img
28
Kurier kulturalny
12–25 lutego 2013 nr 3 (175) * Kurier galicyjski * www.kuriergalicyjski.com
arTYSTa nIEZŁoMnY
Ludomir Benedyktowicz  (1844-1926)
Ludomir Benedyktowicz to leśnik, powstaniec styczniowy, malarz, publicysta. Wykazał niezłomny hart
ducha, gdy po utracie obu rąk w wyniku potyczki z kozakami, został wybitnym malarzem pejzażystą,
uprawiał publicystykę, tworzył wiersze, był wzorowym ojcem rodziny, a także działaczem społecznym.
łami na ogień nieprzyjaciela, cofa-
kładaną na przegub, z zaciskiem, w
JACEK FRANKOWSKI
łem się pieszo w stronę pobliskiego
którym można było mocować ołówek
boru, ale Moskale puścili się konno
lub pędzel. To było odkrycie, otwie-
Urodził się 5 sierpnia 1844 roku
za mną, celem odcięcia mi odwro-
rające Ludomirowi drogę do malar-
we wsi Świniary należącej do parafii
tu i wzięcia mnie żywcem. Miałem
stwa. Odzyskanie wiary w możliwość
Mokobody na Podlasiu. Na chrzcie
ostatni nabój w karabinie i dwa pi-
powrotu do malarstwa zbiegło się ze
nadano mu imiona Ludwik Domi-
stolety naładowane. Cofając się,
śmiercią ojca i utratą majątku rodzin-
nik. Później zaczął używać imienia
mierzyłem w najbliższych Kozaków.
nego skonfiskowanego przez władze
Ludomir. Matka Maria z Ruszczew-
W tej chwili, gdy celowałem, wystrzał
za udział Ludomira w powstaniu.
skich, ojciec Piotr był oficjalistą
karabinowy ze strony moskiewskiej
Żeby podjąć naukę malarstwa musiał
dworskim i właścicielem folwarku.
dosięgnął mnie z odległości około
uzyskać finansowe wsparcie przyja-
Dzisiaj w Świniarach nie ma śladu
czterdziestu kroków. Kula kozacka
ciół. Wstąpił do Klasy Rysunkowej w
po dworku Benedyktowiczów. Pozo-
przeszyła mi lewą rękę gruchocąc
Warszawie, a także pobierał lekcje w
stał tam jedynie staw. Ludomir od naj-
obie kości przedramienia i raniąc mi
pracowni Wojciecha Gersona. Z tego
młodszych lat przejawiał zaintereso-
lewy bok w okolicy serca. Wskutek
okresu zachował się rysunek „Sta-
wania sztuką i przyrodą. Marzył żeby
tej rany zatamowało mi oddech i
rzec przebijający się mieczem”, w
zostać malarzem, ale pod wpływem
padłem na ziemię zemdlony. Wte-
którym po przegranej bitwie powsta-
ojca i zainteresowań przyrodniczych,
dy jeden z Kozaków, dopędziwszy
niec, któremu Benedyktowicz nadał
wybrał naukę zawodu leśnika.
mnie zsiadł z konia i szablą odciął
rysy swojego ojca, zadaje sobie
Na początku lat sześćdziesiątych
mi dłoń prawej ręki (…). Potyczka
samobójczy cios. W trakcie nauki u
XIX w. Wojciech Bogumił Jastrzę-
ta odbyła się we wsi Feliksowie,
Gersona i w Klasie Rysunku Ludomir
bowski, profesor Instytutu Agrono-
w pobliżu dworu ziemiańskiego,
zaprzyjaźnił się z dwoma byłymi po-
micznego w Marymoncie, rozpoczął
skąd przybyła mi pierwsza pomoc
wstańcami: Adamem Chmielowskim,
w Feliksowie pod Brokiem organi-
ze strony właścicielki dworu, która
przyszłym świętym Bratem Alber-
zowanie Zakładu Praktyk Leśnych.
wraz ze służącą (…) przyniosła mi
tem i Maksymilianem Gierymskim.
Była to szkoła przygotowująca do
wina i wody, by mnie ocucić i płótna
Chmielowski utracił w powstaniu
zawodu leśnika poprzez praktycz-
do zatamowania krwi i pierwszego
nogę. Tworzyła się pewna wspólnota
ne wykonywanie przez studentów
opatrunku. Dzięki odwadze i energii
losów. W 1868 roku Benedyktowicz
zadań zawodowych, pod okiem
tej szlachetnej, polskiej ziemianki,
otrzymał stypendium Towarzystwa
wykładowców i leśników praktyków.
działającej z najwyższym poświęce-
Zachęty Sztuk Pięknych i wyjechał
Była to bardzo interesująca formuła
niem, zostałem ocalony”.
na studia do Monachium, gdzie już
kształcenia, gdyż obok przedmiotów
Portret Ludomira Benedyktowicza wykonany przez Wandę
Dalej Benedyktowicz pisze, że
wcześniej rozpoczął naukę Maksymi-
typowo leśnych, obejmowała także
Benedyktowicz (źródło: www.semix.net.pl)
został zawieziony przez „zacnego
lian Gierymski. Przyjęcie do Królew-
zagadnienia rolnictwa, ogrodnictwa,
włościanina” do pobliskiego miastecz-
skiej Akademii Sztuk Pięknych nie
pszczelarstwa, rybactwa, hodowli
bydła i ptactwa, jedwabników, a na-
napoleońskich, wcielani byli do od-
wet pijawek.
działów strzeleckich, zaliczanych do
Mijał drugi rok zajęć w Zakładzie
elitarnych sił specjalnych. Benedyk-
Praktyk Leśnych, gdy wybuchło po-
towicz po krótkim stażu wojskowym
wstanie styczniowe. Patriotycznie
w oddziale Władysława Cichorskiego
wychowani studenci Jastrzębow-
„Zameczka”, przeszedł do wyboro-
skiego gremialnie przystąpili do
wego oddziału Strzelców Celnych,
walki o niepodległość. Leśnicy, ze
dowodzonego przez Władysława
względu na obeznanie z bronią oraz
Wilkoszewskiego „Wiriona”. W dniu
znajomość terenu, od czasów wojen
14.marca 1863 roku, pięcioosobowy
Ludomir Benedyktowicz, Zagroda (desakatowice.com/pl)
patrol tego oddziału dowodzony przez
było jednak zwykła formalnością. Jak
ka, gdzie na plebanii dwaj lekarze do-
Benedykta Teresińskiego z udziałem
pisał Benedyktowicz był to niezwykle
konali amputacji lewej ręki i opatrzyli
Benedyktowicza, otrzymał zadanie
trudny egzamin:
kikut prawej. Najbliższe miasteczko
przejęcia kasy podleśnictwa Udrzyn.
Zapisawszy się na kandydata
to Ostrów Mazowiecka. Pomimo
Po przejęciu kasy, patrol powstańczy
zostałem powołany wraz z innymi
ciężkich ran i upływu krwi młody or-
zmierzał do miejsca stacjonowania
na próbę: w trzech godzinach trzeba
ganizm się nie poddał. Ludomir odzy-
Strzelców Celnych. Na obrzeżach
było narysować całą figurę z antyku,
skuje siły, ale przechodzi załamanie
Broku, w okolicach siedziby Zakładu
a po południu w dwóch godzinach
psychiczne, nie może już myśleć o
Praktyk Leśnych, patrol wpadł w ko-
powtórzyć toż samo na pamięć.
powrocie do zawodu leśnika. Także
zacką zasadzkę. Tak moment starcia
(…) Profesor Strähuber był bardzo
malarstwo bezrękiemu młodzieńcowi
opisuje Ludomir Benedyktowicz:
zadowolony ze mnie (…) sąd jego
początkowo wydaje się nieosiągalne.
„Dnia 14 marca dowódca wysłał
jednak nie zapewniał mi przyjęcia, bo
Dla bezpieczeństwa, przed tropiący-
w pięć koni na rekonesans. Wypeł-
dopiero sesja kompetentnych, miała
mi powstańców władzami carskimi,
niając ten rozkaz bardzo przykry jak
podług wartości prób wydać stanow-
przewieziono Ludomira do osady
również niebezpieczny ze względu
cze decyzje. Przez trzy dni czekałem
Kamienie gdzie zorganizowana była
na panujące mgły, natknęliśmy się na
końca z niecierpliwością, czwartego
opieka nad rannymi powstańcami
sotnię kozacka. Powstała walka nie-
w przedsionku Akademii pojawiła się
oraz działał warsztat naprawy broni.
równa, podczas której ubito mi konia.
lista za drucianą siatka – z trzydziestu
W tym warsztacie, kowal wykonał
Ludomir Benedyktowicz, Pejzaż leśny (desakatowice.com/
W tem położeniu odpowiadając strza-
kilku kandydatów trzech zostało przy-
według pomysłu Ludomira obręcz za-
pl)