28
nr 4 (416) |28.02.16.03.2023
Okruchy historii
www.kuriergalicyjski.com
Flora i Wanda Bogdani okruchy z dziejów
XIX-wiecznego muzycznego Lwowa
Na darmo szukać fotografii
pani Florentyny Kleczkowskiej
z d. Weidner (Waydner).
Może skrywają się gdzieś
w archiwach, a może raczej
w rodzinnych kuferkach? Nie
znala jej wielka scena operowa
we Lwowie, wiedziano jednak
o jej dobrze przyjmowanych
i oklaskiwanych występach
w operze w Hermannstadt
(Sybin) w Siedmiogrodzie,
na koncertach w Wiedniu,
na scenie teatru w Krakowie.
Lwowscy melomani poznać
mogli jej glos podczas bardziej
kameralnych występów. Z calą
pewnością wiadomo o jednym
z nich w sali Towarzystwa
Muzycznego podczas koncertu
dawanego 2 listopada 1846 r.
przez wirtuoza fortepianu
i kompozytora Oskara
Pfeiffera (lwowianina
z urodzenia, syna slynnej
podróżniczki Idy z d. Reyer
i prawnika Antoniego).
WANDA VON BOGDANI
ANNA KOZLOWSKA-RYŚ
,,Wybór aryj odśpiewanych
byl bardzo szczęśliwy, w obu
bowiem najlepiej odbić się mo-
gla piękna jej metoda cieniowa-
WANDA VON BOGDANI
na uczuciem (...). I ta to metoda
WANDA BOGDANI, WIZYTOWKA
wlaśnie dodaje najwięcej po-
wabu jej glosowi, którego gra-
ze Śląskich Dębicką oraz Au-
nice nikną w dźwięcznej, rzec
gustem Wysockim i Anielą Da-
by można slowiczej modulacji
rowską trzymal córkę pp. Klecz-
jego" pisal recenzent ,,Gazety
kowskich do chrztu. Chcąc też
Lwowskiej", dodając z radością,
odwdzięczyć się guwernerowi
że artystka będzie udzielać lek-
za trudy i życzliwość, objąw-
cji śpiewu we Lwowie. Jednak-
szy po śmierci ojca zarząd ma-
że panna Flora (Joanna Floren-
jątków, oddal p. Franciszko-
tyna) wkrótce, po wyjściu za
wi w dożywocie dwie piękne
ODPIS AKTU CHRZTU WANDY VON BOGDANI
mąż, porzucila karierę scenicz-
wsie Skoromochy i Walawkę
AFISZ, FLORA BOGDANI
ną i jak się wydaje lekcji
w Sokalskim.
się wszyscy ówcześni literaci,
towarzystwie jako nastoletni
śpiewu nie udzielala. Czy żalo-
bywal tu i Seweryn Goszczyń-
mlodzieniec odbywal dla uzu-
Florentyna Weidnerówna
czerwca 1845 r. podczas kon-
wala swojej decyzji? Być może,
ski, i August Bielowski, i Lucjan
pelnienia wiedzy, poznania
ksztalcila swój glos u Giovan-
certu urządzonego przez teatr
bowiem stwierdziwszy, że jej
Siemieński, Józef i Leszek Bor-
zbiorów przyrodniczych i na-
niego Gentilhuomo. Na scenie
na tzw. ,,Akademii Muzykalno-
córka Wanda (Wiktoria Wan-
kowscy, a i Franciszek Smolka
występowala pod artystycz-
-Wokalno-Dramatycznej". Na
brania oglady towarzyskiej po-
da) odziedziczyla po niej talent,
nym pseudonimem Bogdani.
afiszu zaznaczono, iż jest Polką,
i wiele innych znakomitości.
dróże po Europie m.in. do Pary-
piękny glos i sklonność do sce-
Hrabia Dzieduszycki zaś byl
ża i Getyngi (1840), Warszawy
W Krakowie występowala od
w bląd bowiem mogloby nie-
ny, nie stanęla jej na drodze, po-
pana Franciszka... wychowan-
(1842), Moguncji i ponownie
czerwca 1845 r. do lutowych
których wprowadzić jej nazwi-
zwolila na ksztalcenie muzycz-
wypadków 1846 r. w par-
sko: Weidner. Flora byla córką
kiem. Wiele zawdzięczal hr.
Paryża (1845). Nic więc dziw-
ne i występy zawodowe.
tiach ,,pierwszej śpiewaczki".
c.k. komisarza cyrkularnego,
Dzieduszycki swemu dawnemu
nego, że hrabia Dzieduszycki
Nie, Flora nie wyszla za
Po raz pierwszy stanęla przed
a od 1818 r. sekretarza guber-
guwernerowi, z którym spędzil
chętnie mu świadkowal, a rok
mąż za Franciszka Ksawere-
10 lat nauki domowej. To w jego
później wraz z hrabiną Celiną
krakowską publicznością 12
nium we Lwowie p. Walentego
go Kleczkowskiego w Tarnowie
Ksawerego Weidnera (Wayd-
jak chce Krystyna Grzybow-
ner, Weydner) i Anny Halasz
ska w swojej sadze rodzinnej
(Halasch) de Fischenbach, cór-
,,Estreicherowie: Kronika ro-
ki c.k. urzędnika cyrkularnego.
dzinna". Ślub odbyl się piękne-
Czy Flora urodzila się jak po-
go czerwcowego dnia 1847 r.
daje ,,Encyklopedia teatru pol-
w lwowskiej bazylice. Zaślu-
skiego" w Bolechowie k. Stryja
binom dojrzalej już nieco pary
nie jest rzeczą pewną, bowiem
świadkowali Wlodzimierz hr.
nie udalo się jeszcze dotrzeć do
Dzieduszycki i August Wy-
metryk, jednak wydaje się to
socki, adwokat i znany biblio-
o tyle malo prawdopodobne, że
fil lwowski. Znajomość świad-
jej ojciec wcześniej byl kolejno
ków z panem mlodym datowala
na posadzie komisarza cyrku-
się od dawna. Pan Kleczkowski
lu myślenickiego, a potem są-
należal do wielkich milośników
deckiego. Natomiast jej siostra
książek a dom adwokata w tym
Anna i brat Walenty Józef uro-
czasie stanowil ośrodek życia
dzili się już we Lwowie.
kulturalnego miasta; jak ma-
Panna Flora Bogdani wystę-
gnes przyciągal jego księgozbiór,
powala m.in. w ,,Normie" Belli-
który Wysocki chętnie udo-
niego, ,,Niemej z Portici" Aube-
stępnial przyjaciolom. A bylo
ra, ,,Belizariuszu", ,,Fra Diavolo",
w czym wybierać, bowiem bi-
,,Zampie". Podziwiano jej wspa-
bliofil mial nieosiągalne gdzie
nialy sopran o wielkiej skali i grę
indziej nowości wydawni-
dramatyczną. Karol Estreicher
cze. W mieszkaniu Wysockie-
w swoich ,,Teatra w Polsce" pisal:
go przy pl. Halickim gromadzili
,,Ulożenie jej bardzo szlachetne,
TEATR SKARBKOWSKI, 1873 R.