Niezwykłe historie
23
www.kuriergalicyjski.com * kurier galicyjski * 29 stycznia – 11 lutego 2013 nr 2 (174)
dzie świąteczne nagrane przez
TAJEMNICA PORTU gDYNIA
prezydenta USA Dwighta Eisen-
howera.
Satelita był wyposażony w naj-
nowocześniejszy wówczas sprzęt
Była szósta rano 21 stycznia 1959 r. Nagle niebo nad wzburzonym morzem w Porcie Gdynia rozświetlił błysk.
łączności, skonstruowany w USA.
Jako rakiety nośnej użyto ICBM
Pracownicy portu i marynarze ze statków przycumowanych w Basenie Polskim ujrzeli spadający do Bałtyku
Atlas, należącej do armii. Rakietę
niezidentyfikowany obiekt latający. Czy było to UFO, czy fragment amerykańskiego satelity szpiegowskiego?
postanowiono umieścić na orbicie,
zaś panel ze sprzętem telekomuni-
Do dziś ta sprawa pozostaje niewyjaśniona.
kacyjnym zintegrowano z konstruk-
cją głowicy bojowej tego pocisku.
Niska orbita oraz związany z tym
opracował
krótki okres istnienia satelity (2–3
Krzysztof szymańsKI
tygodnie) dawały możliwość nawią-
zdjęcie archiwalne
zania łączności przez dwie radio-
Obecnie o tajemniczych wyda-
stacje położone daleko od siebie w
rzeniach pamiętają tylko nieliczni
realnym czasie.
świadkowie. Co naprawdę stało się
Nie powinno zatem dziwić, że
pewnej mroźnej, styczniowej nocy w
szczątkami satelity od razu zaintere-
gdyńskim porcie?
sował się polski i radziecki wywiad.
Na Bałtyku tej nocy szalał
Blok socjalistyczny rywalizował
sztorm. Siła wiatru dochodziła do 8
wówczas ze Stanami Zjednoczony-
stopni w skali Beauforta. W porcie
mi w podboju kosmosu. Rok przed
na nocnej zmianie pracowało kilka-
wystrzeleniem SCORE Rosjanie
dziesiąt osób. Zbliżała się godzina
posłali na orbitę okołoziemską swo-
5:00. Nagle na niebie coś zabłysło,
je Sputniki 1 i 2. Jednak SCORE był
trwało to kilka sekund. Z piskiem
najnowszym krzykiem amerykań-
ocierających się o siebie blach,
skiej technologii kosmicznej. Rosja-
mieniący się czerwonym światłem
nie nie przepuściliby takiej gratki, jak
i ciągnący za sobą długi ogon pło-
jego zbadanie. Wprawdzie ze źródeł
mieni - potężny bolid wpadł do wody
amerykańskich wynika, że SCORE
basenu nr IV. W kilka sekund póź-
przed zniszczeniem był obserwo-
niej znów było ciemno, cicho i tylko
wany nad Pacyfikiem w okolicach
duża fala świadczyła o tym, że coś
wyspy Guam, ale - jak twierdzą
na wprost basen nr IV – tu miało miejsce tajemnicze wydarzenie
się wydarzyło. Nad wodą jeszcze
niektórzy badacze – nie można tym
długo unosiła się para...
informacjom do końca ufać
Za zgodą władz portu ekipa nur-
że to, co nazwano śmiercią istoty,
Istota ta nie mówiła w żadnym zna-
Dąbrowski”, zwróciłem się do luko-
ków przeprowadziła poszukiwania
jest w gruncie rzeczy jedynie swego
nym języku i była ubrana w jakiś
wego z pytaniem, czy coś widział.
„Coś”
w wodach portowego basenu, ale
rodzaju letargiem, z którym ziemska
Ufolodzy twierdzą, że służby
uniform. Część twarzy i włosy mia-
Potwierdził. To było wielkości dwu-
niczego szczególnego nie wykryła.
medycyna nie potrafi sobie jeszcze
same stworzyły legendę o UFO, aby
ła spalone. Zabrano ją do szpitala
stulitrowej beczki!
Może poza kawałkiem metalu, któ-
poradzić.
ukryć, że wpadł w ich ręce satelita
uniwersyteckiego i tam poddano ją
Pierwszy artykuł na ten temat
ry w żaden sposób nie przypominał
Niedawno na opis tego wyda-
szpiegowski USA. Potwierdza to
badaniom. Okazało się, że tajemni-
pojawił się dopiero po tygodniu. Dla-
części jakiegokolwiek pojazdu lata-
rzenia natknął się przez przypa-
wiadomość, że Niezidentyfikowa-
czego przybysza nie można roze-
czego tak późno? Czyżby komuś
jącego.
dek pewien oficer. Korzystając ze
nym Obiektem Latającym (UFO)
brać, bo rozcięcie uniformu zrobio-
zależało na utrzymaniu informacji w
Ślady zacierano w sposób nie-
zbiorów biblioteki Wyższej Szkoły
zainteresowały się od razu służby
nego z materii podobnej do jakiegoś
tajemnicy?
profesjonalny. Wystarczyło przecież
Oficerskiej Wojsk Lotniczych w Dę-
bezpieczeństwa Polski oraz ZSRR.
cienkiego metalu wymagało użycia
Później ukazał się artykuł zaty-
podać do wiadomości publicznej,
blinie, znalazł w szarej teczce, bez
Ponoć, stworzona w tym celu
specjalnych narzędzi. W trakcie ba-
tułowany „Portowcy opowiadają o
że był to meteoryt lub część jakie-
tytułu i nazwisk autorów, około 150
specjalna historia miała odebrać
dań lekarze ku swojemu zaskocze-
tajemniczym przedmiocie”, z które-
goś samolotu, którego nie można
stron raportów polskich pilotów, któ-
Amerykanom pretekst do szukania
niu stwierdzili, iż istota ma zupełnie
go wynika, że jednak coś wydobyto
pokazać ze względu na tajemnicę
rzy widzieli UFO oraz zapis faktów
szczątków swojego satelity. Zresztą
inny układ narządów wewnętrznych
z gdyńskiego basenu portowego.
wojskową. Wszystko byłoby dobre,
z odnalezienia wraku pozaziem-
w końcówce lat 50. było mało praw-
niż człowiek, a jej krwiobieg biegnie
Inż. Alojzy Data, pracujący w porcie,
prócz nagłego milczenia, dające-
skiego pojazdu i istoty nie będącej
dopodobne, aby służby mocarstw
poprzecznie do ciała na kształt swo-
dokładnie przypomina sobie wygląd
go podstawę do wszelakich plotek
członkiem ludzkiej rasy. W jednym
zachodnich legalnie mogły działać
istej spirali. Ponadto liczba palców u
znaleziska.
i mobilizującego ciekawskich do
z dokumentów jest opis gdyńskiej
w krajach bloku socjalistycznego.
rąk i nóg była różna od naszej (ra-
- Był to walcowaty pojemnik jak-
dalszych poszukiwań. Tymczasem
historii i znalezienia człekopodobnej
Amerykanom też nie było na rękę
port nie precyzował, jaka).
by z folii szklanej – wspomina inży-
okazało się, że cały incydent gdyń-
istoty. Dowodem na jej odmienność
ujawnianie swoich tajemnic wojsko-
Istota żyła dopóty, dopóki miała
nier – wypełniony rdzawą cieczą o
ski miał „drugie dno”.
był m.in. jej układ krwionośny zbu-
wych, związanych ze szpiegostwem
na ręku bransoletę. Gdy ją zdjęto,
wiele cięższą od wody. Nasze labo-
dowany odmiennie od ludzkiego.
z kosmosu. Badacze niewyjaśnio-
umarła. Wspomniane już źródła
ratorium bardzo bało się sprawdzić
Znalazła się tam też informacja, że
nych zjawisk sugerują, że na za-
twierdziły także, że kiedy tajemnicza
ten pojemnik. Po wojnie dno morza
Wielu to widziało
Dzisiaj bardzo trudno trafić do
przechowywana jest ona w inkuba-
angażowanie służb specjalnych w
istota przebywała na terenie szpita-
usiane było różnymi świństwami.
ówczesnych świadków. Wielu z nich
torze w stanie śpiączki! Oczywiście
sprawę wskazywałaby nagła amne-
la, został on zamknięty i otoczony
Podejrzewano, że to może być ipe-
nie żyje, inni opuścili wybrzeże.
wojsko zbywa milczeniem pytania
zja wszystkich świadków – sprawę
przez funkcjonariuszy służb bezpie-
ryt albo fosgen. Problem został roz-
Jako pierwszy swoje spostrze-
o ten raport. Nikt jego istnienia nie
przestali relacjonować dziennikarze,
czeństwa”.
wiązany w bardzo prosty sposób:
żenia zgłosił milicji obywatelskiej
potwierdza, ale i nikt nie chce w spo-
bo świadkowie zamilkli.
Niestety nie podano nazwisk re-
natychmiast pojawił się pracownik
pracownik portu Jan Blok.
sób jednoznaczny zaprzeczyć. I ten
Legenda mówi też o zaobserwo-
lacjonujących to osób, co uniemoż-
Urzędu Bezpieczeństwa, który za-
- Ja i pięciu moich kolegów pra-
ślad jest istotną przesłanką, by całe
waniu nad Trójmiastem UFO już po
liwia sprawdzenie informacji, a mało
brał znalezisko. I tyle je widzieliśmy.
cowaliśmy w tym czasie w ładowni
zdarzenie traktować poważnie.
katastrofie. Sugerowano, że szukał
kto uwierzy takim zeznaniom bez
- Jesteśmy przekonani – mówi
(...). Ten dźwięk przypominał raczej
on wraku rozbitego UFO. Oficjalnie
żadnych dowodów.
Bronisław Rzepecki, koordynator
zgrzyt, powstały na skutek tarcia
założono, że w Gdyni doszło do ka-
Bronisławowi Rzepeckiemu uda-
Grupy Badań Niezidentyfikowanych
ufo czy szpiegowski
metali. Dźwigowy Władysław Ku-
tastrofy UFO, w wyniku której, Ro-
ło się ustalić, że agencje zachodnie
Obiektów Latających, najbardziej
satelita
czyński dodał, że „to coś” było dłu-
Jest jeszcze inna teoria wyda-
sjanie wydobyli potajemnie wrak z
opierały swoje relacje na doniesie-
kompetentny znawca problemów
gości około metra, raczej półkoliste
rzeń ze stycznia 1959 r. w Gdyni.
basenu nr IV i wywieźli do siebie.
niach spotkanego w Londynie byłe-
UFO w Polsce, – że wówczas nad
niż okrągłe, najpierw różowe, póź-
Niektórzy badacze twierdzą, że
W całej sprawie pozostaje oczy-
go pracownika tego szpitala.
Gdynią doszło do katastrofy statku
niej coraz bardziej czerwieniejące.
to, co spadło do basenu nr IV, to
wista wątpliwość: czy mamy tu do
Do dzisiaj pozostaje tajemnicą,
kosmicznego.
Woda wytrysła na wysokość 1,5
szczątki amerykańskiego satelity
czynienia z prawdziwym polskim
co stało się z ciałem pozaziemskiej
metra.
szpiegowskiego – SCORE (Signal
wypadkiem podobnym do histo-
istoty. Jedni twierdzą, że po zakoń-
był ufo-ludek czy nie?
23 stycznia do redakcji „Wie-
Communication by Orbitoid Relay
rii, która przydarzyła się w 1947 w
czeniu wstępnych badań wywiezio-
Miasto huczało od plotek. I nagle
czoru Wybrzeża” zadzwonili Wło-
Equipment). Mogłoby to ozna-
miejscowości Roswell w USA, czy
no ją samochodem-chłodnią do ów-
tropiący niecodzienne wydarzenie
dzimierz i Jadwiga Płonczkier. Po-
czać, że była to pierwsza kata-
też wszystko pozostaje wytworem
czesnego ZSRR. Biorąc pod uwagę,
dziennikarze zamilkli. Najwyraźniej
wiedzieli, że o godzinie 6:05 rano
strofa sztucznego satelity Ziemi.
ludzkiej fantazji.
że całe zdarzenie miało miejsce
ktoś, kto miał wpływ na publikacje
zauważyli nadlatujący nad miasto
Na początku roku 2005 kon-
Sprawa UFO nad Gdynią nie
1959 roku, kiedy wszystkie tego
prasowe, skutecznie odradził im
od północnego zachodu talerz. Był
trowersyjny ufolog ukraiński dr
została wyjaśniona. Bez odpowiedzi
typu sprawy niezmiennie kończyły
dalsze zajmowanie się tą sprawą.
duży, koloru pomarańczowego o ró-
Anton A. Anfałow oraz Polak
pozostaje pytanie czy do basenu nr
się „współpracą z ZSRR” jest to naj-
Ponieważ jednak zbyt wielu świad-
żowych brzegach. Zawisł nad mia-
Adam Chrzanowski z Golubia-Do-
IV spadło UFO, czy szczątki ame-
prawdopodobniejsza hipoteza.
ków widziało katastrofę, trzeba było
stem na kilkanaście sekund.
brzynia przywołali rejestry lotów
rykańskiego satelity wojskowego.
Inni uważają, że ten KTOŚ na-
zrobić coś, co w sposób naturalny
Były pracownik portu, Stanisław
amerykańskich satelitów z tamte-
Czy dla ukrycia rzeczywistych celów
dal spoczywa w śpiączce w jakimś
zakończy sprawę.
Kołodziejski bardzo dobrze pamięta
go okresu. Wskazali na wystrze-
socjalistyczne służby nie zastoso-
inkubatorze na terenie jednego z
Bronisław Rzepecki próbując
tamtą noc. Pracował wtedy na naj-
lonego 18 grudnia satelitę łączno-
wały modelu sprawdzonego w USA,
polskich szpitali lub laboratoriów
dzisiaj wyjaśnić tajemnicę zdarzenia
wyższym w porcie dźwigu, stoją-
ściowego do celów wojskowych
czyli rozpuszczenia nieprawdziwych
wojskowych. Mogło się bowiem zda-
w gdyńskim porcie, natknął się na
cym w pobliżu Basenu Polskiego.
Zeta SCORE.
plotek o UFO, by przykryć badania
rzyć i tak, że z obawy, by transport
zachodnie źródła, które podawały
Wszystko widział dokładnie.
Wystrzelony 18 grudnia z przy-
zdobytych technologii wrogów zza
nie zakłócił śpiączki istoty, pozostała
wtedy m.in.: „W kilka dni po upadku
- Miałem wtedy 30 lat – wspo-
lądka Canaveral SCORE miał zostać
„żelaznej kurtyny”? Przypomina to
w Polsce. Sprawa fizycznej śmierci
obiektu do basenu portowego Gdyni
mina – Nagle zrobiło się widno,
zniszczony – jak wynika z literatury
legendę o katastrofie UFO w Ro-
istoty – jak wszystko w tym zdarze-
strażnicy portowi napotkali dziwną
coś płonącego wpadło do basenu.
specjalistycznej – właśnie 21 stycz-
swell, która przyniosła sławę temu
niu – nie była ostatecznie przesą-
postać płci męskiej, która całkowicie
Pobiegłem na statek „Jarosław
nia. Miał nadać na cały świat orę-
dzona. Zachodni badacze twierdzili,
wyczerpana czołgała się po plaży.
miastu.