18
nr 13 (449) 1625.07. 2024
Okruchy historii
www.kuriergalicyjski.com
Lwowianie na ,,wywczasach"
Lato. Czas wyjazdów
na letniska i ,,do wód".
Zasobność kieszeni zawsze
dyktowala kierunek
wyjazdów i dlugość pobytów.
,,Na świeże powietrze",
jak mawiano, wyjeżdżano
w letnich miesiącach
chętnie, panowalo bowiem
powszechnie przekonanie,
że skądinąd przepiękny
Lwów jest pelen dymów
i wszelakich niezdrowych
zanieczyszczeń, a więc latem
należy dla zdrowia koniecznie
go opuścić zwlaszcza dzieci.
PP. TOLOCZKOWIE Z DZIEĆMI I ZNAJOMYMI W GRADO
Wyraz temu przekonaniu
dal m.in. dr Emil Habdank
Dunikowski, profesor i dziekan
Uniwersytetu Lwowskiego,
HELENA LEWANDOWSKA (DRUGA OD PRAWEJ) W KOSOWIE
prezes lwowskiego
Towarzystwa Przyrodników
z dziećmi najczęściej przyjeżdżaly tutaj już
Riviery. Nie masz tu ani wielkiego świata,
im. Kopernika, pisząc w 1892
z końcem kwietnia. Zresztą to wlaśnie od
ani wesolej jego polowy (mam tu na myśli
r.: ,,Z dymów i przepelnionej
stworzenia tu sanatorium dla ,,skrufolicz-
pólświatek). Nie masz tu jak dotąd przy-
mikrobami kurzawy naszej
nych i rachitycznych" dzieci z Görz i Trie-
najmniej wysokich dygnitarzy nie masz
kochanej nadpeltwiańskiej
stu i doskonalych efektów morskich kura-
nadętej plutokracji ani w kabląk zgiętych
stolicy uciekamy na poludnie,
cji zaczęla się popularność miejscowości.
karjerowiczów nie masz tu zlotej mlo-
ażeby choć przez jeden
W fachowych pismach lekarskich, a potem
dzieży, ani glośnych posażnych jedyna-
dzień oddychać świeżem,
w prasie codziennej, publikowano regular-
czek. Ściągają tu na sezon obecny ludzie
rozkosznem powietrzem
nie na ten temat informacje. W 1892 r. Gra-
pracy i średnich wymagań, zlamani na cie-
górskiem, nasycić się widokiem
do stalo się oficjalnie kurortem.
le i duchu, którym wypoczynek na ożyw-
skal, lasów i krysztalowych
,,Już doktorowie nie pozwalają wiele
czem powietrzu, kuracja winogronowa lub
strumieni, ażeby zebrać
chodzić i mówić, każą jechać do Szczaw-
hydropatja zalecone zostaly. Ci o przepych
MĄŻ W MARIENBADZIE, ŻONA Z DZIEĆMI W RYMANOWIE ZDROJU
wrażenia, których
nicy. To zly znak, kochany bracie, kiedy
i zbytek nie dbają... wystarczy im to, co
wspomnienie będzie nam
zagranicą trzeba zdrowie ratować" pisal
im sily i zdrowie pokrzepi, a tego Meran
pielgrzymkę, a pobyt swój wyznaczony na
z żonami i dzieckami. Wszystkich wszędzie
oslodą w ciężkich chwilach
wiosną 1884 r. ze Świadościa na Litwie
nie skąpi" pisal korespondent ,,Kuriera
spotkać możesz"!
cztery tygodnie, przedlużają jeszcze. Te
codziennej pracy naszej".
Edward Toloczko do Lwowa do brata Lu-
Lwowskiego" w 1895 r. Pobyt w Meranie
Lwowscy lekarze kierowali chętnie re-
spacery po lasach, te wygody po drogach,
cjana, urzędnika lwowskiego magistratu.
konwalescentów po przebytych ciężkich
nie byl zbytnio kosztowny, a więc ściągal
ta czystość po ulicach i willach, ta uprzej-
Szczawnica znana byla dobrze Lucjanowi
sporo osób spragnionych spokoju i wypo-
mość i grzeczność ze strony wlaścicieli do-
chorobach, szczególnie osoby cierpiące na
ANNA KOZLOWSKA-RYŚ
i jego rodzinie. To tutaj byl ,,na wywcza-
czynku, z których wiele stawalo się sta-
mów i kupców nagradzają stokrotnie daleką
,,choroby nerwowe", anemię, reumatyzm,
sach" w lipcu 1874 r. z calą rodziną, żoną
lymi goścmi przyjeżdżającymi rok w rok.
W okolicach Lwowa miejscowości let-
choroby ukladu moczowego i oddecho-
podróż. Lazienki są z komfortem urządzone,
Konstancją, lwowską modystką, i trójką
Z dziećmi wyjeżdżano na letnie wa-
wego do Meranu w poludniowym Tyrolu.
niskowych bylo sporo, lecz wybierano się
a usluga dobra. O życiu wspólnym kolonii
dzieci. Krakowski tygodnik kąpielowy
W tamtejszych sanatoriach prowadzono
kacje na wybrzeże Adriatyku do Grado.
też i dalej. Na pocz. XIX w. wielu zamożniej-
polskiej mowy nie ma, bo nie ma na to czasu:
,,Zdrojowiska" odnotowal skrupulatnie, że
W przeciwieństwie do Bad Ischl pelnego
szych lwowian jechalo do podwiedeńskiego
tu się chodzi, pije wodę leczniczą, no i piwo
kuracje winogronowe, owocowe i mlecz-
rodzina zatrzymala się w willi ,,Palac", pen-
arystokratycznych gości, do Grado zjeż-
kurortu Baden, znanego z term siarczanych.
ne. Znakomitą opinią cieszylo się ,,pierw-
pilzneńskie polityka idzie w kąt. Zaś kore-
sjonacie należącym do wlaściciela zdrojo-
dżaly zamożne rodziny mieszczańskie.
Podczas niedawno przeprowadzonej kwe-
sze polskie sanatorium dietetyczno-leczni-
spondent lwowskiej ,,Chwili" w 1923 r. w to-
wiska Józefa Szalay'a. Sezon kuracyjny
Urokliwy kurort na wyspie byl też chęt-
rendy w archiwum wiedeńskim i badeńskim
czego" dr. Romualda Bindera. Sanatorium
nie żartobliwym donosil: Jestem tutaj zale-
nie odwiedzany przez artystów i adeptów
w Szczawnicy zaczynal się w maju. Miesz-
ustalono 400 nazwisk kuracjuszy z ziem
dwie parę dni, a żyję pod zludzeniem, żem
otworzone zostalo w 1903 r. i już rok póź-
kania dla letników wynajmowano glównie
sztuk pięknych. Ogromną zaletą Grado
polskich, w tym i ze Lwowa, którzy zjeżdża-
ze Lwowa w ogóle nie wyjeżdżal! Znajdziesz
niej musiano znacznie go powiększyć ze
na miesiąc. Dojazd do uzdrowiska byl po-
byla szeroka piaszczysta plaża. Co praw-
li do tego ,,badu" na przelomie XVIII i XIX w.
tu zatem, kochany Redaktorze, przede
względu na wciąż rosnącą popularność.
czątkowo skomplikowany, bowiem nie do-
W 1822 r. kurowala się tu pani Apolonia Hof-
Lubil tu przyjeżdżać Józef Ignacy Kra-
da wstęp na nią byl platny, lecz za to przy-
wszystkim lwowskich (i w ogóle polskich)
chodzila tu kolej żelazna i trzeba bylo po-
jemności nie zbywalo. Sezon kąpielowy
fmann, żona Georga (Jerzego), wlaściciela
lekarzy, którzy tutaj ordynują i zapisują na
szewski, a wiele lat później na początku
zaczynal się 15 maja i trwal do 30 wrze-
dróżować wozami pocztowymi z Krakowa
lat 20. XX w. kurowal się tu Franz Kafka.
hotelu ,,de Russie" (późniejszy ,,George") we
rano Kreuzbrunn, na poludnie Waldquelle
śnia, jednak by skorzystać z najlepszych
lub Sącza. Dopiero w 1876 r. można bylo
Lwowie. A i sam Georg Hoffmann korzystal
z plukaniem, cytryną i cukrem (za koron
,,Nie masz tu szyku Karlsbadu, przepy-
dojechać koleją aż do Starego Sącza, skąd
warunków do klimato- i helioterapii, matki
kilkakrotnie z dobrodziejstw tamtejszych
czeskich 1.50! tylko nie przeliczać!!) a na
chu Ostendy, gorączkowych uciech znad
wozem wygodną ponoć drogą dotrzeć
leczniczych wód.
wieczór melanż z Rudolfa, Ferdynanda i Am-
do Szczawnicy. Podróż trwala ,,jedynie" 4
Jeżdżono też do Marienbadu zwlasz-
brozyusza na zimno lub cieplo. To wszystko
i pól godziny. Szczawnica leczyć miala nie
cza osoby z nadmierną tuszą, mające na-
razem dobrze zmieszane i należycie wyką-
tylko cialo ale i ,,umęczony umysl". Pobyt
dzieję uzyskać podczas pobytu smuklejszą
pane w borowinie lub wodzie żelazistej ma
,,u wód" traktowano jako panaceum na
sylwetkę. ,,Cudze chwalicie, swego nie zna-
tak oni twierdzą wydać pożądany skutek
wszelakie dolegliwości. ,,(...) dusza zmę-
cie"... pisal ,,Kurier Lwowski" w lipcu 1912
o ile zdolasz oprzeć się pokusie w formie
czona prozą codziennego życia odświeża
r. ,,Marienbad to rzeczywiście miejsce przez
niezliczonych kawiarń, restauracyi, han-
się tam i mlodnieje, i odrętwia, a piękna
Boga blogoslawione co do natury, chociaż
delków i tutejszego Zalewskiego, którego
natura na równi ze świeżym powietrzem
daleko mu pod względem piękności do Za-
tubylcy Ruppertem zowią. Znajdziesz dalej
i wodami przyczynia się do odzyskania
kopanego, Szczawnicy lub Żegiestowa, ale
najrozmaitszych dyrektorów bankowych,
zdrowia" pisal Henryk Sienkiewicz, któ-
co do upiększenia i uporządkowania praca
naftowych i akcyjno-spólkowych, poslów,
ry sam byl gościem uzdrowiska w 1868 r.
ludzka doprowadzila go do tak wysokiego
senatorów, adwokatów, aptekarzy, kup-
W prasie lwowskiej zachwalano rów-
stopnia, że kuracjusze odbywają formalnie
ców, fabrykantów, przemyslowców itp.
nież Żegiestów w Beskidzie Sądeckim,
a przede wszystkim jego wodę jako najsil-
niejszą szczawę żelazistą w Europie; rekla-
mowano kąpiele wodno-gazowe ponoć
silniejsze niż w slynnym Franzensbadzie,
Bad Elster czy Kudowie; kąpiele borowino-
we i oczywiście kąpiele w Popradzie.
Nie sposób nie wspomnieć też lecznicy
dr. Apolinarego Tarnawskiego w Kosowie
na Pokuciu, dokąd zmierzali lwowianie dla
poratowania zdrowia lub... gnani tam cie-
kawością bądź modą. ,,Mnie jest tu bardzo,
a bardzo dobrze. Ta kuracya jakby stworzo-
na dla mnie" pisala zachwycona Helena
z Toloczków Lewandowska jesienią 1912 r.
,,Żaluję tylko, że spóźnilam się, bo już se-
KARTKA DO MARII TOLOCZKO DO MERANU DO SANATORIUM DR.
zon niedlugo się kończy, osób coraz więcej
BINDERA
PP. WOLAKOWIE Z RODZINĄ I ZNAJOMYMI MARIENBADZIE
ubywa, więc nie będzie wesolo, a dla moich