5
nr 5 (417) |1730.03.2023
Rozmowy Kuriera
www.kuriergalicyjski.com
Serducho i pamięć
Z szefem Lwowskiego
Kabaretu Artystycznego
,,Czwarta Rano"
SLAWOMIREM
GOWINEM rozmawiala
ANNA GORDIJEWSKA.
Kabaret Czwarta Rano, któ-
ry prowadzisz zainspirowal
urodziny Witolda Szolgini we
Lwowie. Skąd taki związek ka-
baretu z tą postacią?
1 RZĄD ZBIGNIEW CHRZANOWSKI (POŚRODKU); 2 RZĄD WITOLD
Nasz kabaret to nie tylko zespól slu-
SZOLGINIA (OD LEWEJ), KRYSTYNA CZECHOWICZ-JANICKA,
żący rozrywce. Od początku istnie-
JERZY JANICKI; 3 RZĄD ANDRZEJ HIOLSKI (OD LEWEJ), WANDA
nia chcemy coś opowiedzieć nie tylko
SZOLGINIA, (?), EWA HOLLANEK, BARBARA DUNIN, KS. JANUSZ
w piosence, ale także między piosen-
POPLAWSKI, ADAM HOLLANEK, ZBIGNIEW KURTYCZ; 4 RZĄD
kami przedstawić, choć bywa, że
KAZIMIERZ GÓRSKI
w lekkiej formie, coś wartościowego,
jakąś historię wartą wspomnienia,
utrwalenia. Latwiej to czasem zro-
bić w kabarecie niż w akademickim
wykladzie. Kabaret artystyczny to
forma, w której wiele można zmie-
ścić. Witold Szolginia jest autorem
w pewnym sensie fundamentalnym
w powojennym lwowskim piśmien-
nictwie. Przy tym wszechstronnym
felieton, gawęda, esej, wiersz. Oprócz
tego świetne rysunki. Wszystko to
w ogromnym wachlarzu tematycz-
nym wśród ośmiu tomów ,,Tamte-
go Lwowa" znajdziemy przecież ten
poświęcony kościolom, obok zbioru
ukazującego batiarską, rozrywkową,
uśmiechniętą twarz miasta, zagląda-
jącą i do szynku, i do kabaretu. Moż-
WITOLD SZOLGINIA W WARSZAWSKIM MIESZKANIU,1994.
na powiedzieć, że Szolginia ,,wyży-
Z PRYWATNEGO ARCHIWUM ©KRZYSZTOF SZOLGINIA
się dzieje. Takie podwórkowe sensa-
wil" lwowskim slowem swoje, tulacze
narzędzia do otwierania serc i umy-
cje znaczą czasem więcej niż wielkie
pokolenie i rozbudzil apetyt na Lwów
naprawdę cenne trwa. Książki Witol-
no i sam Zbigniew Chrzanowski re-
slów. Kilka lat temu zaczęliśmy ro-
akademie, glębiej zapadają w pamięć.
w kolejnych generacjach. Jak mogli-
da Szolgini mają ponadto tę wartość
prezentuje kawal lwowskiej historii.
bić imprezy pod dawnym domem
I w serducho. A to byl przecież jedyny
byśmy nie uczcić jego jubileuszu.
najglębszą, że powstaly z potrzeby,
Znów nieco gdybając pozwolę so-
Mariana Hemara i dzisiaj określenie
oręż, którym w swojej obronie Lwo-
a nawet porywu serca, jeśli wziąć pod
bie przypuścić, że gdyby sam jubilat
,,podwórko Hemara" zaczyna funk-
Myślisz, że zasiadlby z uśmie-
wa dysponowal Witold Szolginia.
uwagę jak on sam wspominal impuls,
urządzal swoje urodziny we Lwowie,
cjonować w pewnych kręgach. Lwo-
chem na widowni?
I w jakimś sensie wygral. Bo to nie
który nim kierowal. Zawsze zatem
to Zbyszek znalazlby się wśród gości.
wianie, także dzisiejsi, jakoś ma-
jest broń porażająca, ale ostatecznie
W 1939 roku mial 16 lat, wcześniej
będą mialy przewagę nad publicysty-
Jadwiga, choć to calkiem inne pokole-
gicznie doceniają coś, o czym warto
zawsze zwycięska, jeśli się jej nie
byl raczej za mlody na ,,peleryniarza
ką historyczną, retro reportażem, czy
nie, niezmiennie - poprzez swoją wie-
śpiewać piosenkę na ulicy. Dlatego
lekceważy.
bohemy". Henryk Zbierzchowski,
różnej maści kompilacyjnymi wypra-
dzę, aurę, którą roztacza, wyrafino-
będziemy takie symboliczne śpiewki
przed wojną naczelny kabareciarz
cowaniami.Szolginia mial swój styl,
wane poczucie humoru jawi nam się
urządzać w różnych, arcylwowskich
Tak, to prawda, jak w waszym
Lwowa dobiegal wtedy sześćdzie-
poparty prawdziwym talentem, przy
jako arcylwowianka. Któż inny mógl-
miejscach.
programie, w którym ,,Tolu
siątki, raczej by nie ,,kuleguwali".
tym wielki szacunek dla faktów, roz-
by lepiej wczuć się w strofy wiersza
zbrojny w serducho i pamięć
,,Dom pod żelaznym Lwem"
Apo 39. już kabaretowo w mieście nie
leglą i realną wiedzę. Te walory czy-
Szolgini?
glośno mówil o Lwowie i pisal".
tak miejsce swojego urodze-
bylo. Szolginia zatem przed wojną nie
nią jego dzielo na tyle oryginalnym, że
Tak, to prawda, atmosfera
nia określil Witold Szolginia.
Pamięć o Witoldzie Szolgini, to co
zajrzal osobiście ,,za kulisy szanta-
nielatwo będzie o ,,nowy model".
wieczoru byla arcylwowska.
Charakterystyczne lwy na
i jak pisal, uczy nas także tego, że
nu", ale w swoim pisarstwie z wielkim
Kabaret tym razem w pewnym
A dzień następny, pod domem
drzwiach kamienicy niestety
każde pokolenie powinno ,,bronić
sercem odnosil się do wszelkich uro-
sensie poszerzyl swoje grono,
przy Lyczakowskiej 137, skąd
nie przetrwaly.
Lwowa" na swój sposób. Świat się
ków ,,tamtego Lwowa".O Zbierzchow-
z jakiego powodu?
ten pomysl?
zmienia, ale wspominane tu często
skim, Hemarze pisal ze swadą i aten-
Tak, oczywiście żal tych lwów. Ale
serducho i pamięć muszą być czujne.
cją zdradzającą szczerą fascynację.
Chodzi zapewne o udzial Jadwigi Pe-
To taki symboliczny ,,iwent" jak ma-
zwróćmy uwagę, że w pewnym sensie
I czynne.
Zakladam więc, że chodzilby do do-
chaty i Zbigniewa Chrzanowskiego?
wia dziś mlodzież. Kilkanaście minut
mialy szczęście do... Witolda Szolgi-
brego lwowskiego kabaretu. Może
No, to byloby prawdziwe wydarzenie,
,,dla serducha i pamięci", robiliśmy
ni, który przypisal im nieskończony
Dziękuję za rozmowę.
i nas by docenil. Zapędzam się jednak
gdyby kabaret rzeczywiście poszerzyl
to już jesienią pod domem Zbierz-
patronat nad swoim rodzinnym do-
Dziękuję z calego serducha, wszyst-
w ahistoryczne czy abiograficzne
swój sklad o tak wybitne osoby. Popro-
chowskiego. Po prostu chcemy, wedle
mem. Tu sięgamy istoty sprawy. Że-
kiego lwowskiego.
gdybanie. Dość powiedzieć, że Szol-
siliśmy przyjaciól z polskiego teatru
swoich możliwości, niejako szczepić
lazo wydaje się mocne, ale cóż, latwo
ginia byl osobowością tak wielowy-
o wzbogacenie tego wydarzenia z paru
tamten Lwów w dzisiejszym mieście,
znika.
Tamten Lwów
miarową, sądząc z jego twórczości, że
powodów. Po pierwsze Zbigniew znal
wśród sąsiadów, mieszkańców ulicy.
Zostaje pamięć
czcić go można zarówno w kabarecie
Witolda Szolginię osobiście. Co więcej
Ktoś przychodzi, ktoś patrzy z okna,
i serducho to są te
i w kościele. Nic się tu nie wyklucza.
znal go w ważnym kontekście, mam na
ktoś o coś pyta... Wierzymy, że to
Różne dranie nam bujdy cisnęli,
Ba, nawet się zgadza to jest wlaśnie
myśli szerszą znajomość środowiska
jakoś zostaje w świadomości, że to
że się Lwów w niepamięci rozplynie.
niezlomne kontynenty,
bardzo lwowskie, bardzo charakte-
,,tamtych lwowiaków". Polski teatr
mimo wszystko ważny i dobry znak.
Aliwo, pletli treli moreli,
na których żyją
rystyczne dla pokolenia ,,tamtych
korzystal poza tym z twórczości Wi-
Przychodzimy z piosenką, z humo-
TAMTEN LWÓW mial Witolda Szolginię!
wszystkie nasze
Lwowiaków". Potrafili trzymać się
tolda Szolgini w swoim repertuarze,
rem. To we Lwowie wciąż skuteczne
Dla syrdecznych przyjaciól byl Tolu
,,żelazne lwy". Bo oto
pryncypiów bez nudy i patosu.
i choć w świat musial iść z Lyczakowa,
przychodzimy pod
miasta bronil. Nie silą, nie w polu,
dom Szolgini, a na
Witold Szolginia pisal i opo-
lecz gdy kto lwowskie dzieje bajtlowal
wiadal o Lwowie w trudnych
drzwiach czeka lew
myśląc, że się historię zaklamie
czasach dla tej tematyki. Minę-
i cmentarna pochlonie ją cisza,
ozdobiony kwiatami.
lo ponad 30 lat odkąd wydawal
Tolu zbrojny w serducho i pamięć
Tak przywitala nas
swoje książki. Do dziś powstalo
glośno mówil o Lwowie i pisal.
pani Teofila Moskal,
wiele nowych, czy jego pisar-
Niech te księgi zostaną otwarte,
mieszkanka kamienicy
stwo przetrwa próbę czasu?
niech się snuje magiczna opowieść,
przy Lyczakowskiej 137.
To prawda, powstalo i powstaje wie-
wywolujmy raz lezką, raz żartem,
le nowych publikacji, jednak dzielo
duchy co żyją wciąż w TAMTYM LWOWIE
Pojawilo się kilku dalszych sąsiadów,
Szolgini jest szczególne. Po pierw-
ktoś przyszedl powiedzieć wiersz,
sze dobre pisarstwo nie ,,abgrejdu-
SLAWOMIR GOWIN
ktoś z przechodniów dopytywal co
je się" jak aplikacje w telefonie, to, co
KABARET CZWARTA RANO