img
14
nr 6 (418) |31.03.­13.04.2023
Okruchy historii
www.kuriergalicyjski.com
Tajemnice i legendy Cmentarza Lyczakowskiego  (cz. 4)
W czasach
Drukarni Udzialowej. Prócz le-
o nim: ,,Cieszyl się życiem i snul
gitymacji nie znaleziono przy
różne plany na przyszlość". Ku-
międzywojennych
zwlokach żadnych zapisków,
zyni mieli oczywiście swoje se-
wśród ,,zlotej mlodzieży"
ani też listów tak, że chwilowo
krety, zwlaszcza dotyczące sto-
lwowskiej popularnością
powód samobójstwa jest niewy-
sunków z kobietami. Jak ustalila
cieszyly się randki
jaśniony". Dalsze śledztwo celem
później policja, obydwj utrzy-
i spotkania koleżeńskie
ustalenia przyczyny śmierci
mywali znajomości z dziewczy-
w miejscach zacisznych,
Gojawiczyńskiego ujęli w swoje
nami z pólświatka i z mlodymi
na przyrodzie wśród
ręce komisarz Batorski i urzęd-
artystkami teatru miejskiego.
nik śledczy Gross. Ustalono, że
Ale nikt nawet nie mógl wy-
zieleni i drzew stuletnich.
denat pożyczyl browning w tym
obrazić, że dojdzie do wydarzeń
Najbardziej romantyczną
samym dniu od swego kolegi
tragicznych, do śmierci oby-
uważano porę wieczorną
Zdzislawa Guttera. Tegoż wie-
dwóch i to w okolicznościach
i nocną. Zależnie od
czora bawili się w mieszkaniu
tajemniczych i nigdy nie wy-
wlasnej fantazji mlodzież
Gojawiczyńskiego dwaj jego ko-
jaśnionych. Starszy z kuzynów
wybierala się na
ledzy z korporacji ,,Leopolia" Lu-
zginąl tragicznie 18 marca 1925
dwik Zahradnik i Jerzy Loziń-
roku. Cialo jego z przestrzelo-
przechadzkę Stryjskim
ski. Policja ,,intensywnie przez
ną glową odnaleziono w parku
parkiem, Pohulanką,
caly dzień starala się wyjaśnić
Stryjskim (Kilińskiego). Wedlug
lub na Wysoki Zamek,
tajemnicze samobójstwo Goja-
relacji ,,Wieku Nowego" z dnia
lecz można bylo spotkać
wiczyńskiego, zwlaszcza, że za-
21 marca 1925 roku pt. ,,Tajem-
niejedną zakochaną parę
chodzilo podejrzenie, czy w tym
nicze samobójstwo akademika",
również na Cmentarzu
wypadku nie odgrywa roli tzw.
sytuacja wyglądala następują-
pojedynek amerykański. De-
co. Niejaki Wladyslaw Wróbel,
Lyczakowskim.
nat bowiem byl bardzo ambit-
zamieszkaly przy ul. Św. Jac-
ny i należal do akademickiej
ka 6 ,o godzinie ósmej wieczór
TEKST I ZDJĘCIA
,,Leopolii", biorąc żywy udzial
spacerowal glówną aleją parku
JURIJ SMIRNOW
R
w życiu akademickim".
Kilińskiego i na jednej z lawek
andki  wśród  grobow-
W toku śledztwa okazalo się
,,zauważyl siedzącego mlodego
ców i pomników budzily
jednak wiele poszlak wska-
mężczyznę ubranego w czap-
u niektórych niezwykle
i nawet zglosil się jako chory
zujących, że bylo to zaplano-
kę akademicką, ale nieżywego".
ostre uczucia i emocje. Niewia-
do szpitala na obserwację, skąd
wane morderstwo, lecz poli-
Wróbel natychmiast zawia-
rygodne, ale te same miejsca
jednak zbiegl i dokonal samo-
cja nie mogla znaleźć żadnego
domil komisariat policji przy
przyciągaly samobójców, zaś
bójstwa w obawie przed slużbą
podejrzanego, również zosta-
ul. Jablonowskich i na miej-
wśród chaszczy i na krętych
wojskową.
la tajemnicą przyczyna, która
sce przybyl starszy przodow-
alejkach można bylo spotkać też
Podobny wypadek byl bardzo
moglaby spowodować tak tra-
nik Gawel i przodownik Koby-
,,typów spod ciemnej gwiazdy",
prosty dla śledztwa policyjne-
giczne wydarzenie. W tej sy-
lak, którzy ,,nieznanego zastali
niebezpiecznych alkoholików
go, lecz dość często w bardziej
tuacji komisarz Batorski wnio-
w pozycji siedzącej, trzymające-
i różnych psychicznie chorych
skomplikowanych okoliczno-
skowal, że bylo to samobójstwo
go silnie w ręce browning. Wnet
zboczeńców. Spotkania z nimi
ściach policja sobie nie radzila.
i postanowil zamknąć śledz-
też zjawil się tam urzędnik wy-
mogly mieć skutki naprawdę
Na przyklad, w sprawach mor-
two. Rodzina nie zgodzila się
wiadowczy Riedler, komisarz
tragiczne.
derstw, nawet glośnych, sensa-
z tym wnioskiem i wymagala
Bulat, kierownik miejskiego
Potencjalni samobójcy, któ-
cyjnych, o których pisala prasa
prowadzenia bardziej rzetelne-
komisariatu i lekarz miejski dr
rzy chcieli raz na zawsze podsu-
lub interweniowaly wplywowe
go powtórnego śledztwa. Prze-
Kasparek. Komisyjnie stwier-
mować swoje rachunki z życiem,
osoby. Wlaśnie taka sensacyj-
prowadzono nawet ekshuma-
dzono, że denat odebral sobie ży-
wybierali śmierć przez powie-
na tragedia zdarzyla się w 1926
cję i sekcję zwlok, lecz policji
cie strzalem w usta i momental-
szenie lub strzal rewolwerowy.
roku z 18-letnim Wladysla-
nie udalo się ustalić ani moty-
nie zakończyl życie. W kieszeni
Oto jeden z licznych wypadków
wem Leonem Makolondrą, sy-
wu morderstwa, ani osoby do-
ubrania znaleziono legitymację,
z kroniki Cmentarza Lyczakow-
nem znanego i szanowanego
Św. Pawla 10 (naprzeciw no-
mniemanego mordercy. Uznano
na podstawie której skonsta-
skiego. 11 listopada 1933 roku
we Lwowie wlaściciela zakladu
wej bramy cmentarnej). Sklad
jednak, że pewne okoliczności
towano, że jest to Zdzislaw Go-
lwowski ,,Wiek Nowy" umieścil
budowlano-kamieniarskiego
pomników (nagrobków) i figur
przemawialy za morderstwem,
jawiczyński, liczący lat 21, syn
artykul pt. ,,Samobójstwo nie-
Ludwika Makolondry. Mako-
z kamienia ciosowego, marmu-
a nie samobójstwem.
znanego we Lwowie wlaściciela
znanego mlodzieńca na Cmen-
londrowie czuli się na Cmenta-
ru, granitu i syenitu. Wyko-
tarzu Lyczakowskim". Chodzilo
rzu Lyczakowskim jak u siebie
nuje grobowce, kaplice, oltarze,
Nietradycyjny kącik poetycki
o śmierć 23-letniego Ludwika
w domu. Glówną specjalnością
roboty budowlane, jak cokoly
Szczudlowskiego, elektrotech-
firmy Makolondry seniora bylo
i schody". Rodzinny grobowiec
Mój LWÓW
nika, zamieszkalego przy ul.
wlaśnie budownictwo grobow-
Makolondra zbudowal również
Piekarskiej 26. W godzinach
ców i nagrobków na tym cmen-
na Cmentarzu Lyczakowskim,
popoludniowych robotnicy na
Może się zdziwicie, kiedy Wam opowiem,
tarzu, zaś zaklad mieścil się obok
na prestiżowym polu nr 1. Obok
Jak bardzo zakochana jestem w naszym Lwowie,
cmentarzu uslyszeli strzal re-
przy ul. Św. Pawla 10, naprze-
niego byl zbudowany grobowiec
wolwerowy i za kilka minut
Wszystko podziwiam, wszystkim się zachwycam,
ciw glównej bramy cmentarnej.
rodziny Gojawiczyńskich. An-
obok jednego z grobowców nie-
Każdym zakątkiem, każdą kamienicą.
Mieszkala rodzina w tejże dziel-
toni Gojawiczyński bogaty wla-
daleko wejścia glównego od-
nicy przy ul. Kochanowskie-
ściciel drukarni, król kurkowy,
Wiosna we Lwowie ­ to pelnia zieleni
naleźli leżącego w kaluży krwi
go 109. Przy tej ulicy należaly
byl żonaty z siostrą Ludwika
Wśród zadumanych prastarych kamienic.
przyzwoicie ubranego mlo-
do niej trzy kolejne kamieni-
Makolondry, Marią.
Stary park Stryjski ­ bezcenny skarb miasta
dzieńca. Obok desperata na
ce czynszowe. Ludwik Mako-
Synowie tych rodzin, ku-
Wiekowymi drzewami ku niebu wyrasta.
ziemi leżal rewolwer bębenko-
londra (2.07.1874­10.05.1942),
zynowie Zdzislaw Stanislaw
wy, pięciostrzalowy i książka
rzeźbiarz i budowniczy, odzie-
Gojawiczyński
(urodzony
Jan Kiliński sztandarem uniesionym w dloni,
,,To i owo", zbiór anegdot, dow-
dziczyl talent i zainteresowania
19.04.1904 roku) i Wladyslaw
Najwyższych idealów patriotycznych broni.
cipów i facecji (akurat odpo-
zawodowe po rodzinie matki
Leon Makolondra (urodzony
Nikt się jego pomnika zburzyć nie odważyl,
wiedni temat do czytania przed
Anny z Zagórskich Makolon-
28.03. 1907 roku) utrzymywa-
Więc trwa wśród parku dostojnie na straży.
samobójstwem!).
drowej (1841­1911), której ojciec
li z dzieciństwa przyjacielskie
Pogotowie ratunkowe prze-
prowadzil we Lwowie znaną
stosunki. Zdzislaw Gojawi-
Za piękną bramą Lyczakowski cmentarz,
wiozlo mlodzieńca do szpitala
firmę budowlano-kamieniar-
czyński byl studentem prawa
Gdzie w blogim spokoju śpią Lwowskie Orlęta.
powszechnego, który jak wia-
ską. Ludwik Makolondra w 1901
na Uniwersytecie Lwowskim,
Tyle się natrudzily, tyle przecierpialy,
domo znajduje się obok cmen-
roku zalożyl wlasną pracow-
zaś Wladyslaw Makolondra
Aby wreszcie odpocząć w jasnym blasku chwaly.
tarza. Niestety nie udalo się
nię rzeźbiarsko-kamieniarską
sluchaczem budownictwa we
go uratować. W kieszeni ma-
i z czasem zasilil tereny cmenta-
lwowskiej szkole przemyslowej.
Tak bardzo Cię Lwowie nasz stary kochamy,
rynarki desperata odnalezio-
rzy lwowskich, również innych
Pracowal również w przedsię-
Twój Teatr Wielki, zabytkowe bramy,
no karteczkę napisaną przed
miast galicyjskich, setkami
biorstwie ojca, który widzial
Wieże kościolów, pomnik Mickiewicza
strzalem samobójczym tej tre-
grobowców z granitu, marmuru
w nim swego następcę w za-
W dobrotliwym uśmiechu Twojego oblicza.
ści: ,,Zwloki oddać do użytku
i piaskowca, również rzeźba-
rządzaniu firmą. Wedlug wspo-
studentom medycyny". Docho-
mi figuralnymi. Firma jego byla
mnień kolegów, Makolondra
Ten wiersz nadeslal nasz staly czytelnik Boleslaw Olejnik. Na-
dzenie policyjne wykazalo, że
jedną z największych i najbo-
junior byl energicznym, ele-
pisala go jego babcia Stanislawa Czajka w 2000 r., by przekazać
Ludwik Szczudlowski w naj-
gatszych we Lwowie. Rekla-
ganckim mlodym czlowiekiem,
swoim wnukom milość do rodzinnego miasta, którą zawsze no-
bliższych dniach mial wstą-
ma firmowa glosila: ,,Pracow-
gral na mandolinie w zespole
sila w sercu i pokazać jak mają kochać Lwów. Wnuk skutecznie
pić w szeregi wojskowe. Staral
nia rzeźbiarsko-kamieniarska
zalożonym w dzielnicy Lycza-
przestrzega nakazu babci.
się uniknąć tego obowiązku
Ludwik Makolondra, Lwów, ul.
kowskiej. ,,Wiek Nowy" pisal