img
18
nr 9 (469) 16­29.05.2025
Okruchy historii
www.kuriergalicyjski.com
Sensacyjne morderstwo we lwowskim klasztorze oo. karmelitów (cz. 3)
Wśród sensacyjnych
z klasztorem komenda
Inne zatargi rozwiązane byly spo-
wydarzeń kryminalnych
sobem daleko nie pokojowym. Docho-
wojskowa, będąca
dzilo do prawdziwych walk, nawet
jesieni 1925 roku we
w wielkim klopocie,
do użycia broni. Kronikarz lwowski
Lwowie najbardziej
jak odgrodzić od tego
Dionizy Zubrzycki tak opisuje jeden
szokującym bylo krwawe
niebożnego przybytku
z podobnych wypadków: ,,Ojcowie ci
morderstwo w klasztorze
swoich żolnierzy,
(karmelici) od czasu swej fundacji we
oo. karmelitów przy ulicy
ciekawych, co się
Lwowie mieli sklonność do niepoko-
Czarnieckiego w dniu 20
jów, chociaż ich miasto w bogobojno-
tam dzieje za murami
ści swej nieźle uposażylo, cegielnie im
września tegoż roku. Tego
klasztornymi.
wydzielilo, grunta, na których kościól,
dnia o godzinie 6 rano do
klasztor i ogród się mieści, częścią bez-
Dalej reporter pisal: ,,Dzialy się tam
IV komisariatu policji przy
rzeczy wielce niezwykle i kolidujące
platnie nadalo, częścią kupić dozwolilo.
ulicy Kurkowej 23 zwrócil
bardzo ze skromną sukienką klasz-
Przywlaszczali oni sobie zawsze po-
się nieznany osobnik
siadlości im przylegle i spory między
tornego mnicha. Dopiero potworna
(jak okazalo się później
nimi a miastem zachodzily. Nareszcie
zbrodnia, ksiądz z zakrwawioną sie-
ksiądz Andrzej Kopacz)
w roku 1645 przyznano im dla pokoju
kierą, wędrujący od celi do celi, aby
wszelkie ich dotychczasowe, jakkol-
mordować swoich wrogów, jak bly-
i zawiadomil zdziwionych
wiek bądź nabyte realności i należycie
skawica rozświetlila straszną tajem-
KLASZTOR OO. KARMELITÓW OD UL. KARMELICKIEJ
policjantów, że to wlaśnie
je opisano, a tak spokój na niejaki czas
nicę. Prasa i policja usilują z mordercy
on w klasztorze oo.
zainteresować się opinią ulicy i są-
zapewniony zostal. Ale gdy w roku 1708
ks. Andrzeja Kopacza zrobić obląkań-
tym libacjom. Komenda tych koszar
karmelitów kilka godzin
za ich klasztorem kościól i klasztor ka-
zmuszona byla postawić wartę przed
siadów mieszkających w kamienicach
ca, a tu okazuje się, że mord ten za-
temu zamordowal siekierą
murem ogrodu klasztornego. Fakt ten
obok klasztoru. ,,Wiek Nowy", ,,Gaze-
pucynów powstal, poczęlo pobożne po-
kończyl dlugotrwalą między księż-
znajomego księdza Jana
wskazuje, że niezdrowa atmosfera pa-
spólstwo omijać karmelitów, których
ta Poranna" czy ,,Dziennik Ludowy"
mi walkę o kobietę. Do prokuratury
dotąd odwiedzalo, a do kapucynów
publikowaly naprawdę sensacyjne
wplynęlo już podobno doniesienie, że
nowala w tych murach, która byla też
Idzieca z Lublina, który
uczęszczać, co między jednym i dru-
materialy. ,,Wiek Nowy" na przyklad
ks. Kopacz kochal się w pewnej kobie-
powodem krwawej tragedii".
zanocowal w klasztorze.
pisal: ,,Na temat morderstwa kursują
O przykrych sprawach za mura-
gim zakonem nienawiść zrodzilo. Nie-
cie, zamieszkalej przy ulicy Piekar-
Ks. Jan Idziec, jako
dalej liczne pogloski, które jednak do-
nawiść ta wybuchla w gwaltowności.
mi klasztornymi pisal też ,,Dziennik
skiej, a pochodzącej z bardzo porządnej
osobisty przyjaciel ks.
Karmelici zakopali drogę publiczną do
Ludowy", wprost nazywając klasztor
i pobożnej rodziny z Przemyśla, ale od-
tąd nie znalazly potwierdzenia. Pod-
prowincjala Bronislawa
kapucynów wiodącą, zatarasowali ko-
,,przybytkiem rozpusty" i proponując
czas rewizji osobistej znalazla policja
bil mu ją zasobniejszy w środki ksiądz
Brniaka, przebywając
zamienić go na zaklad wychowawczy
przy mordercy kartkę bezladnie i wi-
przeor i zamordowany ks. Jan Idiec,
munikację, prześladowali kapucynów
dla dzieci. Reporter wyslany redakcją
donżuan w sutannie, który często
i budowle ich burzyli. Magistrat wdal
docznie nerwowo skreśloną, w której
w sprawach we Lwowie,
do mieszkańców sąsiednich z klasz-
urządzal sobie ,,pobożne pielgrzymki"
się w to, kazal komunikację otworzyć,
ks. Andrzej Kopacz pisal do siebie, że
zawsze nocowal wlaśnie
do Lwowa, skoro sprzykrzyly się mu
zaś karmelici wystąpiwszy za grani-
lekarze skazali go na Kulparków i rzu-
torem kamienic, opublikowal sensa-
w klasztorze
hulanki i dancingi w Lublinie.
ce swej posiadlości, chcieli calą plasz-
cyjne rewelacje na podstawie ,,...do-
ca się na kobiety w celach ,,lubieżnych"
oo. karmelitów.
Libacje zakochanych księżul-
oraz, że lekarze ci dybią na jego życie".
czyznę między jednym i drugim klasz-
chodzących redakcję z różnych stron
U księdza znaleziono też plik listów
wiadomości".
torem sobie przyswoić, drogi usunąć
ków odbywaly się często w samym
od różnych osób, lecz policja nigdy nie
i oparkanićdla siebie, żeby się nikt do
klasztorze, a jeszcze częściej u ,,księ-
JURIJ SMIRNOW
Redakcja zdolala
udostępnila ich treści ani publiczno-
kapucynów nie dostal i rozkazali tego
żej damy" w jej mieszkaniu przy ulicy
ustalić, że zabudowania
roku (1740 r.) parkany stawić. Używ-
Piekarskiej. Wtajemniczeni opowia-
Przez wiele dziesięcioleci Lwów
ści, ani prasie. Ze swojej strony ,,Gazeta
nie pamiętal tak mrocznego morder-
Poranna" wprost pisala o erotycznych
szy cechu ciesielskiego i slug miejskich
dają, że po odpuście w klasztorze oo.
klasztoru oo.
drwinkach zakonników z księdza
z siekierami, kazal Magistrat slupy po-
karmelitów w dniu 12 lipca br., gdy
stwa. Opinia publiczna z niezwyklym
karmelitów, w których
Andrzeja Kopacza z powodu pew-
pobożni opuścili mury klasztorne,
zainteresowaniem oczekiwala osta-
podcinać i parkany obalić, lecz ojcowie
dokonany zostal
mnisi wraz z księdzem Janem Idiecem
karmelici uzbrojeni podobnież w sie-
tecznych niezbitych wyjaśnień śledz-
nej kobiety z ulicy Piekarskiej, które
straszny, bestialski
zabawiali się u swej pani serca z uli-
wprowadzaly go w prawdziwe szaleń-
twa policyjnego i wladz kościelnych.
kiery i inne narzędzia wypadli z klasz-
mord, byly siedliskiem
Chodzilo o wyjaśnienie calej praw-
toru, uderzyli na pospólstwo, przyszlo
stwo. ,,Wiek Nowy" pisal, że ,,...sąsiedzi
cy Piekarskiej, a pod oknami domu
rozpustnych zabaw,
do walki i tumultu, w którym wielu
klasztoru, w którym zostalo popelnio-
chodzil nerwowym krokiem żarty za-
dy o motywach morderstwa i o sto-
o czym okoliczni
z cieśli mocno ranionych zostalo i aż
sunkach we lwowskim klasztorze oo.
ne potworne morderstwo, utrzymu-
zdrością obecny morderca ksiądz An-
na gwalt dzwonić musiano. Stąd nowe
karmelitów. O tym w mieście krążyly
ją, iż w klasztorze często schodzili się
drzej Kopacz, już wówczas zapewne
mieszkańcy od dawna
skargi i procesy, które wyjąwszy kosz-
różne sensacyjne wersję. Mówiono, że
z miasta różni księża i zabawiali się
ukladający plan zemsty. Już z dotych-
ze zgorszeniem sobie
w stosunkach między dwoma księż-
szeroko. Wesole pijackie pieśni zwa-
tów, guzów i ran walczących, żadnego
czasowych zeznań ks. Kopacza wyni-
opowiadali. Moglaby
innego uszczerbku miastu nie przynio-
mi mogla być zamieszana kobieta.
bialy nocami żolnierzy z pobliskich
ka, że ta krwawa walka rozegrala się
też o tym wiele
O tym potwornym morderstwie pi-
koszar (przy ul. Kurkowej), którzy pod
o kobietę. Z pierwiastkowego śledz-
sly, bo się ujmowalo za jednym zakonem
powiedzieć sąsiadująca
oknami klasztoru przysluchiwali się
przeciwko drugiemu".
saliśmy w ,,Nowym Kurierze Galicyj-
twa policyjnego wynika, że ks. Idiec
Jeden z lwowian przypomnial też
kpil z pokonanego rywala, a wiado-
skim" (nr 6 i 8, 2025 r.). Publiczność
wydarzenia z lat swojej mlodości,
wymagala coraz nowych informacji
mo w milości każdy czyn szalony jest
związane z klasztorem oo. karmelitów
o tym wydarzeniu, lecz śledztwo po-
możliwy, a milość w klasztorze od-
i opisal je w liście do redakcji lwow-
licyjne bardzo ostrożnie dzielilo się
znaczala się szczególną namiętnością.
wynikami swoich badań mordercy
Te kpiny doprowadzily do rozpaczy
skiego ,,Dziennika ludowego". Otóż 4
i stanu jego zdrowia psychicznego.
księdza Andrzeja Kopacza, mogly go
października 1925 roku ,,Dziennik
Tymczasem prasa publikowala mate-
też pchnąć na drogę tak potwornej
ludowy" opublikowal ten list pod ty-
zbrodni".
rialy krajoznawcze, dotyczące historii
tulem ,,Karmelicka tradycja". W liście
Opublikowane przez prasę lwow-
klasztoru oo. karmelitów i wspomnie-
naocznego świadka chodzilo o to, że
w roku 1879 lub 1880 na tzw. ,,górce
nia świadków dawniejszych niezbyt
ską pogloski i miejskie plotki doty-
karmelickiej", w budynku obok klasz-
chlubnych wydarzeń z tym klasztorem
czące glośnego morderstwa, jak rów-
związanych.
toru stojącym, mieścil się internat pa-
nież świadectwa sąsiadów i skąpe
Przy okazji przypomniano dzieje
protokoly śledztwa policyjnego, zro-
nien seminarzystek pod pedagogicz-
klasztoru z XVII wieku, kiedy to ojco-
nym nadzorem oo. karmelitów i pod
bily ogromne wrażenie na opinii pu-
zarządem tychże ojców. Następstwem
wie karmelici dość często mieli zatargi
blicznej. Można bylo spodziewać się
owego nadzoru i kontemplacyjnych
z wladzami miejskimi (klasztor wtedy
odpowiedzi wladz kościelnych oraz
posiedzeń księży, kleryków karme-
znajdowal się poza obrębem obron-
ujawnienia choćby części materialów
śledztwa, które by potwierdzily lub
nych murów miejskich). Zatargi owe
lickich i seminarzystek byl fakt,
odwrotnie, sprostowaly opublikowane
byly dość poważne, dochodzilo na-
większość penitentek-seminarzystek
reportaże prasowe. Lecz w tej sprawie
zostala matkami nie wychodząc ofi-
wet do prawdziwych walk zbrojnych.
Ojcom karmelitom chodzilo o grunty
cjalnie zamąż. Czwarty rok semina-
zapadla cisza i przez kilku miesięcy
miejskie, o drogę, która prowadzila do
nie bylo żadnych odpowiedzi oficjal-
rium nauczycielskiego w roku 1879
klasztoru oo. kapucynów, jak również
musiano z tego powodu rozwiązać,
nych. Morderstwo mialo miejsce 20
o korzystanie z cegielni miejskiej, czy
a skandal ten dlugi czas wlókl się za oo.
września 1925 roku, sensacyjne po-
też o przebicie nowej furty w obwaro-
karmelitami i stal się jednym z ogniw
gloski czasopisma lwowskie opubli-
,,tradycji karmelickiej".
waniach miejskich. Miala ta furta ula-
kowaly w ciągu najbliższego tygodnia,
Tymczasem Lwów napelnialy po-
zaś zaskakująco krótka informacja
twić dostęp mieszczanom lwowskim do
śledztwa zjawila się dopiero 9 stycznia
kościola karmelitańskiego, ale Magi-
gloski o domniemanych szczególach
1926 roku, czyli trzy miesiące później.
morderstwa. Każdego dnia obok muru
strat slusznie obawial się, że zmniejszy
Wladze kościelne nie podaly żadnych
klasztornego można bylo zobaczyć
to obronność wschodniej części murów
wyjaśnień krwawego zajścia w klasz-
grupki ciekawskich ludzi, szukają-
miejskich. Sprawa otarla się o króla
Wladyslawa IV, który w 1643 roku po-
cych dalszych sensacji. Brak dokladnej
torze i swojej pozycji w tej sprawie.
informacji w tej sprawie od organów
O dalszym ciągu owej sensacji podamy
zwolil zbudować nową furtę, którą na-
śledczych zmuszal też prasę lwowską
w kolejnym odcinku.
zwano Bosacką.
KOŚCIÓL OO. KARMELITÓW