16
Przegląd wydarzeń
12–25 lutego 2013 nr 3 (175) * Kurier galicyjski * www.kuriergalicyjski.com
Konkretna pomoc dla konkretnych ludzi
Fundacja charytatywna Pomoc Polakom na Kresach im. ks. dra Henryka Mosinga pomaga Polakom mieszka-
jącym na Ukrainie – w obwodzie lwowskim, stanisławowskim, tarnopolskim, chmielnickim i na Krymie. Funda-
cja swoim wsparciem obejmuje około 150 rodzin. Są to głównie osoby starsze, samotne, chore, rodziny
wielodzietne i niepełne. Wszystkich podopiecznych Monika i Andrzej Michalakowie – założyciele fundacji
i osoby stanowiące jej „motor” – znają osobiście.
MARIA BASZA
tekst i zdjęcie
oraz zdjęcia z archiwum
fundacji
– Przekazujemy przede wszyst-
kim żywność i leki, a także odzież,
środki czystości i inne rzeczy, w za-
leżności od indywidualnych potrzeb.
Są to i komputery, i wózki dziecin-
ne, sprzęt AGD, sprzęt RTV itd., itp.
Każda paczka adresowana jest do
konkretnej rodziny i przygotowana
pod tym kątem. Odbiorców naszej
pomocy znamy osobiście. Nie wy-
syłamy darów w nieznane – mówi
Pani Leokadia z Szepetówki
Kurierowi prezes fundacji Monika Mi-
chalak. – Zbieramy środki na lecze-
450 paczek (żywność, leki, środki
nie i rehabilitację w kraju i na zacho-
medyczne, odzież), a także paczki
dzie. Współpracujemy z lekarzami
poza transportem dla rodzin repa-
zarówno w Polsce, jak i na Kresach.
triantów i tzw. ,,chwilówki”.
Realizujemy recepty, konsultujemy
– Często słyszeliśmy opinie,
diagnozy i wyniki badań. Wspieramy
że Polakom na Kresach trzeba dać
repatriantów. Z większością naszych
wędkę, nie rybę. Nie należy wysyłać
podopiecznych, łączą nas bliskie
konkretnej pomocy, ponieważ ludzie
więzi. Pomoc dla nich, realizowa-
się przyzwyczają, będą na tę pomoc
na jest w dużej części, pod kątem
czekać i na nią liczyć. Zamiast ole-
ich indywidualnych próśb i potrzeb.
ju, konserwy czy potrzebnego leku,
Przekazujemy głównie leki, środki
lepiej byłoby wysłać np. nasiona
medyczne, żywność i odzież, a także
marchewki czy kapusty. Z licznych
Andrzej Michalak przygotowuje transport darów na Ukrainę
wiele innych, potrzebnych rzeczy –
przykładów, pierwszy z brzegu, ze
dodaje pani Monika.
W końcu stycznia rozmawiałam
dostarcza przesyłki do Domu Opieki
Lwowa – ponad 80-letnia, niewidoma
leżących, chorych, samotnych i tak
Leki w większości są przywo-
we Lwowie z fundatorem Fundacji
Społecznej we Lwowie, zawozi je do
pani Ola. Żyła na peryferiach miasta,
zaczęła się nasza współpraca –
żone z Niemiec, ale też przekazuje
im. ks. dra Henryka Mosinga Arturem
domu osób samotnych.
zamknięta na klucz przez najbliższą
wspomina pani Stasia.
je pan Gaertner, który urodził się w
Wiszniewskim, który powiedział:
Pani Bronisława Melnarowicz
rodzinę. Czekała na pomoc sąsia-
– Dostarczamy paczki, przesła-
Zielonej Górze, a obecnie mieszka w
– Bezpośrednio zdobywaniem
prowadzi codzienną korespondencję
dów, którzy nie zawsze mieli czas, by
ne z Zielonej Góry przez kierowców
Niemczech. Od początku z fundacją
środków dla fundacji zajmują się Mo-
e-mailową z Moniką Michalak, jest
kupić chleb czy masło. Panią Olę od-
autobusów rejsowych do Szepetów-
współpracuje optyk Tomasz Puślec-
nika i Andrzej Michalakowie. Ja tylko
pośrednikiem pomiędzy podopiecz-
nalazła pani Stasia, stąd mogliśmy jej
ki. Jeżeli tych paczek jest więcej i nie
ki. Pracownia Tomka zrealizowała na
troszeczkę im pomogłem. 99% ener-
nymi fundacji a panią prezes. Kon-
konkretnie pomóc, wysyłając gotową
można je przekazać w ten sposób,
Ukrainę ponad 1000 recept na okula-
gii wkładanej w działalność fundacji
taktuje się telefonicznie z osobami,
żywność. Faktycznie niewidoma Ola
wówczas dzwonię do Szepetówki
ry. Znamienne jest to, że choć okula-
pochodzi od nich. – Środki wpłacają
zaangażowanymi w przekazywanie
przyzwyczaiła się do naszych pa-
i ktoś stamtąd przyjeżdża aby je za-
ry robione są na odległość, zawsze
ludzie zainteresowani bezpośrednio
pomocy lub jej odbiorcami, pomaga
czek, czekała na nie, ale czy w imię
brać – opowiada Stanisława Chrysto-
pasują. Środki materialne zbierane
osobami, które w jakiś sposób są po-
pani Stanisławie Chrystoforowej.
niewiadomo jakich zasad – powinni-
forowa.
– Gdyby Monika i Andrzej byli
niepoważnymi i nieuczciwymi ludźmi
– to bym z nimi nie współpracowała.
Bardzo dokładnie adresują przesyłki,
sporządzają precyzyjne listy, tak, że
bardzo dobrze z nimi się współpra-
cuje. Na przykład, wiem dla kogo
powinnam dostarczyć lekarstwo lub
jakąś inną rzecz, która znajduje się
w paczce zaadresowanej na moje
nazwisko. Jest tam dokładny opis –
dla kogo, nr telefonu itd. – mówi pani
Stasia.
Pani Stanisława boleje nad tym,
że ludzie nie umieją dziękować,
za dobro, którego doświadczają.
Pani Mila i pani Wala – Dom Opieki Społecznej we Lwowie
– Paczki pochodzą z darów prywat-
nych osób, nawet dzieci. Dobrze by
– Uważam, że takich porząd-
śmy jej wysyłać gazety, zamiast jed-
było, gdyby te osoby wiedziały o tym,
nych ludzi, oddanych z całego serca
norazowych zupek? – mówi Monika
Bezcenne lwowskie pomocnice fundacji – Bronisława Mel-
że ich dar jest komuś potrzebny, co
osobom mieszkającym na dawnych
Michalak.
narowicz (od lewej) i Stanisława Chrystoforowa
także jest kolejnym motywem do ro-
Kresach Rzeczypospolitej, nie ma
- W Szepetówce i okolicach żyją
są też poprzez prasę, np. Tygodnik
krzywdzone, poprzez ogłoszenia na
bienia dobrych rzeczy – kontynuuje
albo jest ich bardzo mało. Pomimo
jeszcze dziesiątki Polaków, byłych
Powszechny, w parafiach, szkołach.
stronie internetowej fundacji. Kurier
lwowska pomocnica fundacji. Dzięki
własnych spraw, są głęboko przejęci
zesłańców do Kazachstanu i na
– Zdajemy sobie sprawę, że
Galicyjski też się do tego przyczynia
pomocy pani Stanisławy Chrysto-
problemami ludzi potrzebujących.
Syberię. Schorowani, na wózkach,
wszystkim nie jesteśmy w stanie po-
– dodaje pan Artur.
forowej, fundacja otrzymuje wciąż
Jestem pod wrażeniem tego, co robi
niedowidzący, niewidzący. Lata ży-
móc, ale Pan Bóg zawsze daje tyle
– Z Moniką i Andrzejem pozna-
nowe adresy osób potrzebujących.
pani Monika i pan Andrzej – mówi
cia w prymitywnych lepiankach, dziś
ile trzeba, prowadzi do osób, które
liśmy się w 2004 roku, przez mojego
Paczki są przekazywane osobom
pani Bronisława. W nawiązaniu
posiadają zaledwie skromne renty
otwierają swe serca, które chcą się
brata – mówi Stanisława Chrystofo-
starszym i chorym również przez sio-
kontaktów pomaga pani Stanisławie
i przeważnie niezbyt dobrą opiekę
podzielić. Małe cuda, drobne gesty
rowa, bezcenna lwowska pomocni-
stry józefitki, które opiekują się nimi.
i pani Bronisławie Marta Chacko.
medyczną. Paczki z polską żywno-
życzliwości składają się na całość –
ca fundacji. – Wtedy przekazałam
Dobrym duszkiem tego przedsięwzię-
W 2012 roku fundacja przekaza-
ścią, nawet jeśli nie na święta, są
podkreśla pani prezes.
im bardzo dużo adresów Polaków
cia jest s. Grażyna Bocheńska, która
ła sześć transportów z darami – ok.
dla nich świętem ogromnym. Każdy