastymi
siłami rozpocząć tydzień we Lwowie.
rękoma. Ostrożnie ustawia deseczki
Było mi podwójnie przyjemnie,
na ziemi i zaprasza do wnętrza. Przy
kiedy zaproponowano mi bym był
wejściu – olbrzymia stuletnia beczka-
współprowadzącym na wspaniałym
święcie mojej wioski.
dłubanka, wykonana z jednego pnia
W ten niedzielny poranek, jak
i gotuje przez 12 godzin. Pod dzia-
drewna. Jest to specyficzny talizman
zwykle, wszyscy pośpieszyli do ko-
łaniem gorącej wody drewienka stają
dziadka Wasyla. Mężczyzna mówi,
ścioła i do cerkwi, żeby modlić się
się miękkie i giętkie. Tak „przegoto-
że jego gazdynia chciała tę beczkę
i oddać pod opiekę Bożą wszystkich
waną” konstrukcję w najszerszym
rozpiłować, ale nie dał, bo to jeszcze
mieszkańców Krysowic.
miejscu ściąga się stalową linką, a
pamiątka po prababci. Kiedyś po pro-
Święto rozpoczęło się po połu-
na ściągnięte klepki nabija się kolej-
stu pień drzewa był beczką, a dziś
dniu, od krótkiego powitania wygło-
ne obręcze.
czego tylko nie nawymyślają.
szonego przez wójta gminy Petra
Teraz rzecz najważniejsza – dno.
Bednarstwo w rodzinie Moczer-
Zasadnoho i prezesa Towarzystwa
Wasyl Moczerniuk mówi, że dobrze
niuków przekazuje się z pokolenie
Kultury Polskiej w Krysowicach Da-
trzeba wymierzyć średnicę beczki
na pokolenie. Do dziś wspominają
nuty Strogan, którzy podziękowali
wszystkim mieszkańcom i gościom
i dopasować poszczególne deseczki
Grigorija Moczerniuka, dziadka dzi-
za przybycie i życzyli miłej i udanej
– dągi, z których powstanie dno becz-
siejszego bednarza. To był majster!
zabawy. Następnie o. Wsewolod
ki. „Tu trzeba dobrze przypomnieć
Nawet dla mrówki mógł beczkę zro-
Najmłodsza krysowianka recytuje wiersz, a młody dzienni-
i ks. Paweł Antolak pomodlili się za
sobie geometrię – mruga bednarz.
bić. Swoje umiejętności przekazał…
karz Kuriera w roli konferansjera
wszystkich mieszkańców i przy oka-
– Chociaż nasi dziadowie nie mieli
żonie, która nauczyła rzemiosła ojca
Złotkowic zaprezentowały swoje
o tym pojęcia, a beczki robili dobre”.
Wasyla. „Nie bardzo ojca słuchałem –
umiejętności wokalno-taneczno-ar-
Popuściwszy obręcze, dopasowuje
przyznaje się z uśmiechem mistrz. –
tystyczne.
kolejne dągi i znów zakłada obręcz.
Siedziałem, patrzyłem, trochę poma-
Oczywiście, nie mogło zabrak-
Aby beczka nie przeciekała w drobne
gałem. Potem służba w wojsku, przez
nąć „parodyjnych” scenek i skeczy z
szczeliny wtyka się… liście oczeretu,
kolejne 10 lat byłem głównym inżynie-
życia wioski. Odegrano barwne scen-
które są naturalnym uszczelniaczem.
rem, następnie dyrektorem kołchozu.
ki „Odpoczynek na morzu” i „Wiosko
Następnie do beczki wlewa się wodę
Jak poszedłem na emeryturę, przy-
moja, kocham Cię” w wykonaniu
i wrzuca kilka garści maki kukury-
pomniałem sobie nauki ojca”.
mieszkańców Krysowic, humoreski
dzianej, która uszczelni wszystkie
Ludzie pamiętając, że w rodzinie
„Sąsiedzi” i „Budowa” w wykonaniu
niedokładności. Jeżeli jednak prze-
Moczerniuków od zawsze byli bed-
Marii Fil z Czyszek.
cieka – to znów wybija się dno i po-
Wszyscy mieszkańcy i goście,
narze, znosili Wasylowi do naprawy
przy kiełbaskach, bigosie i piwie,
wtarza operację. Następnie, przed
beczki. Zaczęli prosić aby coś zrepe-
świetnie się bawili. Na koniec za-
każdym użyciem, do beczki trzeba
rował, coś zrobił od nowa – jednemu
śpiewali „Sto lat” i „Mnohaja lita”.
nalewać wody, aby nie się rozeschła
na kapustę, innemu na ogórki. Jak
Przy muzyce i tańcach kontynu-
i nie popękała.
odmówić sąsiadom? Przyszło mu
owano święto. Nawet ulewny deszcz
Wasyl Moczerniuk mówi, że
przypomnieć sobie, co widział kiedyś
temu nie przeszkodził.
beczka może służyć od 50 do 200
u ojca w warsztacie. „Beczki najlep-
lat. „Beczki od dawna wykorzysty-
sze są tylko z dęba – z uśmiechem
Cygańskie tańce i zabawy
Wzmianka historyczna
wali nasi przodkowie – z zadowo-
dzieli się mistrz i od razu uprzedza,
Wieś Krysowice, leży 3 km od Mo-
leniem opowiada mistrz. – Beczka
że bednarstwo to nie żeńska spra-
ścisk na trasie do Sambora. Pierwsze
zji poświęcili zrekonstruowany sta-
Krysowicach mieszka jedna, wiel-
jest rzeczą uniwersalną. W takich
wa. – Beczki robić można i z sośniny,
wzmianki o niej sięgają 1440 roku,
dion piłkarski, na którym odbywały
ka, przyjacielska wspólnota. Wierzę,
naczyniach można miesić ciasto na
chociaż przyjętą datą lokacji jest rok
a miodogonki najlepsze są z lipy. W
się uroczystości.
że wspólnie sprawimy, żeby wioska
1469. Miejscowość otrzymała swoją
Prowadzący–OlenaPaklikowska
Krysowice była najlepsza w rejonie
chleb, można trzymać płyny i rzeczy
zależności od wielkości beczki, takie
nazwę od staroruskiego szlacheckie-
i autor tych słów rozpoczęli program
mościskim”. Korzystając z okazji, pan
sypkie (mąka, ziarno). Przez lata nie
drzewo się ścina. Im starszy dąb, tym
go rodu Krysów.
koncertowy. Na święto przybyli: pre-
Jarosław przekazał finansową pomoc
będą się psuły. Beczka to ekologicz-
mocniejsza i trwalsza będzie beczka.
Do 1914 roku właścicielami Kry-
zes FOPnU pani Emilia Chmielowa,
na budowę plebanii przy kościele
ny pojemnik. Teraz wielu ludzi prosi
Pień rozdziela się siekierą, a nie pi-
sowic był polski, szlachecki ród Stad-
jej zastępca pani Teresa Dutkiewicz,
i ogrodzenia naokoło cerkwi.
mnie o niewielki beczułki – na 3-5 li-
łuje piłą. Na beczkę potrzeba 20-25
nickich, którzy mieli w posiadłości
radny lwowskiej rady obwodowej Ja-
„Historia wioski Krysowice jest
trów. Takie można trzymać w miesz-
klepek.
pałac z zamkową kaplicą.
rosław Dubniewicz, radny powiatu
wielopłaszczyznowa i sięga w głąb
kaniach, nie zajmują wiele miejsca,
Następnie drewno trzeba dobrze
W 1939 roku wojska sowieckie
mościskiego Igor Stecyna i inni.
wieków – powiedział Igor Stecyna,
a przynoszą korzyść”. O cenach
wysuszyć. Dalej heblem nadaje się
spaliły pałac, ale kaplica została nie
„Bardzo mi przyjemnie być wśród
radny powiatu mościskiego. – Jest mi
na swe wyroby mistrz nie mówi.
klepkom odpowiedni kształt, zaczy-
uszkodzona. W latach 50. XX wieku
was. To jest piękne święto, które nie
bardzo przyjemnie, że wioska, gdzie
Materiał mu przynoszą, narzędzia
nając od strony zewnętrznej. Potem
ruiny pałacu rozebrano, a z pozosta-
ma analogii w okolicy. To święto, któ-
mieszkają Polacy i Ukraińcy wspólnie
bednarskie zrobił sam, a większość
łości zbudowano budynki kołchozo-
dopasowuje się powierzchnie boczne
re symbolizuje dwa podmioty: polski
organizuje takie święto. Uważam, że
we. W pomieszczeniu kaplicy utwo-
i ukraiński. Symbolem są dwie flagi:
to tylko początek waszego festynu,
wyrobów produkuje dla przyjaciół
klepek, żeby szczelnie do siebie pa-
rzono magazyn.
biało-czerwona i błękitno-żółta” – po-
który powinien stać się tradycją, którą
i znajomych.
sowały. „A teraz proszę patrzeć, jak z
W 1990 roku budynek dawnej
wiedziała prezes FOPnU pani Emilia
będziecie odznaczać każdego roku”.
Mistrz mówi, że bednarstwo, któ-
klepek robi się beczkę, – mówi pan
kaplicy oddano miejscowym Pola-
Chmielowa.
Pomiędzy częściami oficjalnymi,
re niegdyś było bardzo popularnym
Wasyl i bierze dopasowane dębowe
kom. W październiku 1997 roku od-
Mieszkańców Krysowic przywitał
zespoły z Krysowic (zespół dziecię-
rzemiosłem, upada. Ubolewa, że nie
klepki i łączy je obręczą. Na pierwszy
nowiony kościół uzyskał status sank-
także Jarosław Dubniewicz, radny
cy „Krasnoludki”, zespół młodzieżo-
ma uczniów. Teraz ludziom prościej
rzut oka podobne jest to na nierówny
tuarium Matki Boskiej Fatimskiej.
lwowskiej rady obwodowej: „Święto,
wy „Cyganie”, zespół kółka gospo-
kupić plastikowy pojemnik, niż docze-
koszyk. Tę konstrukcję mistrz rzuca
Wieś liczy 609 mieszkańców
które tak pięknie dziś zorganizo-
dyń wiejskich „Krysowianie”, zespół
kać się, aż powstanie ekologiczny.
do olbrzymiego metalowego kotła
(wg stanu na 2010 rok).
waliście mówi tylko o jednym, że w
seniorów „AleBabki”), Czyszek,