img
21
nr 1 (485) 16­29.01.2026
Kurier kulturalny
www.kuriergalicyjski.com
Spotkania z pisarzami pogranicza
Pod koniec 2025 roku
się Ukraińcami. Uwzględniam
glosy żydowskie, których nie
Fundacja Folkowisko
ma już na tym terenie, ale po-
z województwa
tomkowie rodzin żydowskich
podkarpackiego,
żyją gdzieś na świecie i myślą
w ramach projektu
o tych miejscach, z których po-
finansowanego przez
chodzili ich rodzice czy dziad-
Senat RP, zorganizowala
kowie. Uwzględnilam też opo-
we Lwowie oraz
wieści greckie, bo pojawila się tu
przecież spoleczność greckich
w miejscowości
uchodźców z wojny domowej
Nahaczów kolo
tuż po drugiej wojnie i zostala
Jaworowa w obwodzie
bardzo dobrze przyjęta. Oczy-
lwowskim cykl spotkań
wiścieteż opowieści polskie.
z pisarzami pogranicza
Dużo nas dzieli, ale jednocześnie
polsko-ukraińskiego.
sporo nas lączy. A to jak sobie
odpowiadamy na pytanie: swój
czy obcy? ­ to jest bardzo-bar-
TEKST I ZDJĘCIA
ale  od  wielu  lat  mieszka
dzo ważne pytanie. I jakie prawa
KONSTANTY CZAWAGA
w Krakowie i bliski jest jemu
dajemy tym, których uważamy
­ Projekt dotyczy integracji
temat związany z pograniczem
za swoich, a tym, których uwa-
Polaków i jest to szeroko ro-
i z Podkarpaciem, ale patrzy na
żamy za obcych, i co to znaczy.
zumiana integracja ­ wyjaśnil
niego trochę oczami z zewnątrz.
Uprzedzenia, które mieli
Dariusz Bobak, prezes Fundacji
I myślę sobie, że jest ważne ta-
dziadkowie czy rodzice, wyda-
Folkowisko. ­ W naszym rozu-
kie jego spojrzenie wewnętrz-
je mi się zbyt mocno odciska-
mieniu także ze spolecznością
ne i zewnętrzne jednocześnie.
się na późniejszych pokole-
ukraińską. Chcemy budować
Wydawalo mi się, że już tyle na
niach. Czasem nawet jeśli nie
mosty między naszymi spo-
temat pogranicza powiedziano,
wprost wyrażane. Nawet je-
lecznościami. Jednym z takich
że trudno dodać coś nowego. Że
śli troszeczkę podskórnie wy-
mostówspotkania z polskimi
historycznie bardzo dużo na ten
plywają w różnych sytuacjach,
GRAŻYNA BOCHENEK
pisarzami poruszającymi spra-
temat wiemy. Natomiast myślę,
bardzo mocno wplywają na te
wy, któreważne zarówno dla
spoleczeństwo Nahaczowa, wsi
Metelski, dyrektor Lwowskiego
że trzeba uwzględnić historię,
mlodsze pokolenia. I to wyma-
Polaków, jak i dla Ukraińców.
polożonej kilka kilometrów
Fotomuzeum. ­ Jednak Lwow-
ale opowiadając o tym, czym
ga trochę wysilku i świadomej
Doskonalym  przykladem
od granicy. Tam udalo się nam
skie Fotomuzeum znajduje się
dzisiaj jest pogranicze i czym
decyzji żeby się na czymś za-
jest dzisiejsze spotkanie z Gra-
wyremontować stary budynek
w oficjalnym schronie, co sta-
dzisiaj jest rzeka San, i kto dzi-
stanowić. Wymaga pewnej re-
żyną Bochenek. Doskonalym
po kolchozie. Teraz w tym bu-
nowi dodatkową gwarancję
siaj nad Sanem mieszka. Jak hi-
fleksji. Co robimy z tym dzie-
przykladem bylo wcześniejsze
dynku jest przychodnia zdro-
bezpieczeństwa. Daje to rów-
storia na tych ludzi wplywala.
dzictwem? Kiedy na przyklad
spotkanie z malżeństwem Kuź-
wia, ale także znajduje się Cen-
nież możliwość nieprzerywa-
To okazalo się bardzo cieka-
ci którzy uciekali przed rzezią
mińskich, autorami etnokry-
trum Edukacji Transgranicznej.
nia wydarzeń podczas alarmów
we dla mnie i dlatego ten temat
wolyńską traktują wszyst-
minalów, którzy opowiadają
Jest to projekt, w którym stara-
powietrznych. A w przypad-
podjęlam.
kich Ukraińców jako sprawców
w sposób popularny o glębokich
my się dla miejscowych dzieci
ku braku prądu, dzięki naszym
Jest to historia przede wszyst-
i uważają, że Ukraińcy są na-
spolecznych kwestiach, doty-
i mlodzieży organizować różne
przyjaciolom z Lotwy, którzy
kim o ludziach dziś związanych
rodem pelnym zlych ludzi.
czących mniejszości zamiesz-
zajęcia. Uczymy ich języka an-
przekazali nam stację zasila-
z Sanem, ale z uwzględnieniem
takie glosy. Albo teżUkraiń-
kujących Polskę. Tutaj bylo też
gielskiego, uczymy ich języka
nia EcoFlow, możemy organi-
tego co bylo historią. Często
cy, którzy doświadczyli czegoś
spotkanie z profesorem Bohda-
polskiego. Organizujemy róż-
zować spotkania nawet wte-
dramatyczną, tragiczną. Czasa-
zlego ze strony Polaków i też
nem Hudiem, historykiem, ba-
nego rodzaju zabawy, gry in-
dy, gdy energia elektryczna jest
mi wydaje się, że historia byla,
stosują odpowiedzialność zbio-
daczem kwestii, któreistot-
tegrujące. Organizujemy także
odlączona.
minęla, że to już zakończony
rową. Odpowiedzialność zbio-
ne zarówno dla nas, Polaków,
wydarzenia ­ spotkania, kon-
Ostatnim
wydarzeniem
rozdzial. Ale okazuje się, że nie.
rowa do niczego nas nie prowa-
jak i dla Ukraińców. A więc
certy. W tym miejscu powsta-
w ubieglym roku bylo spotkanie
Że historia, przeszlość, zarówno
dzi. Sytuacja też nie byla nigdy
mamy nadzieję, że ten projekt
lo też Centrum Integracji dla
z Grażyną Bochenek z Rzeszo-
w tym wymiarze spolecznym,
czarno-biala. To byly zlożone
będzie taką cegielką, będzie
Polaków w Ukrainie. I bardzo,
wa, autorką książki ,,San. Rzeka,
ale też indywidualnym bardzo
historie. Więc ta rodzinna hi-
kontynuować budowę mostów.
bardzo nam zależy na tym pro-
która lączy. Rzeka, która dzie-
mocno wplywa na ludzi. I o tym
storia wymaga namyslu, zasta-
Bylo spotkanie ze Zbigniewem
jekcie. Chcemy, żeby byl kon-
li". Opowiadala o spotkaniach
chcialam opowiedzieć. Kto jest
nowienia się ­ co z niej wziąć?
Dmitrocą, który pisze opowia-
tynuowany. Zrobimy wszystko
z ludźmi różnych narodowości
swój, a kto jest obcy? To jest bar-
Nie mówię o tym, żeby zapomi-
dania, bajki dla dzieci, wydane
żeby on tam trwal. I jeśli by ktoś
i wyznań, zakorzenionych tam
dzo ciekawe pytanie. Uważam,
nać o trudnych rzeczach. Ab-
po ukraińsku. Jeśli od począt-
chcial do nas zajrzeć, zaprasza-
od dziada-pradziada, a także
że to iż w jakimś miejscu czu-
solutnie nie można o nich za-
ku zadbamy o to, żeby dzieci
my do Nahaczowa.
z tymi, którzy zamieszkali nad
jemy się u siebie, nie znaczy, że
pomnieć, bo one są w ludziach.
rozumialy różnorodność, ro-
Lwowskie Fotomuzeum znaj-
Sanem po II wojnie światowej.
inni też nie mogą czuć się u sie-
One wymagają jakiegoś prze-
zumialy to, że musimy wspól-
duje się przy ul. Kopernika 17,
­ Pomysl na książkę ,,San.
bie. I że ziemia nie może być po
myślenia i przepracowania, ale
pracować, że jesteśmy przy-
w piwnicy Palacu Sztuki.
Rzeka, która lączy. Rzeka, która
prostu wspólna, nie może być
niekoniecznie brać tak bezre-
jaciólmi, to kolejne pokolenie
­ Wojna wprowadzila swo-
dzieli" nie byl mój ­ mówi w na-
wspólnym  doświadczeniem.
fleksyjnie, tylko coś z tym zro-
będzie o wiele lepszym, o wiele
korektę, ponieważ nasi pol-
szej rozmowie Grażyna Boche-
W tych swoich opowieściach
bić. A przede wszystkim to co
przyjaźniejszym, o wiele bar-
scy goście nie zawsze decydują
nek. ­ Wyszedl z wydawnictwa
uwzględniam bardzo różne glo-
mi się wydaje ważnym, żeby
dziej otwartym. Pracujmy nad
się przyjechać do Lwowa, wciąż
,,Mando", od redaktora prowa-
sy. Są to glosy Ukraińców, glosy
posluchać nawzajem różnych
sobą, pracujmy też nad dziećmi.
jest to miasto narażone na za-
dzącego tego wydawnictwa,
Bojków, bo niektórzy czują się
historii. Nie skupiać się tylko
Te spotkania odbywają się
grożenia ­ powiedzial Roman
który pochodzi z Podkarpacia,
Bojkami, niekoniecznie czują
na historii swojej, tylko tych
w kilku miejscach, ale chyba
innych. Dawnych sąsiadów na
najważniejszym dla nas miej-
przyklad. Zobaczyć co w nich
scem jest Lwowskie Fotomu-
bylo takiego samego, ale co bylo
zeum. To niezwykle miejsce
innego. Ja bardzo lubię sluchać
w sercu Lwowa ze świetnymi
różnych historii i staram się
eksponatami i też ze świetnym
też nie oceniać i nie chcę dla
szefem. Udostępnia nam miej-
swoich czytelników oceniać.
sce i jest otwarty na problemy,
Zostawiam ocenę osobom czy-
które poruszamy. Bardzo je-
tającym. Chcę żeby zobaczy-
steśmy za to wdzięczni i mamy
li różnorodność tych historii
nadzieję, że te nasze spotkania
i zdziwili się pewnymi faktami
uda się kontynuować w przy-
i nad nimi zastanowili się po
szlym roku. Nahaczów to dla
prostu ­ zaznaczyla Grażyna
nas bardzo specjalne miejsce.
Bochenek.
Od momentu inwazji Rosji na
W 2026 roku Fundacja Fol-
Ukrainę Fundacja Folkowisko
kowisko z Podkarpacia planuje
zaczęla nieść pomoc po ukra-
kontynuację spotkań z pisarza-
ińskiej stronie granicy. Za-
mi pogranicza we Lwowie, Na-
przyjaźniliśmy z mieszkań-
haczowie oraz w innych przy-
cami powiatu jaworowskiego
granicznych miejscowościach
i poznaliśmy też wspaniale
na Ukrainie.