img
7
nr 10 (470) 30.05.­12.06. 2025
Wydarzenia
www.kuriergalicyjski.com
Projekt ,,Parandologia"
Lwów. O tym między innymi
pisze w swoim ,,Tamtym Lwo-
wie" Witold Szolginia, wieloletni
przyjaciel i wielbiciel twórczości
Parandowskiego. W swoim ese-
23 maja br. w dawnej
ju ,,Mój Parandowski" wspomina
Sali Balowej palacu
Szolginia pogrzeb wybitnego pi-
Potockich we Lwowie
sarza, który zmarl 26 września
mialo miejsce wyjątkowe
1978 roku. Wlaśnie Witold Szol-
TABLICA NA KAMIENICY
wydarzenie ­ prezentacja
ginia wyglosil slowa pożegna-
W WARSZAWIE, GDZIE
projektu ,,Parandologia.
nia nad trumną pisarza na war-
MIESZKAL PISARZ
Ciekawostki z życia J.
szawskich Powązkach. Między
zawsze zachwycony literatu-
innymi powiedzial: ,,Żegnam Cię
Parandowskiego", który
rą starożytną i kulturą polską.
w imieniu tych wszystkich, któ-
zostal poświęcony
Byl prawdziwym artystą, al-
rych przez dziesiątki lat uczy-
130. rocznicy urodzin
chemikiem slowa, który umial
leś swym mądrym i pięknym
Jana Parandowskiego,
prostym językiem przekazać
slowem ,,mieć serce i patrzeć
wybitnego polskiego
swoim wdzięcznym czytelni-
w serce", którym stale ukazy-
pisarza, niezwykle
kom bardzo skomplikowane
waleś w swych książkach praw-
koligacje i wydarzenia mitolo-
dę, harmonię, piękno i dobro
jaskrawej osobistości,
gii antycznej.
oraz czlowieka w świetle szla-
ściśle i na zawsze
Oto tylko niektóre z jego
chetnych dążeń, w wytrwalej
związanej ze Lwowem.
wspanialych dziel, na których
realizacji moralnych wartości.
wychowalo się niejedno po-
Ze szczególnym jednak wzru-
kolenie czytelników polskich
szeniem żegnam Cię również od
TEKST I ZDJĘCIA
BEATA KOST
i nie tylko polskich: ,,Mitolo-
wszystkich mieszkańców Mia-
JURIJ SMIRNOW
P
W Warszawie nadal pracuje
gia", ,,Eros na Olimpie", ,,Wojna
sta Zawsze Wiernego, któremu
ciekawych wydarzeń. Możliwe,
nad tematyką lwowską, czego
Trojańska", ,,Dysk Olimpijski",
rojekt ,,Parandologia..." po-
Ty przez cale swoje, tak bardzo
że do Lwowa przyjedzie Joanna
przyklademjej kolejne pu-
,,Godzina śródziemnomorska",
wstal z inicjatywy Konsu-
piękne i owocne życie zawsze
Szczepkowska, wnuczka Jana
,,Mój Rzym", ,,Aspazja" i inne.
latu Generalnego Rzeczy-
blikacje, mianowicie książki
pozostawaleś wierny. W ich
Parandowskiego, znana wspól-
I oczywiście ,,Niebo w plomie-
,,Album Lwowski" i ,,Kobiety ze
pospolitej Polskiej we Lwowie
imieniu dziękuję Ci za to, że spla-
czesna artystka i dzialaczka
Lwowa". Referat Beaty Kost byl
niach" (moja ulubiona powieść
i jest prawdziwym świętem
cając serdeczny dlug wdzięcz-
kulturalna. Spotkaniu towarzy-
fascynującą podróżą po latach
jeszcze z lat mlodości) oraz
polskiej literatury i kultury.
ności  naszemu  rodzinnemu
szyla piękna oprawa muzyczna
życia Jana Parandowskiego
,,Zegar sloneczny". W ,,Niebie
Wlaśnie tej kultury, która bez-
Miastu przedstawileś swym
oraz lektura fragmentów ,,Nieba
w plomieniach" ukazany zo-
pośrednio urodzila się i bar-
i po stronach jego wspanialych
mistrzowskim slowem Jego tak
w plomieniach" - lwowskiej po-
stal przepiękny, również dziś
powieści. Referat prelegentki
dzo mocno związala z naszym
drogi nam wszystkim wizeru-
wieści pisarza.
żywy obraz Lwowa z tych tak
zostal zatytulowany ,,Alche-
miastem. Dzisiejsze wydarze-
nek w ,,Niebie w plomieniach",
Glównym wydarzeniem
już dalekich lat mlodości samego
mik slowa" co jak najbardziej
nie jest kontynuacją ubieglo-
,,Zegarze slonecznym" i ,,Aka-
tego wieczora byl
Parandowskiego.
odpowiada twórczości pisa-
rocznych prezentacji roku Zbi-
cji", pomagając nam przechować
rza i nawiązuje do jednej z jego
I wojna światowa przerwala
gniewa Herberta i jużplany
w naszych sercach i umyslach
wspanialy referat
studia Jana Parandowskiego na
poświęcenia 2026 roku postaci
powieści.
pamięć o gnieździe, z którego-
o życiu i twórczości
Uniwersytecie Lwowskim Jana
Referat Beaty Kost prowa-
i twórczości innego wybitnego
śmy wyszli. Żegnam Cię od tego
Jana Parandowskiego,
Kazimierza, który ukończyl do-
dzil obecnych na spotkaniu
lwowianina, mianowicie Stani-
gniazda, od Jego krajobrazów,
który przygotowala
piero w 1923 roku. W 1929 roku
przez daty życia i strony dziel
slawowi Lemowi (1921­2006),
ulic, placów i ogrodów, któ-
i wyglosila Beata
Parandowski  przeprowadzil
pisarza. Oto przed nami mlo-
którego 105. rocznicę urodzin
rych obrazy z takim kunsztem
się do Warszawy, lecz do koń-
dy czlowiek, urodzony i wy-
będziemy obchodzić w roku
i z taką milością nam przekaza-
Kost, prelegentka
chowany we Lwowie, który
ca zostal lwowianinem w ser-
przyszlym. Wlaśnie Stanislaw
leś. Żegnam Cię od Wysokiego
z Warszawy, lwowianka,
cu i mentalnie. Zawsze wracal
Lem napisal ,,Jestem lwowiani-
już  w dzieciństwie zarazil
Zamku, wzgórz Lyczakowskich,
jeszcze do niedawna
myślami i w swoich utworach
się bakcylem tego miasta, zaś
nem i lwowianinem do śmier-
Kleparowskich i Pohulanki, od
nasza redakcyjna
do Lwowa, jego ulic i do malej
w gimnazjum (w IV lwow-
Akademickiej, Kopernika, Sy-
ci pozostanę..." To samo można
koleżanka, autorka
uliczki Domsa, przy której we
skim klasycznym gimnazjum
powiedzieć i o Janie Parandow-
kstuskiej, Ossolińskich i Leona
Lwowie mieszkal. Od 1933 roku
skim, i o Zbigniewie Herbercie,
im. Jana Dlugosza), a później
Sapiehy, od Rynku, placów, od
licznych reportaży
i o wielu innych znanych i mniej
na uniwersytecie lwowskim
i do śmierci w 1978 roku byl
parku Stryjskiego, od Ogrodu
na lamach ,,Kuriera
­ bakcylem antycznej kultu-
prezesem Polskiego PEN-clubu.
znanych ludziach, urodzonych
Jezuickiego i Walów Hetmań-
Galicyjskiego".
W 1937 roku zostal odznaczo-
ry i literatury. Odtąd zostal na
i wychowanych na ziemi lwow-
skich, od wszystkich trzech na-
ny ,,Zlotym Wawrzynem" Pol-
skiej i w atmosferze kultural-
szych katedr, od kościolów, od
nej dawnego przedwojennego
skiej Akademii Literatury (PAL).
obu Twoich domów rodzinnych
Wielkie tradycje humanizmu
Lwowa.
­ tego na Chorążczyźnie i tego
europejskiego byly podstawo-
Otóż, Jana Parandowskiego
na świętojurskim wzgórzu. Że-
wym elementem jego twórczo-
(1895­1978)  wspominaliśmy
gnam Cię także od klasycznego
ści. Mniej znanym faktem jest
w pięknej zlocisto-lustrzanej
gimnazjum czwartego imienia
odznaczenie pisarza medalem
sali palacu Potockich (obec-
Jana Dlugosza, od czcigodnego
brązowym Olimpijskiego kon-
nie siedziba lwowskiej Galerii
Uniwersytetu Jana Kazimierza
Sztuki), wypelnionej po brzegi
kursu ze sztuki i literatury za
i od dostojnego Ossolineum ­
powieść ,,Dysk Olimpijski" na XI
publicznością, dla której twór-
kolebek Twojej pisarskiej wiel-
Igrzyskach Olimpijskich w 1936
czość i szlak życiowy pisarza
kości. Dziękuję Ci, Mistrzu Janie,
roku w Berlinie.
byly czymś bliskim i cieka-
za wszystko coś w swoich dzie-
W latach po II wojnie świa-
wym. Wśród obecnych ­ orga-
lach tak hojnie ofiarowal. Żegnaj
towej mieszkanie Jana Paran-
nizatorzy, pracownicy Konsu-
i spoczywaj w spokoju".
dowskiego w Warszawie bylo
latu Generalnego RP we Lwowie,
Bylo to jak na rok 1978 w re-
konsule Dorota Dmuchowska
jednym z miejsc, gdzie wszyst-
aliach PRL bardzo śmiale prze-
JAN PARANDOWSKI I JEGO KSIĄŻKI
ko przypominalo mily jego sercu
i Diana Graczyk, przedstawiciele
mówienie, które moglo mieć
Kościola rzymskokatolickiego,
dla Witolda Szolgini nieprzy-
Towarzystwa Kultury Polskiej
jemne konsekwencje. Po War-
Ziemi Lwowskiej (TKPZL), pol-
szawie krążyla pogloska, że za
skiego Uniwersytetu III Wieku,
takie pożegnanie Alchemika
uczniowie polskich liceów nr 10
slowa zostal Szolginia aresz-
i 24 ze swoimi pedagogami, mi-
towany przez tajniaków UB
lośnicy polskiej kultury, lwow-
i uwięziony. Na szczęście tak
scy krajoznawcy. Takie wyda-
się nie stalo, lecz znajomi nieraz
rzenia kulturalnewspanialą
ze zdumieniem zapytywali: ,,To
platformą wspólpracy między
ty już nie siedzisz? Tak szyb-
ko cię zwolnili?" I to wszystko
narodami polskim i ukraińskim
oraz kulturami naszych naro-
z powodu magicznego slowa
­ Lwów. Dla Jana Parandow-
dów (przecież i Jan Parandowski
mial zarówno polskie, jak i po
skiego Lwów też byl miejscem
ojcu ukraińskie korzenie). Kon-
magicznym. I oto teraz w 130.
sul Diana Graczyk powiedzia-
rocznicę od dnia urodzin wspo-
minamy naszego lwowskie-
la m.in., że projekt ,,Parandolo-
go Alchemika slowa z wielkim
gia" będzie trwal do końca 2025
roku i przed nami jeszcze wiele
pietyzmem i wdzięcznością.