14
nr 11 (423) |1629.06.2023
Rozmowy Kuriera
www.kuriergalicyjski.com
Kurierowe rozmowy przy kawie
Na obiad do dawnego Lwowa
Rozmowa ANNY
GORDIJEWSKIEJ
z ANNĄ KOZLOWSKĄ-
RYŚ, autorką publikacji
o tematyce lwowskiej
i kresowej, m.in. książki
,,Lwów na slodko i...
pólwytrawnie".
Mówi się, że we lwowskich
restauracjach zawsze jadano
smacznie. Ile w tym prawdy?
Z pewnością bywalo z tym różnie,
a wszystko zależalo od lokalu, za-
rządzającego restauracją, a przede
wszystkim od zatrudnionego kuch-
mistrza. W dawnej prasie pojawialy
się dowcipy i satyryczne artykuly
SALA PRZYJĘĆ W HOTELU ,,GEORGE'A"
o niezbyt ,,strawnych" potrawach
SALA RESTAURACJI DLA KLASY III NA DWORCU GLÓWNYM
podawanych w restauracjach lwow-
skich, jak choćby ten z 1875 r. opubli-
kowany w ,,Kurierze Polskim", gdzie
autor pisal: Mój kochany lwowiani-
nie, jeżeli nie jadasz obiadu w domu,
ugotowanego pod dozorem matki, sio-
stry, żony, to wiesz, co za nieszczęście
pójść we Lwowie na obiad do restau-
racji i twierdzil, iż trzeba mieć żolądek
jak struś, a wtedy strawić możesz to,
co ci lwowskie restauracje do jedzenia
dadzą. Zapewne więc, tak jak dzisiaj,
nie jeden gość, zawitawszy we Lwo-
wie zastanawial się, gdzie można
zjeść smaczne obiady i kolacje bez
JEDNA Z SAL RESTAURACJI W HOTELU EUROPEJSKIM
narażenia na szwank żolądka. Z radą
spieszyly więc różne przewodniki po
ministerialnym restauratorzy zobo-
Rudzińskiego i Walentego Schillinga
mieście i okolicy. Nie pozostaje nam
(wcześniej dzierżawca hoteli ,,War-
wiązani byli urzędnikom kolejowym
nic innego, jak im zawierzyć.
szawskiego" i ,,Grand Hotel" we Lwo-
i ich rodzinom udzielać rabatu w wy-
JEDNA Z SAL RESTAURACJI W HOTELU ,,BRISTOL"
sokości 25%. Niejednokrotnie więc
wie). Rudziński przez wiele lat dosta-
To może zajrzymy do jednego
restauracją zarządzal przyby-
do kawiarnianej, artystycznej at-
restaurator ten czy ów, by nie zmie-
wal koncesję na prowadzenie lokalu na
z nich i udamy się ,,kulinarnym
mosfery Turliński otworzyl następ-
niać cennika, zmniejszal porcje lub
ly z Krakowa Ferdynand Turliń-
dworcu, po śmierci Schillinga w 1909
szlakiem" po Lwowie?
nie kawiarnię ,,Sztuka" przy ul. Te-
ski, wcześniej wlaściciel tamtejszej
r., do spólki zaś przystąpil syn Anto-
używal do potraw produktów jakości
Proponuję poslużyć się dziś opra-
atralnej 10, to nadal przygotowywal
slynnej mlodopolskiej kawiarni
niego Erazm, prawdopodobnie już
gorszej, lecz za to tańszych. Jednakże
cowanym przez Franciszka Jawor-
,,Paon", której codziennym gościem
dla swoich gości nie tylko doskonale
z restauracji na dworcu korzystali nie
wcześniej zaangażowany w to przed-
skiego ,,Przewodnikiem po Lwowie
byl Adam Asnyk. Turliński zjechal
przekąski gorące paszteciki, ka-
tylko podróżni, wynajmowano też tam
sięwzięcie. Lwowską restaurację
i okolicy, z Żólkwią i Podhorcami",
napki i bulion, ale i w odpowiednich
do Lwowa bodajże w 1903 r. W Hote-
kolejową przewodniki zaliczaly do
salę z obslugą na niewielkie bankiety
wydanym nakladem Księgarni Pol-
porach podawano w lokalu smaczny,
lokali pierwszorzędnych, mimo krą-
towarzyskie, a także uroczyste śnia-
lu George'a dlugo miejsca nie zagrzal
skiej Bernarda Polonieckiego ok.
domowy obiad lub kolację.
dania czy obiady dla ważnych ,,osób
i wkrótce wydzierżawil lokal przy ul.
żącego dowcipu, że dla osób na diecie
1908 r. Przewodnik ten wymienia
Trzeciego Maja w hotelu ,,Imperial".
Restauracja w Hotelu George'a za-
lekkostrawnej nie ma nic ,,lżejszego"
urzędowych" skladających wizytę we
13 restauracji, tyleż samo pokojów do
Turliński byl podobno niepospo-
wsze cieszyla się dobrą opinią. Kilka
Lwowie.
nad befsztyk podawany w tego typu
śniadań (prowadzonych zazwyczaj
lat wcześniej, zanim Turliński wziąl
litym znawcą kuchni, w Krakowie
lokalu. Przyznać trzeba, że ceny w ga-
A jak to bylo z restauracjami
przez wlaścicieli restauracji), 12 mle-
ją w dzierżawę, jej kuchnią zarządzal
nazywano go ,,polskim Ragueneau",
licyjskich restauracjach kolejowych
hotelowymi? Podobno najlep-
czarni, 11 kawiarni i tylko 7 cukierni.
kuchmistrz Jan Massion. Serwowano
nawiązując do znanej postaci re-
byly wysokie. W dużej mierze wyni-
Nie ma prawie we Lwowie ulicy, gdzie
sza byla w Hotelu George'a.
stauratora i pasztetnika z komedii
,,u George'a" wykwintne potrawy dla
kalo to z nadmiernie wyśrubowanych
by nie bylo jakiejś restauracyi za-
Edmonda Rostanda ,,Cyrano de Ber-
najwybredniejszych smakoszy, jed-
oplat dzierżawnych w 1903 r. wyno-
Rzeczywiście, jako pierwszą za-
pewnial ,,Przewodnik...". Co prawda,
nak w karcie dań znaleźć bylo można
gerac". Turliński zwykl byl mawiać
sila ona we Lwowie 15.000 zl rocznie
zwyczaj wymienialy przewodni-
glówny wróg dobrej kuchni to woda,
ponoć wedlug ówczesnych danych
i skromniejsze posilki. Byly więc i ko-
oraz dodatkowych za opal i światlo.
ki restaurację w Hotelu George'a.
mąka i slaby ogień. Gdy stęskniony
statystycznych we Lwowie konsu-
tlety cielęce obsmażane w móżdżku,
W czasie, o którym dziś rozmawiamy,
Ponadto zgodnie z rozporządzeniem
mowalo się malo alkoholu, to liczba
kotlety baranie po francusku, paszte-
szyldów i wywieszek zapraszających
ciki w konchach z móżdżku i amoretek
gości na wszelkiego rodzaju trunki
wolowych, ale też kielbasy i kiszki.
i przekąski zdawala się temu prze-
Warto wspomnieć, że Jan Massion ob-
czyć. Statystyka ,,pijaństwa" Lwowa
jąwszy restaurację otworzyl kurs na-
w porównaniu np. z miastami bawar-
uki kucharskiej dla pań i panien.
skimi wyglądalaby bardzo skromnie.
Kto zatrzymal się w Hotelu Fran-
Mimo to nie pije się tu znów tak malo
cuskim, ten niewątpliwie obiady
i towarzystwa wstrzemięźliwości nie
jadal na miejscu w restauracji od
świetnie we Lwowie prosperują. Idąc
1902 r. pod zarządem znanego we
śladem Jaworskiego, nie będę jednak
Lwowie winiarza Ludwika Stadt-
adresów tychże ,,przybytków pijań-
müllera. Niewykluczone, że pod no-
stwa" podawać, a ,,odwiedzimy" tylko
wym zarządem nadal podawano tam
kilka z tych zdaniem ,,Przewodni-
,,śniadanka po warszawsku", jak to
ka" pierwszorzędnych, dzięki zaś
bylo za poprzednich rządów Jana
archiwalnym zdjęciom będziemy
Nowakowskiego, teścia cukierni-
mogly zobaczyć wnętrza niektórych.
ka Ludwika Zalewskiego. Trzecia
zachwalana przez interesujący nas
Świetnie, ruszajmy więc!
przewodnik restauracja, także przy
Zglodniali podróżni pod koniec XIX
pl. Mariackim, znajdowala się w Ho-
w. i w pierwszych latach XX w. raczyć
telu Europejskim, a o jej jakość dbal
się mogli ponoć świetnymi potrawa-
wówczas Henryk Gerlach. To tam za-
mi na Dworcu Glównym w restau-
chodzila chętnie nie należąca jeszcze
KAMIENICA PRZY PL. MARIACKIM REKLAMA RESTAURACJI M. LASOCKIEGO
racji prowadzonej przez Antoniego
do Kasyna lwowska ,,zlota mlodzież".