15
nr 22 (482) 28.11.17.12.2025
Kurier kulturalny
www.kuriergalicyjski.com
kardynala Stefana Wyszyń-
przywolal w powieści w subtel-
przez wladze komunistyczne.
Po publikacji tej książ-
skiego, Prymasa Polski, rektora
ny sposób wiele realiów ówcze-
W książce tej zbiorze esejów
ki Parandowski kontynuowal
uczelni o. prof. Alberta Krąpca
snego Lwowa, jego topografię,
poświęconych twórczości li-
rozpoczętą jeszcze we Lwo-
i profesorów z lubelskiej uczel-
aurę, zapachy i dźwięki. Po-
terackiej i pracy pisarza, Pa-
wie dzialalność translator-
ni, odbyla się w mieszkaniu pi-
wieść zachwycila czytelników
randowski snuje rozliczne re-
ską. W 1951 roku opublikowal
sarza w Warszawie, w kamie-
i krytyków.
fleksje o istocie natchnienia,
w Spóldzielni Wydawniczej
nicy przy ulicy Zimorowicza 4.
Od wczesnej mlodości przez
rodzajach stylów literackich,
Czytelnik pamiętniki Juliu-
sza Cezara O wojnie domowej,
Każda z powojennych publi-
dwie dekady pisarz skrupu-
o pracach codziennych, róż-
a dwa lata później Odyseję Ho-
kacji Parandowskiego byla wy-
latnie gromadzil notatki, roz-
nych zwyczajach i losach mi-
darzeniem na rynku księgar-
liczne materialy, cytaty z dziel
strzów slowa z wielu epok i na-
mera, którą genialnie przelożyl
skim i wladze musialy w końcu
autorów starożytnych o Rzy-
rodowości. Na kartach książki
prozą oraz opatrzyl obszernym
ten fakt też uznać nagradzając
mie. Latami komponowal dzielo
jawią się sylwetki najwybit-
i wnikliwym wstępem. Mimo
go wysokimi odznaczeniami
o tym mieście wedlug przemy-
niejszych mistrzów pióra, tak-
uplywu czasu tworzyl wciąż
i Państwową Nagrodą Literac-
ślanego wcześniej planu. Zebral
że Kochanowskiego i Norwida.
swe oryginalne dziela z niega-
ką I stopnia.
ogromny material i sądzil, że
Pisze o nich wszystkich zaj-
snącym talentem. W okresie od
Parandowski zmarl 26
jego przyszla książka o Wiecz-
mująco, z wnikliwością, wiel-
1954 aż do śmierci opublikowal
września 1978 roku, w późnym
nym Mieście będzie opus ma-
ką erudycją i szacunkiem dla
zapewne duży wplyw na wy-
dziesięć cennych poznawczo
wieku, mając 83 lat. Do końca
gnum jego życia. Liczący setki
tradycji. Książka stala się swo-
chowanie syna i uksztaltowa-
i artystycznie książek, któ-
swych dni byl aktywny twór-
stron manuskrypt oraz wspo-
istym manifestem wiary w moc
nie jego spojrzenia na świat. Po
re zostaly przetlumaczone na
czo, mial wciąż rozlegle plany
mnianą dokumentację stracil
slowa oraz w sens pracy arty-
ojcu przypuszczalnie odziedzi-
wiele języków, w tym znako-
mitą monografię Petrarka. Po-
wydawnicze. W mowie poże-
podczas Powstania Warszaw-
stycznej, szczególnie ważnym
czyl milość do książek, szacu-
gnalnej na Cmentarzu Powąz-
skiego w mieszkaniu przy ul.
w okresie powojennym. Na jej
nek do wiedzy, predyspozycje
zycja ukazala się w 1956 roku
kowskim Jan Józef Szczepański,
Filtrowej 69. Splonęla jego
kartach, w każdym rozdziale,
naukowe, a także rozlegle zain-
w tym samym wydawnictwie
ówczesny prezes Związku Li-
cenna biblioteka, przepadly
można odnaleźć też wiele la-
teresowania religijne. Również
co przeklady.
teratów Polskich, mówil o nim
zebrane materialy, pamiąt-
pidarnych, ,,migawkowych"
chrześcijańskie spojrzenie na
W zlożonej sytuacji kultu-
jako ,,o wzorze niezależności
ki, kolekcja dziel antycznych.
wspomnień i odniesień do
świat ukazane choćby poprzez
ry polskiej po wojnie w okresie
Strata manuskryptu Rzymu
i elegancji ducha". Z kolei prof.
Lwowa, choć samo miasto nie
wybór bohaterów jego dziel.
PRL-u pisarz jako prezes Pol-
W Zegarze slonecznym przed-
Zdzislaw Libera z Uniwersyte-
i drugiego już prawie gotowego
jest oczywiście tematem dziela.
skiego PEN Clubu utrzymy-
tomu Nieba w plomieniach byla
tu Warszawskiego powiedzial
Autor wspomina swe pierwsze,
stawil, między innymi, osoby
wal przez dziesiątki lat apoli-
m.in.: ,,Twórczość Parandow-
dla niego największym ciosem
lwowskie prace literackie, które
chore psychicznie jako sympa-
tyczność tego stowarzyszenia
skiego nasycona byla wielki-
jako pisarza. Nie zdolal już po-
powstaly jeszcze w gimnazjum.
tyczne postacie, którym rodzi-
z orientacją na otwarcie się
mi wartościami humanistycz-
nownie odtworzyć Rzymu ani
Także tych profesorów, którzy
na przyszlego pisarza udziela-
na kulturę zachodnią, nie tyl-
ko zresztą dotyczącą antyku.
nymi: milością do czlowieka
wspomnianej książki, która
uksztaltowali jego zamilowania
la dyskretnie pomocy. Któż by
W kraju i poza jego granica-
i wiarą w jego godność oraz glę-
miala być kontynuacją opowie-
naukowe i literackie, rozbudzili
o nich dzisiaj wiedzial i pamię-
mi cieszyl się w środowiskach
bokim przekonaniem o żywych
ści o losach Teofila Grodzickie-
poczucie wyjątkowości języ-
tal, znal ich imiona i historie,
intelektualnych ogromnym
i trwalych wartościach kul-
go, wspomnieniem Lwowa, za-
ka polskiego i piękna języków
gdyby na kartach tej książki
autorytetem i uznaniem jako
tury, takich jak nauka, sztuka.
razem utworem ukazującym
antycznych. I w ten niezwykly
ich nie uwiecznil? O samary-
wybitny prozaik, erudyta i hu-
Te dwie wartości splataly się
przemianę mlodego bohatera
sposób wlącza Lwów w panora-
tańskiej postawie matki i bab-
manista. W trosce o dobro na-
ze sobą mocno i określaly sens
i jego powrót do chrześcijań-
mę calej literatury europejskiej.
ki Parandowski wielokrotnie
szej literatury w roku 1964 pod-
Jego pisarstwa".
skich wartości i wiary. Paran-
Niespelna dwa lata później
wspominal jakby mimochodem,
pisal slynny List 34 doręczony
Po drugiej wojnie światowej
dowscy wyjechali z Warszawy
opublikowal jedną ze swych
pisząc na przyklad o swym ko-
wladzom komunistycznym do
Parandowski nigdy nie powró-
we wrześniu 1942 roku i na dwa
najpiękniejszych
książek,
ledze z gimnazjum, pochodzą-
a mianowicie Zegar sloneczny,
Urzędu Prezesa Rady Mini-
cil do Lwowa. Ten znany w ca-
lata zamieszkali wraz z innymi
cym z bardzo biednej wiej-
strów na ręce Józefa Cyran-
lym świecie pisarz i intelek-
uciekinierami w majątku Plan-
w calości poświęcony rodzin-
skiej rodziny, którego matka
kiewicza w proteście przeciw
tualista, laureat prestiżowych
ta kolo Opatowa należącym do
nemu miastu. Książka ukazala
przygarnęla do domu i przy-
ograniczeniom cenzury pre-
nagród literackich, dwukrotny
Olgi i Stanislawa Morawskich.
się w Warszawie w Wydaw-
jęla na wiele lat, a traktowala
wencyjnej niszczącej w Polsce
kandydat do Literackiej Na-
Do wyjazdu ze stolicy Paran-
nictwie Czytelnik. Ze wzglę-
jak czlonka rodziny. Ten chlo-
wolność slowa. Prawie polowa
grody Nobla, nigdy nie otrzy-
dowski bral udzial w tajnym
du na cenzurę nie pada w tej
piec stal się jego ,,przybranym
sygnatariuszy tego listu byla
mal zaproszenia do odwiedze-
nauczaniu i konspiracyjnych
książce slowo ,,Lwów", bo po
bratem". Jakże znamiennym
czlonkami polskiego PEN-Clu-
nia swego rodzinnego miasta.
spotkaniach literatów, wspól-
wojnie miasto to dla wladz ko-
jest fakt, że na kartach książ-
ki, w szkicu Blażek pojawia się
bu. Można zatem wnioskować,
Nigdy też nie zabiegal o to. Ani
pracowal też w przygotowaniu
munistycznych PRL-u bylo
że podpis Parandowskiego pod
o wizę wjazdową na teren ZSRR.
druków krążących w odpisach
tabu. To zbiór szkiców opa-
też ksiądz Zygmunt Gorazdow-
tym listem jako prezesa stowa-
Pozostal jednak na zawsze
maszynowych.
trzonych oddzielnymi tytu-
ski, ,,ojciec dziadów", jak go we
rzyszenia byl niezwykle istot-
wierny myślą i piórem swe-
Tuż po zakończeniu dzia-
lami charakteryzującymi ich
Lwowie wtedy nazywano. Ten
ny, szczególnie wymowny. Jego
mu rodzinnemu miastu, które
lań zbrojnych drugiej wojny
temat przewodni. Książka, na-
ówczesny proboszcz parafii pw.
konsekwentną postawę życio-
przedstawil w sposób niezwy-
światowej w arcytrudnych
pisana piękną prozą artystycz-
św. Mikolaja jak wspomina
wą dostrzegaly środowiska nie
kly na kartach wielu artykulów
dla naszej kultury latach sta-
ną, chronologicznie obejmuje
pisarz przyszedl w okresie
tylko w kraju, ale też emigra-
i świetnych książek, szczegól-
linowskich i w okresie póź-
obrazy i przywolania scen od
świąt Bożego Narodzenia, aby
nie Nieba w plomieniach, Al-
cyjne. W roku 1975 otrzymal
niejszym Parandowski utrzy-
bardzo wczesnego dzieciń-
odwiedzić zaprzyjaźniony dom
chemii slowa, Szkiców, przede
Nagrodę Radia Wolna Europa
mywal niezależność twórczą.
stwa autora, od jego pierw-
na Domsa 5. Wcześniej podaro-
wszystkim Zegara slonecz-
z uzasadnieniem ,,za caloksztalt
Mając za sobą doświadczenia
szych prób odczytania slowa
wal malemu Jankowi upragnio-
nego. Pisarz koncentrowal się
twórczości", ale zapewne bra-
z okresu okupacji hitlerow-
,,gil", aż do spotkania pomatu-
ny prezent gwiazdkowy - bla-
no pod uwagę też jego odwagę
na przedstawieniu swej ,,ma-
skiej odbudowywal z rozwagą
ralnego absolwenta gimnazjum
żek, czyli gasidlo do świec na
i dzialania w obronie wolno-
lej ojczyzny" w okresie dwu-
dzialalność środowisk intelek-
klasycznego i jego kolegów
oltarzach. Warto wspomnieć, że
ści slowa. W tym samym roku
dziestolecia międzywojennego
tualnych. W latach 19451950
z profesorami na pożegnalnym
ksiądz Gorazdowski zostal wy-
otrzymal tytul doctora honoris
i w czasach wcześniejszych.
objąl w Katolickim Uniwer-
przyjęciu w lwowskiej restau-
niesiony na oltarze przez ojca
causa Katolickiego Uniwersy-
Nie opisywal tragicznych wy-
sytecie Lubelskim Katedrę
racji ,,U Naftuly". Fabula zatem
świętego Jana Pawla II we Lwo-
tetu Lubelskiego. Ze względu
darzeń po 1 września 1939 roku
Kultury Antycznej, a następ-
obejmuje okres kilkunastu lat,
wie w czerwcu 2001 w czasie
na podeszly wiek i stan zdro-
we Lwowie, bo nie znal ich
nie Literatury Porównawczej.
a przecież podczas lektury nie
jego historycznej pielgrzymki.
wia uroczystość z udzialem ks.
z autopsji. Obraz Lwowa jaki
W okresie późniejszym prze-
wyczuwa się tak dużego prze-
pozostawil mieni się wielo-
niósl się do Warszawy i przez
dzialu czasu. Bowiem ten oso-
ma odcieniami, przywolaniem
następne kilka lat pracowal na
bliwy ,,zegar" Parandowskiego
rozlicznych scen z obszaru
Wydziale Humanistycznym
jest magiczny, idący kręgiem
miasta i jego rodzinnego domu.
Uniwersytetu Warszawskiego,
serdecznych wspomnień, gdzie
Lwów jawi się w dzielach Jana
w ówczesnym Zakladzie Filo-
poszczególne sceny, postacie
Parandowskiego jako źródlo
logii Klasycznej. Jednocześnie
i rozmowy opisane zostaly za-
glębokich wzruszeń, wysokiej
kontynuowal pracę literacką
ledwie w kilku zdaniach. Nic
kultury, inicjacji artystycznej,
i w miarę możliwości publiko-
w tej książce nie jest nazwa-
debiutu literackiego, barwnego
wal. W 1951 roku ukazala się,
ne ,,wprost". Ani uplyw czasu,
życia intelektualnego. Na za-
wspomniana już, jego slynna
ani glębokie przywiązanie au-
wsze pozostal dla twórcy Mito-
dziś Alchemia slowa, którą two-
tora do środowiska, domu ro-
logii czystym źródlem światla.
rzyl nie tylko w okresie okupa-
dzinnego, a przecież w trakcie
Jego książka, w której najpięk-
cji hitlerowskiej, ale również
lektury staje się to oczywiste.
niej je przedstawil, nosi zna-
w latach powojennych, korzy-
Nieobecny jest w tej książ-
mienny tytul Zegar sloneczny.
stając, m.in. z bogatych zbio-
ce jego ojciec, o którym wspo-
rów Biblioteki KUL. Alchemia
Wlaśnie piórem udalo mu się
mnial tylko, że zmarl, gdy mial
slowa zostala wydana przez
cofnąć wskazówki tego zegara.
dwa lata. A przecież faktycznie
I rzucić w mrok dziejów blask
warszawskie
Wydawnic-
żyl dlugo i odszedl z tego świa-
wiernej milości, glębokiej re-
two Gebethnera i Wolfa, które
ta w roku 1920. Z wiadomych
fleksji humanistycznej i wzru-
wówczas już bylo jako firma
przyczyn ukryl wspomnie-
szających wspomnień.
prywatna w stanie likwidacji
nie o nim. A jednak mial on
DAWNY HOTEL ,,EUROPA"