img
18
kurier kulturalny
31 maja–13 czerwca 2013 nr 10 (182) * kurier galicyjski * www.kuriergalicyjski.com
Nie święci garnki lepią Pieszo z Lublina
Rodzina Mykytiuków z Horodenki na Pokuciu odtwarza daw- do Lwowa
ny pokucki styl garncarstwa. Ceramika Mykytiuków stała się
Dwaj biegacze z Lublina pieszo przyszli do
atrakcją dla turystów licznie odwiedzających okolice Przykar-
Lwowa. Nietypowa wyprawa miała na celu wy-
pacia. W glinianych naczyniach Mykytiuków sól i cukier nie
promowanie Maratonu Lubelskiego i zdrowego
zbrylają się, mleko nie kwaśnieje nawet przez kilka dni,
stylu życia. W ciągu sześciu dni bracia
a konfitury nie pleśnieją.
Tomasz i Piotr Chmielewscy pokonali prawie
SABiNA RÓŻYCkA
220 kilometrów.
tekst i zdjęcia
wszystkim Polakom, tak więc – są
KOnSTanTy CZawaGa
Taki efekt uzyskiwany jest za
to cele sportowo-międzynarodowe
tekst i zdjęcie
sprawą „żywej gliny” z której produ-
– podkreślił. Dodał, że bardzo dużo
kują naczynia matka, ojciec, dwóch
Trasa z Lublina do Lwowa pro-
podróżuje po świecie, łącząc sport
braci i dwóch kuzynów. Przed kilku
wadziła przez Krasnystaw, Zamość,
i turystykę. – Pogodę po drodze
laty rozpoczęli produkcję naczyń z
Tomaszów Lubelski i Rawę Ruską.
mieliśmy bardzo dobrą dla marszo-
ekologicznej gliny według starych
17 maja po południu, na Rynku we
biegu – zaznaczył. – Wszędzie byli-
pokuckich sposobów. – Kiedyś na
Lwowie, biegaczy powitali Ostap
śmy witani wyjątkowo gościnnie.
naszych terenach garncarstwo nie
Onyszko, współorganizator półma-
Podczas wyprawy z Lublina do
było rozpowszechnione, był to teren
ratonu lwowskiego, przedstawiciele
Lwowa braciom Chmielewskim cały
zamieszkiwany przez rolników – opo-
władz miasta i lwowscy Polacy.
czas towarzyszył samochód, w któ-
wiada Bogdan Mykytiuk, zapraszając
Piotr Chmielewski powiedział
rym przewożone były bagaże. Na nie-
do swego warsztatu. – Więcej wyro-
dla Kuriera, że przybiegł z bratem do
których etapach biegacze korzystali z
bów ceramicznych czy nawet ozdób
Lwowa, aby uczestniczyć w lwowskim
podwózki. Przed lwowską rogatką do
– Aby wytworzyć naczynie gliniane
Gotową ceramikę czy figurki wy-
produkowano w Kosowie. Tamtejsza
półmaratonie, ale również, żeby od-
Chmielewskich dołączył ich ukraiński
trzeba dobrze się natrudzić, – mówi
stawia się do suszenia na 10-14 dni.
ceramika była bardzo znana. A po-
wiedzić miejscowych Polaków. – Mój
przyjaciel z Mariupola, znany biegacz
skupiony na swej pracyAnton. – Przy-
Dopiero potem trafią do pieca, gdzie
kuckie garncarstwo nie było rozwinięte
trud w niedzielnym biegu poświęcam
Walerij Bożenów.
wiezioną glinę mieszamy z wodą, aż
wyroby wypala się przy temperatu-
i przez to uległo zapomnieniu. Warto
uzyska konsystencję gęstej śmieta-
rze 1000 ˚C. W piecu uzyskują bar-
jednak odradzać swoje tradycje, jest
ny. Potem tę mieszankę wylewamy
wę intensywnej terakoty. Następnie
to też i oferta dla gości.
do specjalnych form gipsowych. Gips
moczy się je w mleku, poczym zno-
Garncarska rodzina długo bada-
wchłania wilgoć, w taki sposób pozo-
wu wkładane są do pieca, tym razem
ła pokuckie tradycje. Mykytiukowie
staje potrzebna do produkcji glina o
temperatura wynosi 400˚C. Przy ta-
zbierali stare wyroby ceramiczne po
odpowiedniej konsystencji, podobna
kiej temperaturze mleko wypala się
wioskach, u przyjaciół i znajomych.
do plasteliny. Można ją przenieść na
i wszystkie pory gliny otwierają się.
Dokładnie odrysowywali wzory i wi-
koło garncarskie.
– W taki sposób otrzymujemy „żywą
zerunki, opracowywali własne. Jeden
Mykytiukowie tworzą swoje wy-
ceramikę”, która „oddycha”, – wy-
z braci, Anton, studiował w Instytucie
roby wyłącznie ręcznie, nie uznają
jaśnia Bogdan. – Kiedy do takiego
Sztuki Użytkowej w Kosowie. Nie
mechanicznego sztancowania.
naczynia wlejemy płyn, po pewnym
chciał wyłącznie kopiować, zaczął
Tworząc ceramikę artysta prze-
czasie na jego powierzchni pojawią
tworzyć coś własnego. – Anton od
kazuje jej swoją energię. Wyroby nie
się kropelki – oznacza to, że glina
dawna próbował coś lepić, ma bardzo
udają się podenerwowanym twór-
oddycha. Z czasem pory zamyka-
twórcze podejście, – chwali brata Bog-
com, sama glina też ma energię,
ją się. Im częściej korzystamy z
dan. – Studiowałem na Politechnice
naczynia, tym staje się twardsze
i mocniejsze. Niezwykle smaczne
są kasze i barszcz z naszych mis,
szczególnie, kiedy przygotowane są
na otwartym ogniu!
Garncarze z Horodenki tworzą
przeważnie niedrogie naczynia użyt-
biegacze na lwowskiej starówce
kowe: garnuszki, serwisy, miski, ma-
kutry, pojemniki na chleb, dzbanki.
Majówka młodzieżowa
Wszystkie naczynia stworzone są z
ekologicznegotworzywa,sąpraktycz-
Dwudziestoosobowa grupa młodzieży ze Lwowa, Sambora,
ne i czerpią swoje wzory z folkloru.
Najbardziej interesujące są naczynia
Mościsk, Strzałkowic, Łanowic, Siemianówki, Trzcieńca,
w „stylu twerskim”. Są to masywne
Krysowic uczestniczyła w majówce zorganizowanej przez Klub
wyroby, w kolorze od jasno-szarego
Stypendystów SEMPER POLONIA we Lwowie.
po czarny, z masywnymi uchwytami.
– Stworzyliśmy naczynia, z których
miasto, w okolice miejscowości Pod-
EuGENiuSZ SAŁo tekst
korzystano zapewne w czasach ksią-
borce. Przy ognisku omawiano nowe
lwowksp.at.ua zdjęcie
która uspokaja. Dlatego garncarstwo
żęcych – mówi Bogdan. – Zaprojek-
Lwowskiej na wydziale architektury.
pomysły i plany Klubu Stypendystów
wykorzystywane jest w terapiach i
towaliśmy je, biorąc pod uwagę, że
Stało się tak, że musiałem wyjechać za
Najprzyjemniejsze są wiosenne
SEMPER POLONIA. Było to pierw-
pedagogice. Wyroby Mykytiuków są
pomiędzy Dniestrem, Prutem i Duna-
granicę. Po powrocie już nie kontynu-
spotkania, korzystając z wolnych,
sze spotkanie w szerszym gronie
lekkie. Świadczy to o mistrzostwie
jem mieszkali nasi przodkowie. Było
owałem nauki, a zająłem się rodzinnym
majowych dni – 9 maja br. młodzież
zorganizowane przez nowego preze-
artystów, bo takie doświadczenie
to słowiańskie plemię i zamieszkiwa-
biznesem. Do pomocy zgłosili się dwaj
zorganizowała majówkę i udała się
sa Dominikę Pasternicką i członków
gromadzi się lata całe, a potem ręce
ło współczesne Pokucie. Z czasem
kuzyni Igor i Taras Pałamarczukowie
na całodniową pieszą wycieczkę za
zarządu.
same wyczuwają grubość ścianek
przekształciło się w narody ukraiński i
i nasi rodzice – Mychajło i Natalia.
naczynia. Po zdjęciu z koła wyroby
mołdawski. Pozostało po nich bardzo
Tajemnica wyrobów rodziny My-
są ozdabiane. Ozdoby robi się przy
mało pamiątek. Dlatego zastosowa-
kytiuków polega na tym, że wykonane
pomocy cienkich stalowych rysików.
liśmy swego rodzaju rekonstrukcję
są z rzadkiej, błękitnej gliny, posia-
Naczynia ozdabiane są delikatnymi
historyczną. Bardziej tradycyjną jest
dającej właściwości lecznicze. Przy-
liniami geometrycznymi, rzadziej or-
brązowo-czerwona ceramika w stylu
gotowując tworzywo Mykytiukowie
namentyką roślinną. – Na naszych
„Ruś Czerwona”.
mieszają ją z żółtą, która usuwa z or-
terenach nie było bogatego zdobnic-
Rodzina Mykytiuków wytwarza
ganizmu toksyny. Produkując cerami-
twa, postanowiliśmy wykorzystywać
gliniane figurki i płaskorzeźby, flaszki
kę pokucką nie wykorzystują żadnych
wzory, zaczerpnięte ze starych ha-
i inne upominki. Jednak w warsztacie
chemicznych związków do pokrywa-
ftów czy ozdób na chatach – dodaje
powstaje najwięcej naczyń, Myky-
nia wyrobów, ponieważ niwelują one
Anton, który podczas naszej rozmo-
tiukowie lubią powtarzać, że jest to
właściwości lecznicze gliny.
wy zdążył już udekorować artystycz-
podstawowe powołanie prawdziwe-
Glinę na swoje wyroby przywo-
nym wizerunkiem dużą misę.
go garncarza.
żą z okolic Kołomyi i z… Doniecka.