img
8
nr 22 (482) 28.11.­17.12.2025
Wydarzenia
www.kuriergalicyjski.com
Komunikat w sprawie konserwacji tablic inskrypcyjnych z kościola pw. Wniebowzięcia NMP,
św. Krzyża i św. Bartlomieja w Drohobyczu finansowanej ze środków MKIDN przez Narodowy
Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA.
Historia spisana pędzlem i dlutem
Kościól pw. Wniebowzięcia
Stryja. Wyryte w drewnie majuskulą i mi-
wymagaly pilnego podjęcia prac konser-
NMP, św. Krzyża
watorskich. Ich konserwacją zajęla się
nuskulą opisy upamiętniają cztery wieki
i św. Bartlomieja polożony
Fundacja Bonifraterska, wspólpracująca
historii drohobyckiego kościola, jego za-
w Drohobyczu, w obwodzie
od lat z parafą św. Bartlomieja w Dro-
lożenie i poświęcenie, następnie zaslugi
lwowskim, niecale 70 km od
hobyczu. Wymagające i skomplikowane
i męczeńską śmierć ks. Marcina Laterny
granicy z Polską, to bezcenny
technicznie prace finansuje Narodowy
oraz uhonorowują panowanie cesarzy au-
i unikatowy zabytek. Choć
striackich Józefa II i Leopolda II, synów ce-
Instytut Polskiego Dziedzictwa Kultu-
Drohobycz będzie się
rowego za Granicą POLONIKA z siedzibą
sarzowej Marii Teresy. Tablice w bogatych
kojarzyl przede wszystkim ze
w Warszawie. Obecnie wszystkie tabli-
ramach zawieszone byly na ścianach pre-
,,Sklepami cynamonowymi"
ce po zdemontowaniu zostaly poddane
zbiterium i stanowily część bogatego pro-
i postacią ich autora Bruno
pierwszemu etapowi prac konserwator-
gramu ikonograficznego zrealizowanego
Schulza, to warto wiedzieć,
skich. Mierzące ponad 6 m wysokości
w ostatnim dziesięcioleciu XVIII w. na zle-
że historia tego miasta jest
i 3 metry szerokości rozlożono na części
cenie proboszcza ks. Ignacego Jarockiego.
znacznie dluższa i bogatsza,
i każdy, najdrobniejszy fragment podda-
Jak większość zalożeń barokowej stylisty-
o czym można przekonać
no pieczolowitym pracom konserwator-
ki elementy ruchomego wystroju wspól-
się podziwiając malarski
skim. Powoli dzień po dniu konserwato-
graly lub wręcz stanowily jedność z ukla-
i snycerski wystrój świątyni.
rzy odslaniają ich prawdziwe oblicze. Po
dem polichromii ściennych. Tak jest też
konserwacji nie będą ponure i czarne jak
w przypadku Drohobyckiej fary. Tablice
w chwili, gdy rozpoczynano prace. Po-
inskrypcyjne wykonane przez pracownię
Jest to jeden z najstarszych zabytków
Andrzej Solecki z Krechowic rozpocząl de-
Historię opowiedzianą pędzlem Solec-
jawią się jaśniejsze i żywsze kolory, na
sakralnych w zachodniej Ukrainie, a jego
korowanie calego wnętrza nową polichro-
kiego uzupelnialy liczne oltarze i epitafia,
Kazimierza Krzementowskiego posiadają
ramach i detalach snycerskich blyśnie
losy byly ściśle splecione z losami miasta jak
mią, która obok treści religijnych opowiada
dziś już nieistniejące, bezmyślnie znisz-
analogiczną formę jak ich freskowe od-
zloto. Jeśli tylko nie zabraknie funduszy
powiedniki wykonane na ścianach w tym
historię Drohobycza i parafii św. Bartlomie-
czone w okresie wladzy sowieckiej. Cu-
i z losami pierwszej Rzeczpospolitej. Świą-
wrócą na swoje miejsce na ścianach pre-
dowi lub raczej gigantycznym rozmiarom,
samym czasie przez malarza Andrzeja So-
tynię erygowal w grudniu 1392 roku król
ja (1790-1793). Znajdziemy przedstawienia
zbiterium kościola w Drohobyczu.
leckiego. Uwagę zwraca identyczna forma
Wladyslawa Jagiello! Specyficzną cechą tej
wydarzeń m.in. nadania przywilejów przez
swoje przetrwanie zawdzięczają powstale
architektury byla jej funkcja obronna, którą
Kazimierza Wielkiego, Wladyslawa Jagiellę
równolegle z polichromiami cztery tabli-
barokowych profilowanych ram, w które
zyskala w trakcie przebudowy w polowie
i Józefa II, konsekrację kościola w 1511 roku,
ce inskrypcyjne (1790­1791). Wykonane
to zamknięte zostaly poszczególne sceny
MALGORZATA DOBRZYŃSKA-MUSIELA
i przedstawienia.
rzeź kozacką w 1648 roku. W prezbiterium
zostaly w pracowni Kazimierza Krzemen-
XVI w. Duże zmiany w wystroju świątyni
KONSERWATOR DZIEL SZTUKI
Czas oraz burzliwe dzieje świąty-
zobaczymy portrety wladców polskich i au-
towskiego, przy udziale stolarza Koszyc-
przyniósl wiek XVIII. To wówczas z inicjaty-
LISTOPAD 2025
ni zrobily swoje. Te bezcenne zabytki
wy proboszcza Ignacego Jarockiego, malarz
striackich opatrzone inskrypcjami.
kiego oraz snycerza Szymańskiego ze
W holdzie ojcu Rafalowi Kiernickiemu w 30. rocznicę śmierci
Pamiętamy
się powoli ze zniszczeń. Do niektórych po-
tem wracaliśmy niejednokrotnie, jak np. do
kościola w Kamionce Strumillowej. Jest to
jedna z tych nielicznych świątyń, w której
chwala". Te slowa psalmisty przyświecaly
zostala wmurowana tablica pamiątkowa,
23 listopada b.r. minęla 30. rocznica
heroicznej codziennej pracy ks. Kiernic-
poświęcona ojcu Rafalowi, kaplanowi, dzięki
śmierci ojca Rafala Wladyslawa Kiernic-
kiego. Znajdowaly odzwierciedlenie m.in.
któremu Kościól lwowski przetrwal trudne
kiego, franciszkanina, wieloletniego pro-
w wyjątkowej dbalości o muzykę i śpiew
czasy.
boszcza parafii katedralnej we Lwowie.
w katedrze, nad którym czuwali mistrz śp.
Jednym z najbardziej pamiętnych wyjaz-
Niedzielną sumę w Bazylice Metropolitalnej
Józef Nowakowski i jego uczeń, Bronislaw
dów chóru, a zarazem pierwszym poza żela-
p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi
Pacan, o każdy szczegól, godną szatę wizu-
zną kurtynę byl ten w dwudziestolecie istnie-
Panny odprawil ks. Aleksander Kusy, który
alną wnętrza świątyni, której piękno i har-
nia zespolu, na spotkanie z Ojcem Świętym
przypomnial postać zaslużonego kaplana,
monia mialy być odbiciem tej niebiańskiej.
Janem Pawlem II w Lubaczowie w 1991 roku.
w intencji zmarlego przed trzydziestu laty
Do dziś wierni wspominają biel nakro-
Ojciec Rafal, mimo stosownej do sędziwego
biskupa sufragana Archidiecezji Lwowskiej
chmalonych ozdobionych koronkami obru-
wieku propozycji obrania wygodniejszego
modlil się ks. Celestyn Derunow. Podczas
sów czy chorągwi, mieniących się w blasku
sposobu podróżowania zdecydowal, że bę-
Mszy św. śpiewal Chór Katedry Lwowskiej
CHÓR KATEDRY LWOWSKIEJ IM. ŚW. JANA PAWLA W 30. ROCZNICĘ
światel krysztalowych pająków czy wypo-
dzie pielgrzymowal pociągiem z wiernymi,
im. św. Jana Pawla II. Po jej zakończeniu
ŚMIERCI O. RAFALA KIERNICKIEGO PRZY JEGO GROBIE
lerowanych na wysoki polysk mosiężnych
w tym samym wagonie, co chórzyści. Wtedy
chórzyści na czele z dyrygentem i organistą
świeczników. Przywolują w pamięci z piety-
po próbie chóru opuszczaliśmy katedrę,
zamknięcia i dewastacji kościele podczas tej
to, w Lubaczowie, z ust Papieża Polaka padly
Bronislawem Pacanem udali się do kaplicy
zmem urządzaną co roku szopkę z podwój-
pamiętne slowa: ,,Pragnę powitać najpierw
wzrok z czulością zatrzymywal się na sza-
pierwszej sprawowanej od lat Mszy św. nie
Pana Jezusa Ukrzyżowanego (Jablonow-
nym rzędem drzewek, przypominających
seniora, któż go nie zna ­ ojciec Rafal! Przez
fie w przedsionku, na której zawsze stala
zabraklo muzyki organowej i śpiewu. Tak oto
skich), w której podziemiach spoczywa
gęsty las w pokuckich rodzinnych stronach
szklana butelka z kefirem, przygotowana
wraz z ojcem Rafalem chór z Bronislawem
tyle lat, dziesięcioleci, przez tyle cierpień
Sluga Boży. Wieniec w barwach biskupich
ojca, pięknie w perspektywie kwietnej alei
już na skromne śniadanie dla ojca: to byl
Pacanem odwiedzil dziesiątki parafii w bliż-
i upokorzeń byl wiernym stróżem tego skar-
fioletów oraz dwa znicze w ksztalcie serca,
przystrojony Boży Grób z palmami, w cie-
bu, tego znaku tożsamości Kościola, jakim
znak, że wcześnie rano jak co dzień pojawi
szej i dalszej okolicy Lwowa, by tam śpiewem
przepasane bialo-czerwonymi wstęgami,
niu których rozbrzmiewaly w ciszy Wiel-
jest prastara lwowska katedra lacińska".
,,Chwala na wysokości Bogu" wlewać otuchę
się w katedrze i już od szóstej rano będzie
zostaly zlożone na posadzce, gdyż popier-
kiej Soboty trele kanarków, czy wyniosly,
w serca tych, co doczekali tej chwili. Dostoj-
30 lat temu odszedl Kaplan wielkiego
spowiadal, udzielal Komunii św., odprawial
sie Ojca Rafala przed kilkoma laty stąd zo-
olbrzymi katafalk, tonący w bialych chry-
msze, chrzcil, grzebal zmarlych, stając się
na, a tak okaleczona kolegiata w Żólkwi,
serca i niezlomnego ducha, który wbrew
stalo przeniesione do niedostępnej obecnie
zantemach, ustawiany w nawie katedry na
każdego dnia mimo niewyobrażalnego zmę-
kościól w Rudkach z pochówkami Fredrów
zakazom i prześladowaniom pelnil wiernie
dla wiernych kaplicy św. Józefa. Zabrzmial
Uroczystość Wszystkich Świętych.
i wiele, wiele dziesiątków innych tych wspa-
powierzoną mu misję do końca. Pamięta-
czenia ,,wszystkim dla wszystkich".
hymn ,,Gaude Mater Polonia", tak lubiany
Ojciec Rafal jako proboszcz najdlużej,
my o nim w naszych modlitwach.
Gdy zaczęly chwiać się w posadach mury
nialych, ale i tych skromnych świątyń rzym-
przez o. Rafala i często przez chór śpiewa-
bo prawie ćwierćwiecze, sprawowal opie-
imperium i chór mógl zaśpiewać już poza ka-
skokatolickich, począwszy od tamtej chwili,
ny w katedrze w czasach ucisku, przede
,,Ojcze Rafale, dziś, gdy znów spustoszenie,
nad chórem. Dwadzieścia cztery nieza-
tedrą, ojciec Rafal dbal o to, by w każdym
z żarliwie zanoszoną za przyczyną ,,Ślicznej
wszystkim w dniu 3 maja, w Uroczystość
zamęt i buta się szerzy
pomniane Pasterki, tyleż Rezurekcji, setki
doslownie, otwieranym po dziesięcioleciach
Gwiazdy miasta Lwowa" modlitwą, dźwigaly
Królowej Korony Polskiej, który byl zara-
Wzywamy Twego wstawiennictwa
odprawionych przez ojca z udzialem chóru
zem dniem urodzin kaplana. Wraz z parafia-
w cichości naszych pacierzy.
tzw. ,,pierwszówek" czyli niedzielnych Mszy
nami katedry odmówiona zostala modlitwa
W Katedrze, jak przed wiekami,
św. o godz. 13:00 i ,,Pasja", śpiewana przez
,,Pod Twoją obronę".
Chrystus z wysokości gotyckiego krzyża
chór w Niedzielę Palmową z określanym
Rocznica odejścia do wieczności o. Ra-
nad lwowskim ludem glowę milosiernie
przez Niego jako ,,Dzwon katedralny", obda-
fala w tym roku zbiegla się w czasie z za-
sklania, Więc śpij spokojnie, Boży Rycerzu,
rzonym pięknym, donośnym basem śp. Ma-
kończeniem roku liturgicznego i Uroczysto-
Pamięć nasza niech ci nagrobkiem będzie,
rianem Kolazińskim. Chórzyści do dziś mają
ścią Chrystusa Króla. Dla chóru jest to czas
inskrypcją ­ nasza obietnica czuwania.
w pamięci organizowane przez ojca Rafala
szczególny, bowiem w tym wlaśnie okresie,
Plomieniem znicza ­ trwanie przed pustosze-
pelne radości, gwarne doroczne wspólne
54 lata temu pod opiekuńczymi skrzydlami
jącymi prastarej Warowni Wiary bramami,
oplatki, wyjazdy w Karpaty i wszystkie
ojca Rafala zespól rozpocząl dzialalność
Ojcze Rafale, Slugo Boży, jesteśmy tu i bę-
drobne, a pelne życzliwości gesty, którymi
pod kierunkiem swego zalożyciela 28-let-
dziemy, a Ty wstawiaj się za nami"...
pragnąl podziękować chórzystom za stalą
niego wówczas organisty i dyrygenta Broni-
obecność i poświęcenie w tamtych niela-
slawa Pacana. ,,Boże, miluję dom, w którym
twych czasach. Ilekroć późnym wieczorem,
mieszkasz, i miejsce, gdzie przebywa Twoja
JOANNA PACAN-ŚWIETLICKA