23
nr 7 (419) |1427.04.2023
Okruchy historii
www.kuriergalicyjski.com
Legendy starego Stanislawowa (68)
IWAN BONDAREW
Gdzie narodzil się
,,huculski styl"?
Turystom podoba się ory-
ginalna huculska architektu-
ra. Nie tylko zabytkowe drew-
niane cerkiewki, ale i bardziej
,,nizinne" sowieckie obiekty.
Wspomnijmy liczne karpackie
sanatoria, hotele, restauracje,
koliby, a nawet przystanki au-
tobusowe. Wszystkie te obiek-
KINO LETNIE ,,TREMBITA"
ty są w tzw. ,,huculskim stylu".
POPIERSIE I. FRANKI NA ULICY
Mają ostro zalamane dachy, dy-
JEGO IMIENIA, 1987 R.
namiczne polączenie drewna
i ,,dzikiego" kamienia i w czymś
Ale już w kolejnym dziesię-
przypominają wzorce ludo-
cioleciu wózki dziecięce zmie-
POMNIK STALINA W SKWERZE
wego budownictwa sakral-
nily się kardynalnie. Wiedzą
PRZED DWORCEM
nego, ale jest to zupelnie inne
państwo, dlaczego? Coco Cha-
ukierunkowanie.
za patrona miala dr. Franka
nel mawiala: ,,Moda, podobnie
Ojcem stylu huculskiego na-
wcale nie halickiego pisarza.
jak architektura jest spra-
zwano architekta Iwana Bod-
Ulicę nazwano tak w 1941 r.,
wą proporcji". W latach sześć-
naruka. Nieprześcignionym
gdy nasze miasto wraz z Dys-
dziesiątych spódnice staly się
jego dzielem jest restauracja
tryktem Galicja należalo do tzw.
o wiele krótsze, a wózki wyż-
,,Huculszczyzna" w Jaremczu.
Gubernatorstwa Generalnego.
sze. W ten sposób cala ulica nie
STANISLAWOWSKA LOKOMOTYWOWNIA, LATA 30. XX W.
Wystawiona w 1958 r. i wedlug
Kierowal Dystryktem przyszly
musiala oglądać bielizny mlo-
legendy powstala bez jednego
a potem Towarzystwo z OO
obergruppenführer SS Hans
ustawiono gipsowego Tarasa
dej mamy, pochylającej się nad
gwoździa. Ale prawdziwą ko-
,,Iwano-Frankowskturysta".
Szewczenkę. Na ten temat żar-
Frank. Po miesiącu od zajęcia
wózeczkiem.
lebką huculskiego stylu w ar-
Dziś obiekt ten nie jest uwa-
townisie natychmiast ulożyli
miasta zlożyl on tam oficjalną
Największy budzik w mieście
chitekturze nie jest Jaremcze,
żany za zabytek architektury.
kolomyjkę:
wizytę. Najpierw oskarżyli go
Ludzie moi, ludzie moi,
lecz nasz Iwano-Frankiwsk!
A szkoda!
o korupcję jego towarzysze par-
ZSRR byl państwem potęż-
Coście narobili?
W 1955 r. dlugo przed po-
tyjni, następnie zasiadl na lawie
nym i zarazem żebraczym. Po-
Stalin
Na gruzińskiej d...pie
wstaniem legendarnej restau-
oskarżonych w procesie No-
siadalo broń jądrową, budowa-
chochla ustawili!
racji, w stanislawskim Parku
W powojennym Stanislawie
rymberskim. Za zbrodnie prze-
lo olbrzymie fabryki i zapory
Kultury i Wypoczynku wybu-
bylo co najmniej pięć pomników
ciwko ludzkości zostal skazany
wodne, ale ludzie żyli w biedzie,
dowano pawilon obwodowej
Stalina. Staly one: na pl. Wie-
(chochol to drwiące określe-
na karę śmierci, którą wykona-
nie mając możliwości zaku-
Wystawy osiągnięć rolniczych.
ców, kolo obwodowego urzędu
no w październiku 1946 r.
nie Ukraińca red.).
pu rzeczy najpotrzebniejszych.
Kreślenia opracowal wspo-
partii przy ul Grunwaldzkiej,
Wierszyk momentalnie stal
Weteran stanislawowskiej lo-
Dama z wózeczkiem
mniany Bondaruk. W tej bu-
w parku (aż dwa) i na dworcu. Po
się hitem Stanislawa i nieba-
komotywowni Oleg Pitulej
dowli po raz pierwszy zobaczyć
zniesieniu ,,kultu osoby" przez
wem poetę usunięto... Tym ra-
Przyglądnijmy się zdjęciu
wspomina przypadek ilustru-
można zarysy późniejszych
Chruszczowa w 1956 r. pomniki
zem wraz z postumentem.
z 1956 r, gdy miasto jeszcze na-
jący warunki bytu w czasach
licznych karpackich obiektów.
zdemontowano. Wszędzie nisz-
zywalo się Stanislaw. Przedsta-
socjalizmu.
Dwakroć imienia Franki
Po dwóch latach Wystawa za-
czono je wraz z postumentami,
wia pl. Zwycięstwa czyli obec-
W latach 50. XX w. prostym
mknęla swe podwoje i umiesz-
ale na skwerze przed dworcem
Sceptycy twierdzą, że w Iwa-
ny pl. Wieców z klombami, po
robotnikom żylo się tak do-
czono tu letnie kino ,,Trembi-
postument pozostawiono. Nie-
no-Frankiwsku bardzo malo jest
których dziś nie zostalo śladu.
brze, że nie mieli... zegarków na
ta". W latach 1970 mieścil się
bawem stalo się jasne, dlaczego.
frankowego. Optymiści dziwią
W oddali widać gmach Poczty,
rękę. Brakowalo nawet zwy-
tu miejski wydzial turystyki,
Na osieroconym postumencie
się: jak to malo? Mamy premię
ale interesuje nas mloda para
klych budzików. Wiadomo,
literacką im. Franki, teatr dra-
na pierwszym planie, pozują-
że zakochani godzin nie liczą,
matyczny jego imienia, bibliote-
ca fotografowi. Czy zauważyli
ale większość mieszkańców
kę obwodową, plac i nawet ulicę
państwo wózeczek dziecięcy?
Związku byla zamężna i żo-
im. Wielkiego Kamieniarza.
Takich już teraz się nie produ-
nata i musiala pracować, aby
Co tyczy się ulicy, to nazwę
kuje; jest za niski i niewygod-
wykarmić rodziny. Do pracy
swą otrzymala w 1956 r. Wcze-
ny. Nie trzeba tu jednak oskar-
trzeba bylo stawiać się na czas,
śniej byla ulicą Stalinowskiej
żać przemysl sowiecki takie
bo za spóźnienie karano. A jak
Konstytucji. Ale malo kto wie,
wózki produkowano również
to zrobić, gdy się nie posiada
że za okupacji niemieckiej ulica
w innych krajach.
budzika? Znaleziono dla nich
zamianę.
Kotlownie zakladów pra-
cy mialy wysokie kominy.
O określonej godzinie nadawa-
no z nich sygnal. Najpotężniej
buczala syrena na kominie sta-
nislawskiej lokomotywowni.
Slychać ją bylo nawet w oko-
licznych wioskach.
Pierwszy sygnal pobudki
brzmial o godz. 7:00. W mie-
ście nazywano go ,,slowikiem".
Potem byly dodatkowe o 7:30
i 7:45. Początek pracy sygnali-
zowano o 8:00. Przerwa obia-
dowa trwala godzinę od 12:00
do 13:00. Ale najbardziej wy-
czekiwano sygnalu zakończe-
nia pracy o 17:00.
Wprawdzie sygnaly te bu-
dzily wszystkich: emerytów,
male dzieci, ludzi na urlopach
i ludzi, pracujących na innych
zmianach. Dopiero 27 lipca
1957 r. kierownik lokomoty-
wowni zakazal nadawania co-
dziennych sygnalów.
Z pewnością do sklepów na-
deszla partia budzików.
MLODE MALŻEŃSTWO NA PL. ZWYCIĘSTWA, 1956 R.
GENERAL-GUBERNATOR HANS FRANK