img
Kurier sportowy
13
www.kuriergalicyjski.com * Kurier galicyjski * 12–25 lutego 2013 nr 3 (175)
Futsal. Ukraina–Polska 3:0
Wielkim zainteresowaniem wśród lwowian cieszył się towarzyski mecz reprezentacji Ukrainy i Polski w pił-
ce nożnej halowej czyli futsalu, który odbył się 10 lutego br. Polacy bronili się z całych sił i przechodzili do
szybkich kontrataków, ale klasa i doświadczenie Ukrainy wzięły górę.
eksperymentuje przed eliminacjami
– Jutro będzie troszkę inny skład
EUGENIUSZ SAŁO
do Mistrzostw Europy – powiedział
drużyny, ale mam nadzieję że chło-
tekst i zdjęcia
trener reprezentacji Ukrainy z futsalu
paki pokażą dobrą grę, a może na-
wet lepszą niż dzisiaj – podsumował
Jewhen Rywkin.
W ośrodku sportowym „Hałyczy-
Na 11 lutego zaplanowano po-
trener Jewhen Rywkin.
na” przy ul. Kerczeńskiej 8, kibiców
wtórny mecz towarzyski w innych
To są ostatnie sprawdziany, bo
i miłośników piłki halowej powitali
składach.
już w marcu obydwie reprezenta-
mer Lwowa Andrij Sadowyj i konsul
Mam nadzieję, że szybko się
cje zagrają w eliminacjach do Mi-
generalny RP we Lwowie, ambasa-
strzostw Europy. Polacy w grupie 5.
zregenerujemy i pokażemy się z
dor Jarosław Drozd. Po odśpiewaniu
zmierzą się z gospodarzami Serbią,
dobrej strony, bo trzeba przyznać
hymnów narodowych Polski i Ukra-
Portugalią i Grecją, natomiast Ukra-
że chociaż wynik nie jest dla nas
iny, wyszli piłkarze w biało-czerwo-
ińcy w grupie 7. zagrają z Turcją
korzystny, ale były długie momenty
nych i żółto-niebieskich strojach.
gdzie rywalizowaliśmy z Ukrainą na-
(gospodarz), Słowenią oraz Anglią.
Czterdziestominutowy mecz przy-
prawdę jak równi z równymi. Także to
Mistrzostwa Europy, z udziałem 12
niósł wiele emocji i niezapomnianych
napawa nas optymizmem i motywa-
zespołów, zostaną rozegrane na
chwil. Kibice na przemian skandowali
cją do pracy – dodał trener Klaudiusz
przełomie stycznia i lutego 2014
„Ukraina! Ukraina!”, a garstka pol-
Reprezentacja Ukrainy rozpoczyna kolejny atak
Hirsch.
roku w Belgii.
skich kibiców śpiewała „Polska – bia-
kować bramkę Polaków. Najpierw
– Przegraliśmy dzisiaj mecz, ale
ło-czerwoni”. Natomiast zwolennicy
trafili w poprzeczkę. Kolejny mocny
należy przypomnieć, że graliśmy z
lwowskiej „Energii” oraz organizacja
strzał obronił słupek. Było to dowo-
bardzo trudnym zespołem. Repre-
„Zawsze wierni” w trakcie meczu
dem, że zaczynało się dziać coś złe-
zentacja Ukrainy z futsalu należy do
śpiewali nacjonalistyczne piosenki
go w szeregach polskiej reprezentacji
czołówki światowej. My jesteśmy na
trzymając duży sztandar z wizerun-
z futsalu. A już za kilka minut Polacy
razie na początku naszej drogi budo-
kiem Stepana Bandery.
stracili dwie bramki. Na odrobienie
wania nowej reprezentacji. Dla nas
Pierwsza połowa meczu prze-
strat zostało zaledwie kilka minut.
jest to bardzo wartościowa gra. Szko-
biegała pod dyktando reprezentacji
Polscy piłkarze stwarzali coraz wię-
da, że nie udało nam się strzelić przy-
Ukrainy – kontrolowali piłkę, stwarzali
cej ostrych i dogodnych sytuacji, ale
najmniej jednej bramki, bo mieliśmy
więcej dogodnych sytuacji podbram-
niestety brakowało ostatniego celne-
kilka wypracowanych sytuacji – pod-
kowych, które kończyły się celnymi
go strzału. Po błyskawicznie szybkim
sumował trener Reprezentacji Polski
strzałami. Natomiast Polacy częściej
kontrataku zespół ukraiński z zimną
z futsalu Klaudiusz Hirsch.
grali w obronie i szukali swoich szans
krwią wykorzystał sytuację i strze-
– Bardzo nas cieszy, że nie stra-
w kontratakach. Ale nikomu nie udało
lił trzeci gol, tym samym niwelując
ciliśmy żadnej bramki i strzeliliśmy aż
się zdobyć bramki.
wszelkie nadzieje na jakiekolwiek
trzy. Ale nie możemy nikogo surowo
W drugiej połowie Ukraińcy z
zmiany wyniku w tym meczu.
oceniać, bo każda reprezentacja
jeszcze większą mocą zaczęli ata-
Kibice zadowoleni końcowym wynikiem meczu
Pogoń Lwów przegrywa z Polonią Przemyśl
W ramach przygotowań do startu wiosennych rozgrywek ligowych w niedzielny poranek 10 lutego br. lwow-
ska Pogoń zmierzyła się z Polonią Przemyśl. Mecz miał być pewnego rodzaju rewanżem za ubiegłoroczną
porażkę w Przemyślu 3:1. Ale i tym razem Pogoniarzom nie udało się zwyciężyć.
walczącym. Nasi chłopcy nie wy-
EUGENIUSZ SAŁO
straszyli się, podjęli walkę i myślę, że
tekst i zdjęcie
zasłużenie wygraliśmy. W pierwszej
połowie mieliśmy bardziej wyrówna-
Mecz został opóźniony o go-
ny mecz, ale pod koniec drugiej po-
dzinę z powodu nieodśnieżonej
łowy nasza dominacja nie podlegała
murawy boiska „UFK” przy ul. Kn.
dyskusji, co przełożyło się na osta-
Olgi 1 i rozpoczął się dopiero o
teczne zwycięstwo – podsumował
godz. 10:30. Z wielkim zaintereso-
trener Polonii Przemyśl Jarosław
waniem oglądali mecz prezes MKS
Zając.
„Polonia” Przemyśl Adam Lisowiec
– Myślę, że zabrakło nam kon-
i prezes LKS Pogoń Lwów Marek
centracji. Najpierw grali zawodnicy
Horbań.
podstawowego składu drużyny, a
Przy minusowej temperaturze
po kontuzji naszego obrońcy trener
i zachmurzonym niebie piłkarze
musiał eksperymentować z usta-
rozpoczęli mecz. Pierwsza połowa
wieniem drużyny. Pierwsza połowa
była dość wyrównana. Walka toczy-
była bardziej wyrównana, a pod
ła się o każde podanie, nie zabrakło
Niebezpiecznie pod bramką Polonii
koniec drugiej zespół rozkleił się
ostrych fauli i spalonych. Kibice mieli
i przegraliśmy – powiedział kapi-
możliwość zobaczyć bardzo szybkie
tan Pogoni Lwów Igor Ostrówka.
i dynamiczne akcje w wykonaniu pił-
Po przerwie trenerzy obu drużyn
nym celnym strzałem popisali się
Przemyśla. Najpierw po nieudanej
Przed drużynami Pogoni Lwów
karzy obydwu drużyn. Wydawać się
dokonali wielu zmian, które okazały
piłkarze Polonii.
siatce ofsajdowej Polonia objęła
i Polonii Przemyśl jeszcze wiele
mogło, że piłkarze pójdą na przerwę
się korzystne dla lwowian. Pogonia-
Przełomowym momentem me-
prowadzenie, a przed końcem me-
ciężkich treningów i meczy towarzy-
z zerowym bilansem, ale kilka minut
rze zmobilizowali się i szybko odpo-
czu była ciężka kontuzja prawego
czu dośrodkowanie z lewej strony
skich, które pozwolą trenerom wyło-
przed końcem pierwszej połowy
wiedzieli pięknym strzałem wyrównu-
obrońcy Pogoni, który musiał opu-
zamknął napastnik Polonii zdoby-
nić właściwy skład obydwu drużyn
mocne podanie od bramkarza nie-
jąc wynik. Minęło jeszcze kilka minut
ścić boisko. Przez dłuższy czas Po-
wając bramkę na 4:2.
przed początkiem sezonu, który
spodziewanie trafiło do napastnika
i Pogoń prowadziła już 2:1. Niestety
goniarze grali o jednego zawodnika
– To był bardzo pożyteczny
startuje w środku marca.
Polonii – celnym strzałem z pola kar-
radość nie trwała zbyt długo, bo
mniej, a w obronie zrobiło się zamie-
sparing. Pogoń jest wymagającym
nego otworzył wynik meczu.
szybką trójkową akcją i wykończo-
szanie, które wykorzystali piłkarze z
przeciwnikiem i przede wszystkim
kg