img
17
nr 15­16 (475­476) 29.08.­15.09.2025
Rozmowy Kuriera
www.kuriergalicyjski.com
,,odejście" od Lwowa. Chociaż tak
na jaką uczelnia zostala przeksztal-
dni w charakterze tak zwanych kon-
mogla stać na czele katedry, jeżeli
W tej chwili oczekuję na wydanie
sultantów, a więc wspomagali już
byla na tyle wybitnym naukowcem
mojej książki habilitacyjnej. Ona
naprawdę Lwowa nigdy nie porzuci-
cona zgodnie z radziecką nomenkla-
turą. Takie nazwiska jak chociażby
naukowców radzieckich, wówczas
w swojej dziedzinie. Zupelnie inną
akurat nie będzie dotyczyla Lwowa,
lem i wracam do niego, jestem w nim
tylko tak zwanej operacji polskiej,
caly czas, tematyka lwowska jest mi
Gabriel Sokolnicki, przedwojenny
nawet jeszcze nie ukraińskich, tyl-
historię mieliśmy w przypadku nauk
rektor Politechniki Lwowskiej, jak
ko radzieckich w bieżącym funkcjo-
humanistycznych, chociażby na ów-
a więc lat 1937-1938 na terenie za
bardzo bliska i kontynuuję obecnie
nawet w warunkach wojny bada-
Wilhelm Moser, jak Witold Aulich,
nowaniu. Co jeszcze raz potwierdza
czesnym już Uniwersytecie imienia
Zbruczem, czyli na terenie ówcze-
snego obwodu jeszcze winnickiego,
nia archiwalne tego rodzaju. Będzie
Jan Bagiński, jak jeszcze wielu, wie-
moją tezę, jaką postawilem, że byli po
Iwana Franki, gdzie po śmierci dwóch
przygotowana kolejna publikacja na
lu można by wymieniać dalej. Ostatni
prostu niezbędni dla funkcjonowania
wybitnych prawników Przemyslawa
a od 1937 r. wyodrębnionego obwo-
temat Lwowa, na temat Lwowa po-
tej uczelni, zwlaszcza w drugiej polo-
Dąbkowskiego czy później Juliusza
du kamieniecko-podolskiego. To jest
z nich, profesor Adam Kuryllo, zmarl
na początku lat osiemdziesiątych. I co
wie lat czterdziestych i na początku
Makarewicza, Polaków z przedwo-
podyktowane, można powiedzieć,
wojennego, ale o tym opowiem tro-
jest interesujące, ci ludzie odchodząc
lat pięćdziesiątych, kiedy to tych kil-
jennym ­ podkreślam ­ rodowodem
niepisaną zasadą w polskiej nauce,
szeczkę przy innej okazji.
nie bylo praktycznie wcale.
że habilitacja powinna dotyczyć in-
już na zaslużoną emeryturę, mając
kunastu Polaków w większości stalo
Dziękuję bardzo.
nego tematu niż doktorat, stąd też
w zasadzie osiemdziesiąt, a niekiedy
na czele katedr. Więc widać, że nawet
Czy mogę zapytać o plany
zdecydowalem się na takie chwilo-
nawet dziewięćdziesiąt lat, bardzo
nauka radziecka dopuszczala coś ta-
wydawnicze?
często pracowali do ostatnich swoich
kiego, że osoba narodowości polskiej
we, powiedzmy sobie w cudzyslowie
Dziesięć dni ukraińskich matek i dzieci ze strefy wojennej
,,Pod bezpiecznym
i dziećmi. Ale żeby to też byl dobry czas dla
naszych bliskich ­ opowiedziala Tetiana. ­
niebem" ­ pod takim
nich. Wspólny. Czas wytchnienia, radości,
Dzieci plakaly, że nie zobaczą już taty. Przy-
tytulem na terenie powiatu
zabawy. Więc takie dziesięciodniowe tur-
jechalam tu z synem i córką. Jest nam bar-
lubaczowskiego odbywają
nusy, które się u nas odbywają to jest praca
dzo ciężko. Ostatnio nie mieliśmy kontaktu
się kolejne dziesięciodniowe
z psychologami, ale też odkrywanie Polski,
ze spoleczeństwem. Byliśmy zamknięci
Obozy Wytchnieniowo-
odkrywanie lasu, przygody. Bo chodzi o to,
w sobie. Aż w tym obozie w Polsce nauczyli-
Terapeutyczne dla dzieci
by dobrze spędzili czas.
śmy się na nowo nawiązywać relacje z inny-
i matek z Ukrainy. Są to osoby,
Rocznie staramy się przyjąć okolo
mi ludźmi. Uslyszeliśmy naszych dzieci, bo
które stracily na wojnie
150 osób. W szczytowych momentach to
w domu bardzo malo z nimi rozmawialiśmy.
ojców i mężów. Takie turnusy
bylo nawet 300 osób, które przyjeżdżaly.
One byly ciągle w gadżetach, a my ciągle
powstaly z inicjatywy Marcina
A przyjeżdżaly do nas z różnych miejsc.
pracowaliśmy albo szukaliśmy zaginionych
Piotrowskiego, znanego
Ostanie dwa turnusy, które gościliśmy po
mężów na froncie i dlatego bylo malo czasu
spolecznika z Podkarpacia
17 mam i okolo 50 dzieci przyjechaly do
dla dzieci. Dzięki temu obozowi nauczyli-
oraz przy wsparciu
nas z okolic Dnipra. Z wiosek, z kilku gmin,
śmy się dostrzegać nasze dzieci i widzieć,
dobroczyńców z Polski,
które tam się znajdują. Czyli w bezpośred-
jak rozmawiają z rówieśnikami. Wszyscy
Stanów Zjednoczonych
nim sąsiedztwie dzialań wojennych, gdzie
czuliśmy się tam jak w rodzinie.
i Izraela. Zostaly też podpisane
dla nich ptaki, chodzenie po ląkach, wy-
Tam, w Polsce, nie bylo
umowy z wladzami obwodów
Marcin Piotrowski, zalożyciel Stowa-
Podzielily się swoimi refleksjami rów-
prawa do lasu nie wiedzą za bardzo czym
alarmów lub innych
na Ukrainie, którze opiekują
rzyszenia i Fundacji Humanitarnej Folko-
nież dzieci.
to jest. Pracują, uczą się w szkole na od-
się takimi rodzinami.
wisko w wywiadzie dla Kuriera powiedzial:
­ Podobalo mi się, jak chodziliśmy po
leglość, online. Tutaj mogą pobyć ze sobą,
zagrożeń, nawet nie
linach, a jeszcze zabrali nas do Aquaparku
­ Nasze obozy Wytchnieniowo-Terapeu-
być razem. W tym roku czeka nas jeszcze
chcialo się nosić telefonu
tyczne prowadzimy już od trzech lat. Pozna-
­ powiedziala Nastia z Nikopola.
jeden obóz. Tym razem dla naszych sąsia-
KONSTANTY CZAWAGA
przy sobie ­ zaznaczyla
liśmy w Ukrainie wiele osób, które doznaly
­ A jeszcze urządzaliśmy koncerty ­
dów z Jaworowa, ze Lwowa, z Mościsk.
TEKST
Kateryna Borysowa. ­
strat. Straty najbliższej osoby. Zwykle męża,
dodala Sasza z Dniepra. ­ Znalazlam sobie
Bo wojna niestety dociera w najdalsze
KONSTANTY CZAWAGA
A przede wszystkim liczy
ojca, przyjaciela. I okazalo się, że te osoby
koleżanki Polki. Bawiliśmy się razem, jeź-
zakątki Ukrainy. W najbardziej oddalone
FUNDACJA HUMANITARNA
się bezpieczeństwo dzieci.
bardzo często są pozostawione samym so-
dziliśmy na rowerach.
zakątki Ukrainy. Puka do każdego domu.
FOLKOWISKO
Krajobrazy tam byly
bie. Wspiera je państwo finansowo, ale psy-
Do rozmowy dolączyla Daria Bedalowa
Zagrożenie straty bliskiego jest odczuciem
ZDJĘCIA
z Nikopola, której mąż zginąl na froncie:
chicznie, mentalnie nad stratą nikt z nimi za
codziennym dla setek, tysięcy, milionów
niesamowite, można je
bardzo nie pracowal. Jest taki stereotyp, że
­ Zostalam z trójką dzieci. O wyjeździe
osób mieszkających w Ukrainie. Bo pra-
Tego lata byla to już druga grupa z ob-
bylo podziwiać bez końca.
kobieta, która straci męża powinna być bo-
do Polski dowiedzieliśmy się dzięki naszej
wie każdy ma kogoś bliskiego, kto sluży
wodu dnieprowskiego. Spotkaliśmy się na
Z Polakami latwo bylo
haterką. Powinna pokazywać innym, że jest
radzie powiatowej. Zadzwonil do mnie rad-
w wojsku czy pracuje w miejscach, które
dworcu we Lwowie, gdy kobiety z dziećmi
nawiązać porozumienie.
dumna, dzielna, że nic się nie stalo. A jednak
ny i zaproponowal wyjazd na wypoczynek
niestety atakowane. Dla ludzi w Pol-
przyjechaly autobusem z Polski i czekaly
Wystarczą dobre chęci, bo
i rehabilitację razem z dziećmi. Jesteśmy
jest to olbrzymia strata. To jest strata części
sce to czasem jest nie do zrozumienia. Ale
na pociąg do miasta Dnipro.
ludzkie serca zawsze
bardzo zadowolone z tej podróży. Byly-
siebie. I potem jak zaczęliśmy wspólpracę
ważne jest żeby nad tym pracować, żeby
­ Pracuję w miejskim szpitalu w Nikopo-
z izraelską organizacją NATAN zrozumieli-
śmy w Polsce po raz pierwszy. Niesamo-
te traumy nie pozostaly na pokolenia. Bo
lu, w oddziale intensywnej terapii ­ powie-
otwarte. Gdy brakowalo
śmy jak ważne jest zdrowie psychiczne osób,
dziala Aleksandra Gura. ­ Wiem, czym jest
wite wrażenia. Wlaśnie brakowalo nam
jesteśmy świadkami tego, jak II wojna
slów, wspomagaliśmy się
przebywających na terytorium wojny, tych,
takiego ciepla i przytulności, których tam
światowa dotknęla mentalnie nasze po-
wojna. Obecnie towarzyszę dzieciom i mat-
gestami.
doznalyśmy. Żyjemy w mieście, które jest
które przeżyly tak wielką stratę. Zaczęliśmy
kolenie, naszych dziadków, pradziadków,
kom jako pracownik medyczny. To są żony
ostrzeliwane przez Rosjan niemal calą
zbierać jako Folkowisko wlasną kadrę i wraz
którym pięć lat odcisnęlo wielkie piętno
lub wdowy z różnych miejscowości. W ich
Pani Tamara z Dnipra byla z dwoma
ze Stowarzyszeniem SOS Wioski Dziecięce.
dobę. Dlatego ten spokój, ta atmosfera,
rodzinach mężowie albo zginęli, albo zagi-
synami, starszy mial szesnaście, mlodszy
na ich życiu. My byśmy nie chcieli, żeby
To jest taka międzynarodowa organizacja,
nęli bez wieści. Na początku kobiety byly
­ dziesięć lat.
ta gościnność są dla nas niesamowite.
w Ukrainie pozostaly osoby straumatyzo-
która w Polsce bardzo silnie dziala. I z na-
­ Jako kobieta, jako matka i jako wolonta-
Odpoczęlyśmy nie tylko fizycznie, ale też
wanewojną, która o wiele glębsze rany
ostrożne, kiedy powiedziano im, że będą
duchowo i moralnie. Marcin Piotrowski to
szymi przyjaciólmi ze Stanów, z Fundacją
z nimi pracować psycholodzy, a dzieci będą
riuszka, która każdego dnia styka się z wia-
zostawia w umyślę, w duszy czlowieka,
niesamowity czlowiek. Powiedzialyśmy
Kościuszkowską. Polączyliśmy sily i posta-
niż na ciele. I nad tym trzeba pracować.
osobno. Na końcu wszystkie kobiety przy-
domościami o śmierci swoich bliskich i przy-
nowiliśmy zaprosić te osoby, które w Ukra-
mu na pożegnanie, że zabieramy ze sobą
znaly, że psycholodzy leczą dusze. Dzieci
jaciól, mialam możliwość się zresetować
Na moje pytanie, jak poznaje te ofiary
inie stracily kogoś bliskiego pod wolne,
byly tam calkowicie bezpieczne. Rozluźnily
­ powiedziala. ­ Przez te dziesięć dni moglam
cząstkę jego serca. To bardzo pozytyw-
wojny, który zaprasza na Obozy Wytchnie-
spokojne, blękitne niebo Polski. Żeby tutaj
się. Byly tak szczęśliwe, że nawet do mam
zrobić sobie pauzę i pobyć przy dzieciach.
na, bardzo jasna osoba. Bardzo otwarta,
niewo-Terapeutyczne Marcin Piotrowski
wśród lasów, pól Kowalówki czy Gorajca
bardzo gościnna. Dzięki takim ludziom
nie podchodzily. W Kowalówce, w ,,Leśnej
Dzięki organizatorom tego obozu wróciliśmy
wyjaśnil:
mialyśmy możliwość trochę odpocząć i się
móc porozmawiać pod opieką psychologów.
­ Poszukujemy rodzin poprzez organi-
Chacie", bylo wspaniale. Las, śpiew ptaków,
jakby do czasu, kiedy Ukraina byla bez woj-
Psycholodzy zajęli się zarówno mamami jak
zresetować.
zacje, z którymi wspólpracujemy. Zwykle
czyste powietrze i spokój. Nie bylo alarmów
ny. Bez dronów, bez wybuchów.
powietrznych, nie slychać bylo wybuchów.
mamy podpisane umowy z wladzami ob-
wodów, one opiekują się rodzinami, które
Marcin Piotrowski zapraszal nas do domu
przeżyly straty, których czasem ojcowie
na kawę. Szlyśmy boso przez rzekę, a wo-
zaginęli bez wieści albo są w dlugoletniej
kól byly krowy, konie i bardzo wiele bocia-
niewoli. Z nimi się kontaktujemy prosząc
nów. Tam są bardzo dobrzy ludzie.
o wytypowanie tych rodzin, które potrze-
Anna Stecenko mieszka w rejonie
bują w tej chwili największego wsparcia
nikopolskim.
psychicznego. I staramy się docierać
­ Póltora roku temu zginąl na froncie mój
tymi kanalami, tymi oficjalnymi, żeby do-
mąż ­ powiedziala kobieta. ­ W Polsce na
wiedzieć się, kto w tej chwili potrzebuje
początku odczuwalam pewne wewnętrzne
najwięcej pomocy. Nie jesteśmy w stanie
napięcie, bo jechalam do obcego kraju z dzie-
pomóc wszystkim. Chcemy pomóc tym
więcioletnim dzieckiem. Na zajęciach z psy-
najbardziej potrzebującym. Miejmy na-
chologami dano nam, kobietom, możliwość
dzieję, że wojna zakończy się jak najszyb-
wygadania się. Wszyscy nas uważnie wyslu-
ciej. Każdy o tym marzy, modli się, mówi
chiwali, dawali rady. Wszystko bylo super!
o tym. Ale nawet jak się zakończy, to stra-
U Tetiany Toloki póltora roku temu
ty, te rany pozostaną na dlugi czasy. Tutaj
mąż zaginąl bez wieści na froncie i odtąd
olbrzymia praca przed wszystkimi nami,
kobieta próbuje odszukać jego ślad.
żeby te rany jak najszybciej zagoić ­ za-
­ To niepewność najbardziej zabija, po-
znaczyl Marcin Piotrowski.
dobnie jak świadomość, że nikt nie szuka