img
35
nr 23­24 (483­484) 19.12. 2025­15.01.2026
Kurier kulturalny
www.kuriergalicyjski.com
i tworzyl filozoficzne traktaty
kontemplacji, mitologii zwy-
Stanislaw Ignacy Witkiewicz
również list do żony z kwietnia
1941 roku, kiedy Drohobycz
o kryzysie kultury. Glośny i ob-
czajności. Witkacy potrzebowal
i Bruno Schulz, czyli wedlug
1938 roku, w którym wspominal
ponownie znalazl się pod rzą-
sesyjny samym sobą inscenizo-
krzyku, żartu, teatru totalnego.
niektórych im wspólczesnych:
o korespondencji z autorem ,,Sa-
dami hitlerowców. Wówczas
wal powstale dziela sztuki.
Chociaż wspólny projekt byl-
,,wariat" i ,,dziwak z prowincji"
natorium pod klepsydrą". Praw-
państwo niemieckie mialo już
Bruno Schulz z kolei pisal
by wysoce nieprawdopodobny,
podjęli to wyzwanie. Obaj prze-
dopodobnie ostatnia wymiana
do perfekcji opanowane me-
niewiele, ale każde zdanie, każ-
ich specyficzny związek jest ja-
trwali napór zajadlej krytyki. Po
listów miala miejsce na wiosnę
tody prześladowań i mordu na
de slowo bylo nasycone nie-
snym dowodem na to, że wielka
kilkudziesięciu latach geniusze,
1939 roku, ale jak wspomnialem
skalę przemyslową, ze szczegól-
zwyklą wyobraźnią. W jego
twórczość kwitnie na gruncie
którzy w twórczym dialogu, za
brak na to fizycznych dowodów.
nym uwzględnieniem ludności
prozie nie ma krzyku, jest deli-
antagonizmu, inności i wszel-
życia nie osiągnęli kompromi-
1 września 1939 nastąpila
żydowskiej. Warto nadmienić,
katny szept. A jednak ów szept
kich, pozornie nie do pogodze-
su, stoją wywyższeni na parna-
agresja Niemiec hitlerowskich
że w tym bestialstwie często
potrafil przemienić realność
nia, dialektycznych tarć.
sie historii światowej literatury
na Polskę. W obliczu postępują-
wspóluczestniczyly patologicz-
w mit, zatrzymać czas, pokazać
Autentyczna sztuka nie prze-
XX wieku.
cej ofensywy wroga i faktu, że
ne i kryminogenne grupy zlożo-
nieskończoność w jednym ge-
mawia jednym glosem, to raczej
Żadne czasy nieszcze-
komisja lekarska uznala go za
ne z mieszkańców anektowa-
ście czy przedmiocie.
wieloglos, którego poszczegól-
gólne. Niepewność, rozpacz
niezdolnego do slużby wojsko-
nych ziem, w perfidny sposób
Wspólnie odczuwając deka-
ne napięcia i dźwięki wzajem-
i strach,charakterystyczne
wej (ze względu na wiek i zdro-
podsycone nastrojami antyse-
dencję epoki, osadzeni na od-
nie się kompletują. Malo tego, to
dla każdego okresu. Gdzie za-
wie), Witkacy zrezygnowal ze
mickimi. W ,,wybranej krainie",
leglych biegunach glosili swo-
ciągle odkrywanie nieznanych
istnieje czlowiek, tam zawsze
wszystkich dotychczasowych
w tej ,,osobliwej prowincji" ­ by
je przeslanie. Witkacy ­ jako
dotąd rejonów, to ustawiczna
wyloni się lęk egzystencjalny.
priorytetów. Opuścil Warszawę
użyć slów autora ,,Wędrówki
wieszcz  katastrofy,  Schulz
herezja stojąca w opozycji do
Przeslanie wynikające ze zma-
i wraz z Czeslawą Oknińską-Ko-
sceptyka" ­ nie moglo być ina-
­ jako poeta czulości. Jednak-
powstalego (uznanego i uświę-
gań Witkacego i Schulza ma
rzeniowską udal się na wschód.
czej. ,,Republika marzeń" prze-
że ich wzajemne porozumienie
conego) dziedzictwa. ,,Gdyby
potencjal uniwersalny, a przez
Przebywając we wsi Jeziory na
poczwarzyla się w getto. Dnia
dokonalo się nie tyle w sferze
sztuka miala potwierdzać, co
to jest również aktualny w na-
Polesiu, 17 września dotarla do
19 listopada 1942 roku Bruno
intelektualnej, ile w wspólnej
skądinąd zostalo ustalone ­ by-
szej rzeczywistości lat dwu-
nich tragiczna wieść: na tere-
Schulz zginąl od kuli niemiec-
wierze w sztukę jako ucieczkę
laby niepotrzebna. Jej rolą jest
dziestych XXI wieku. Witkacy
ny Rzeczypospolitej wkroczyla
kiego zwyrodnialca, przeżyw-
od paranoicznej i destrukcyj-
być sondą zapuszczoną w bez-
przestrzega, że bez zadawania
Armia Czerwona. Wedlug prze-
szy lat 50.
nej doczesności, jako element,
imienne. Artysta jest aparatem
ważnych pytań pogrążymy
kazu Czeslawy Oknińskiej mial
Zgony Stanislawa Ignacego
który nadaje wartość istnieniu
rejestrującym procesy glębi,
się w rozpaczliwej pustce zaś
stwierdzić: ,,To koniec. Nie ma
Witkiewicza i Brunona Schulza
i czyni artystę nieśmiertelnym.
gdzie tworzy wartość" ­ odpo-
Schulz, nadal szepcze do świa-
już ratunku dla Polski" i w pa-
staly się symbolicznym dopel-
Witkacy powiada: ,,Sztuka
wiedzial Witkacemu na lamach
domości wrażliwych, że nawet
nice kreślil opowieść o koszma-
nieniem katastrofizmu polskiej
jest ucieczką, najszlachetniej-
,,Tygodnika
Ilustrowanego"
w drobnych kwestiach może-
rach rewolucji bolszewickiej. 18
awangardy i epoki. Ich ziem-
szym narkotykiem, mogącym
Bruno Schulz. Konkludując:
my odnaleźć sens, a w konse-
września 1939 w pobliskim lesie
skie bytowanie unicestwilo to,
przenieść nas w inne światy
każdy rzeczywisty (penetrują-
kwencji uczynić życie bardziej
popelnia samobójstwo, podcina-
co w naturze ludzkiej najgorsze,
bez zlych skutków dla zdrowia,
cy nowe obszary) artysta może
znośnym.
jąc sobie żyly tętnicze. W chwili
to, czemu przez caly życie sta-
inteligencji".
doświadczyć krytyki, wyśmie-
Zmierzch lat 30. XX wieku
śmierci mial 54 lata.
wiali skuteczny odpór. W swo-
Natomiast Schulz stwier-
wania, pogardy, a nawet ostra-
byl okresem pesymizmu, po-
Drohobycz w polowie wrze-
jej twórczości obnażając nędzę
dza: ,,Jedynie w sztuce przeży-
cyzmu. Powinien być przy-
dyktowanego niestabilną sytu-
śnia znalazl się pod kontro-
czlowieka, ale również ukazując
wamy wlasną śmierć, trwamy
gotowany na próbę, niepewną
acją polityczną i coraz dotkliwiej
agresorów niemieckich, lecz
inną, piękną i szlachetną stro-
poza nią, tylko sztuka może
weryfikację czasu, często nie-
odczuwanymi  symptomami
w wyniku porozumienia z ZSRR
ludzkiej egzystencji. Fakt, że
przezwyciężyć  przemijanie
korzystną dla najbardziej zain-
zbliżającej się katastrofy. Ich re-
szybko przeszedl w ręce Sowie-
spoczywają w bezimiennych
wszystkiego".
teresowanego. Zachodzi rów-
lacje ulegaly stopniowemu roz-
tów. Bruno Schulz próbowal od-
i nieznanych mogilach, odbie-
Świadomi niepewnej, ulotnej
nież ewentualność calkowitego
luźnieniu, sprowadzając się do
naleźć się w tych nowych re-
ram jako znamienny komunikat
pozycji i braku bezpieczeństwa
nierozpoznania talentu lub za-
wymiany listów. Brakuje jednak
aliach. Kuriozalnym zdarzeniem
dla kolejnych pokoleń: skoro za
czlowieka w życiu realnym,
gubienie w przepastnych ar-
materialnych świadectw, a ich
bylo jego krótkie aresztowanie
życia świat nie byl ich wart, to
szukają azylu chroniącego przed
chiwach dziejów ludzkiej myśli,
istnienie jest jedynie przed-
przez NKWD pod pretekstem...
nie jest godny, aby teraz pochy-
nicością. Ratunek, ocalenie od
a nawet fizyczna eliminacja po-
miotem domyslów opartych na
sprzyjania ukraińskim nacjo-
lić się nad ich prochami. W tym
zakusów powszechności lokują
wstalych dziel. To wszystko jed-
zeznaniach osób trzecich. Wia-
nalistom. Mimo to pozwolę so-
miejscu niemal slyszę ironiczny
w twórczości. W tym zgodnym
nak nie znaczy nic, jeśli istnieje
domo, że Witkacy pisal ze Schul-
bie na śmiale stwierdzenie, że
chichot Witkacego. To jednak
przekonaniu różnią się wy-
ryzyko zlekceważenia ,,niepo-
zem jeszcze w 1938 roku, m.in.
dzięki tym historycznym za-
nie ma wplywu na ich status.
lącznie charakterem i metoda-
koju metafizycznego", a tym sa-
w liście z 23 kwietnia 1938 roku
wirowaniom sowiecka okupa-
W panteonie mistrzów świato-
mi, środkami wyrazu, który-
mym zmarnowania ,,jedyności
namawial go do napisania sztuki
cja przedlużyla życie pisarza na
wej literatury trwają obok siebie,
mi chcą osiągnąć zamierzony
i wyjątkowości naszego trwania
teatralnej, tj. ,,syntezy scenicz-
ów czas o blisko dwa lata. Zapo-
zjednoczeni i ostatecznie pogo-
cel. Schulz potrzebowal ciszy,
w stosunku do reszty świata".
nej cynamonów". Zachowal się
wiedź końca nadeszla w lipcu
dzeni: wielcy i nieśmiertelni.
W Kijowie odslonięto tablicę upamiętniającą
Kalendarz historyczny
Jerzego Giedroycia
Brama Triumfalna w Kamieńcu Podolskim
2 grudnia w Kijowie
Brama prowadzi na dziedziniec od
W 1781 roku, w dniach 11-16
odbyla się uroczystość
absydy katedry. Wcześniej wejście na te-
listopada z wizytą w Kamieńcu
odslonięcia tablicy
ren bylo od strony zachodniej, od dawnej
Podolskim przebywal Stanislaw
August Poniatowski. Na jego cześć
ulicy Jezuickiej (później Franciszkańskiej).
pamiątkowej poświęconej
komendant twierdzy w latach 1768-
Wbudowana jest między murowane ogro-
Jerzemu Giedroyciowi,
1785 gen. lejt. Jan de Witte wzniósl
dzenie katedry i budynek dawnego semi-
jednemu z najważniejszych
bramę prowadzącą od Rynku
narium duchownego. Zbudowana z cegly
orędowników
Polskiego na dziedziniec katedry pw.
i oblicowana piaskowcem, na planie pro-
porozumienia polsko-
świętych Apostolów Piotra i Pawla.
stokąta. Wewnątrz po obu bokach - wnęki
ukraińskiego w XX
Inicjatorem powstania upa-
Ze względu na barokowe zalożenie
z kamiennymi lawkami. Wraz z puttami,
wieku. Tablica zostala
miętnienia bylo stowarzyszenie
architektoniczne, dekoracje
latarnią i wieńczącą ją figurą św. Jana Ne-
umieszczona na rogu ulic
,,Lutchin Initiative", dzialające
rzeźbiarskie i odpowiedni napis na
pomucena jest wysoka na ponad 10, 5 m,
Wielkiej Wasylkiwskiej
we wspólpracy z wydawnic-
cześć króla z dokladną datą, zaczęto
przelot arki wysoki na 3,5 m.
twem ,,Duch i Litera" oraz In-
i Jerzego Giedroycia (dawnej
nazywać Bramą Triumfalną.
stytutem Literackim w Paryżu,
Twerskiej, przemianowanej
przy wsparciu Instytutu Pol-
w 2018 roku). Jej autorem
,,Kultura", który przez dekady
skiego w Kijowie.
i wykonawcą jest ukraiński
Odslonięta w Kijowie ta-
ksztaltowal myśl polityczną
artysta Iwan Hryhorjew.
blica stanowi kolejny element
polskiej emigracji i wplywal na
debaty dotyczące relacji Polski
W otwarciu uczestniczyli
upamiętnienia dziedzictwa Je-
z sąsiadami. Byl także inicja-
m.in. Piotr Lukasiewicz, chargé
rzego Giedroycia, którego idea
torem serii ,,Biblioteka «Kultu-
d'affaires Ambasady RP w Kijo-
wspólpracy  polsko-ukraiń-
wie, Jaroslaw Godun, dyrektor
skiej pozostaje aktualna także
ryČ" oraz ,,Zeszytów Historycz-
Instytutu Polskiego w Kijowie,
dziś.
nych". Dzięki jego staraniom
ukazala się m.in. przelomowa
Mykola Kniażycki, deputowa-
Jerzy Giedroyc (1906­2000)
antologia  Jurija  Lawrinen-
ny do Rady Najwyższej Ukra-
byl jednym z kluczowych pol-
ki ,,Rozstrzelane odrodzenie"
iny i przewodniczący Ukraiń-
skich intelektualistów emigra-
(1959), dokumentująca losy
sko-Polskiej Grupy Przyjaźni,
cyjnych, publicystą, wydawcą
Anna Bernhardt, prezes In-
i animatorem życia kultural-
ukraińskiej inteligencji znisz-
czonej przez stalinowski terror.
stytutu Literackiego w Pary-
nego. Od 1947 roku kierowal
żu; a także twórca tablicy Iwan
paryskim Instytutem Literac-
BRAMA KATEDRALNA W KAMIEŃCU PODOLSKIM, POCZTÓWKA,
kim i redagowal miesięcznik
Hryhoriew.
PRZED 1900 R.
ŹRÓDLO: INSTYTUT POLSKI W KIJOWIE