15
nr 2 (486) 30.01.12.02.2026
Okruchy historii
www.kuriergalicyjski.com
Przejazd przez Osmolodę, czyli Lwów w życiu i twórczości
Zygmunta Nowakowskiego (cz. 1)
,,Ja pochodzę... z wyższych
potrzebny. Dokumenty ciągle bezplatnie
sfer!" zaskakiwal sluchaczy.
wystawia dawny urzędnik województwa.
Lubil przyznawać się do
Plonna okazuje się plotka o wizie rumuń-
góralskiego rodowodu. ,,A jeśli
skiej, ale papiery lepiej mieć, na pewno.
chodzi o matkę... dodawal,
Tylko jak zdjęcie zrobić, gdy bolszewicy
spektakularnie zawieszając
wszystko rabują: ,,Ktoś jednak powiada
glos to może jestem jeszcze
mi, że [...] fotograf przy ul. Akademickiej
lepiej urodzony... Bo moja
ma klisze. Dalejże ja do niego! Staruszek,
matka byla lwowianką!".
okropnie chudy, przygnębiony i smutny,
Oklaskom i owacjom
spojrzal na mnie krytycznym okiem, zacząl
emigracyjnej publiczności nie
wykręcać mi glowę w prawo i w lewo, zmie-
ma końca. Najpopularniejsza
nial raz po raz pozycję parawanu i wreszcie
postać przedwrześniowego
odezwal się tonem blagalnym a zarazem
Krakowa: aktor i legionista,
beznadziejnym.
doktor filozofii UJ, dyrektor
Ta proszy bodaj na ty chwili zrobić pu-
teatru, dziennikarz, dzialacz
godny wyraz twarzy!
sportowy i spoleczny, i... kto
Uslyszawszy tę prośbę, roześmialem
tam jeszcze. Z podwawelskim
się. [...] Po raz pierwszy od wielu dni. [...]
PRZEDWOJENNA LWOWSKA
grodem w Londynie kojarzony,
Wybuchnąlem śmiechem tak swobodnym,
PREMIERA PRZEBOJOWEGO
jak Marian Hemar z tym znad
tak szczerym, tak serdecznym, że fotografia
WIDOWISKA LEGIONOWEGO
Peltwi miastem. Podobnie
wypadla nadspodziewanie dobrze. Wyglą-
ZYGMUNTA NOWAKOWSKIEGO
niezlomny. Przez komunistów
dam na niej, jakbym mial najwyżej dwadzie-
PT. GALĄZKA ROZMARYNU
w kraju wymazany.
ścia lat, a już dochodzilem do pięćdziesiątki.
ZASLYNIE SZCZEGÓLNIE
Zachowalem tę fotografię na pamiątkę".
Z JEDNEGO POWODU..., SCENA
Niebawem ,,Jakiś życzliwy Ukrainiec, dzien-
PAWEL CHOJNACKI
LWOWSKA W SEZONIE 1938/39.
nikarz, więc kolega po fachu, który mnie
PROGRAM TEATRALNY. ZESZYT
Mamo!...
ostrzegl przed aresztowaniem, powiedzial,
1, LWÓW [1938], OKLADKA,
że pozostaje mi najwyżej pięć minut czasu.
brzmi ostatnie zdanie Rubikonu ko-
ZBIORY AUTORA
W ciągu tych pięciu minut ubralem się po-
lejnej, przebojowej powieści Zygmunta No-
stanu" (żądaniem od gen. Sikorskiego przy-
śpiesznie [...], po czym wybieglem na ulicę
wakowskiego z 1935 roku. Wcześniej ukaże
jęcia dyktatorskiej wladzy), ani dodatkowo
tylko ze szczoteczką do zębów". Kolejny
się Przylądek dobrej nadziei, którym trwale
smucić bezskutecznym naklanianiem Boya
dokument już ,,legalny" otrzyma na
wkroczy w dzieje literatury ojczystej. Wy-
do wspólnej ucieczki przed Sowietami. Sam
Węgrzech. Też go zatrzyma do końca, nie
jaśnial po latach w ,,Dzienniku Polskim
opowiedzial o tym nie raz. Jeszcze częściej
biorąc obcego obywatelstwa: ,,Chowam [...]
i Dzienniku Żolnierza": ,,Powieść ta jest je-
wracal w artykulach ów ,,przeklęty dzień":
paszport wydany w Budapeszcie [...] i nigdy
dynie na pól autobiograficzna, odmalowuje
,,Pamięć ludzka tylko wydaje się zawodna,
się go nie pozbędę".
tylko klimat mego dzieciństwa i naszego
TO JEDEN Z NAJWIĘKSZYCH SUKCESÓW FREKWENCYJNYCH
w rzeczy zaś samej jest bardzo trwala.
domu. [...] Pewne epizody są zmyślone
Walka o dwa miasta
I KASOWYCH WE LWOWIE LAT TRZYDZIESTYCH, SCENA
Pewne obrazy nie dadzą się zatrzeć nigdy,
albo przebudowane, pewne sceny wziąlem
LWOWSKA W SEZONIE 1938/39. PROGRAM TEATRALNY. ZESZYT 1,
przeciwnie, z biegiem czasu stają się coraz
z rzeczywistości. Najbardziej prawdziwą
Jeszcze w 1943 roku, w Londynie, ,,wy-
LWÓW [1938], S. 1, ZBIORY AUTORA
bardziej wyraźne. Żebym żyl jeszcze sto
postacią jest matka, która walczyla o nas
wola" niegdysiejszego przyjaciela, potem
lat, nie zapomnę Sądnego Dnia we Lwowie,
jak lwica, pragnąc, byśmy wyszli «na lu-
wspólpracownika teraz wrogiego mini-
polszczyzną. Ciotka obywatela poruczni-
dnia, który byl najgorszym dniem w calym
dziČ. Mając blisko pięćdziesiąt lat, ponownie
stra: ,,Widzę prof. [Stanislawa] Kota [...] na
ze swych najbardziej ,,lwowskich" artyku-
ka Wilka rozbawi już baciarzeniem do lez
moim dość dlugim życiu".
zdala maturę seminarialną i zapisala się na
tle Lwowa, we wrześniu i październiku 1939
lów deklaruje: ,,[ Ja] Krakowiak naprawdę
widownię Galązki rozmarynu. I tę przed
Oto, szeroką ulicą Legionów ,,[...] szla
uniwersytet, jako sluchaczka nadzwyczaj-
r. Cóż za energia, ile rozmachu w sprawach
stuprocentowy i Krakowem obląkany,
prawie każdą ważniejszą sceną w Polsce
marszem tryumfalnym armia czerwona.
na, by dostać posadę nauczycielki w szkole
nie mających nic wspólnego ani z nauką ani
w Krakowie jednym calą Polskę widzący"
w latach 19371939, i tę obozową w Mur-
Szla brnąc po kostki albo nawet po kolana
wydzialowej". To nazwisko panieńskie Hele-
z polityką. Przecież nie kto inny, ale prof.
...A jednak matczyne miasto pokochal. Nie
nau, i tę w Londynie w latach 1955 i 1968...
w karabinach, ladownicach, szablach, sio-
ny przyjmie jako pseudonim. Najpierw ak-
Kot rozwijal wszechstronną akcję, aby wie-
ma mówią milości, tylko jej dowody.
Po drugiej fali krajowej furoryroku 1988, le-
dlach, porzuconych na środku jezdni. Ko-
torski, potem literacki.
lotysięczne rzesze [...] zaopatrzyć w kwa-
Przed wojną cztery glośne powieści.
gionowe widowisko święci tryumfy z okazji
nie i czolgi rozgniataly, kruszyly to nasze
W niedokończonych wspomnieniach
tery, w żywność, aby dostarczyć odrobiny
Przyzna: ,,największy sukces miala ta, któ-
stu lat niepodleglości (nowe inscenizacje
dobro na miazgę". ,,Nie moglem pojąć, skąd
pod twardym tytulem Galery przy-
mleka dla dzieci, lekarstw dla chorych. Nasz
rej najbardziej nie lubię, mianowicie Przy-
w Bialymstoku i Bielsku-Bialej). Przedwo-
we Lwowie tak nagle, tak jakby spod ziemi
wolywal porzucony krakowski dom:
komitet opieki dla uchodźców z wojewódz-
lądek dobrej nadziei. Także moja matka nie
jenna lwowska premiera zaslynie szczegól-
wzięlo się tyle czerwonych chorągwi i tyle
,,W hall'u jest wielkie powiększenie foto-
twa krakowskiego liczyl 18 000 glów ro-
lubila jej i zwykla robić mi wyrzuty, mó-
nie z jednego powodu...
czerwonych transparentów z gotowymi
grafii mojej matki, która byla osobą wiel-
dzin! Prof. Kot, nie kto inny, ale wlaśnie on
wiąc: «Po coś ty to napisal? Po co ludzie
,,Kurier Warszawski" w lutym 1938 do-
napisami w trzech językach. Miasto w jed-
kiej piękności. Mówiono o niej, że wyglą-
przede wszystkim, troszczyl się np. o groch,
mają czytać, że u nas w domu byla taka
nosi: ponieważ inscenizacja Galązki... lączy
nej chwili stalo się czerwone a mnie zalala
da, nie wiem dlaczego, jak królowa wdowa
o kapustę, o sloninę, o slomę i o sienniki. On
bieda, że ja się tak strasznie męczylam!?Č.
się ,,z dużymi kosztami, dyrekcja teatrów
krew również czerwona. Krew i lzy". ,,Czer-
otwieral masowe jadlodajnie. I on, w dniu
hiszpańska. Rysy nadzwyczaj regularne,
Stalo się i już się nie odstanie. Napisalem".
[...] zwrócila się do [...] związków i stowa-
wono mi bylo przed oczyma a przecież to
wymarszu bolszewików przyslal do mnie
wlosy biale, przecudne, uśmiech mily
Napisal i inne
rzyszeń lwowskich z propozycją, aby z góry
jeszcze nie byl najgorszy widok. Zagryzlem
rano, o szóstej, córkę, uroczą p. Alinę, doma-
i dowcipny zarazem. Wielka dama! Bylo
zamówily względnie zakupily odpowiednią
,,Rozmaite interesy wydawnicze, zwią-
zęby, ale spojrzawszy w boczne ulice, sta-
gając się, bym pobiegl na miasto zaraz i wy-
nas czterech i żaden nie wdal się w mat-
ilość biletów". Od sily rezonansu uzależnio-
zane glównie z czytankami dla mlodzieży,
nąlem, nie mogąc kroku zrobić. Nogi ugięly
bral z polskich magazynów wojskowych,
kę. Wszyscy [...] odziedziczyliśmy po ojcu
no miejsce w programie. ,,Taktyką tą poczul
kazaly mi przyjeżdżać do Lwowa dosyć
się pode mną. Jezus, Maria! Nasi z bialymi
co się jeszcze da wybrać, zanim bolszewicy
plebejskie, gminne rysy[...] wprost z cha-
często, gdyż tam rezydowal najznakomit-
się dotknięty autor [...], który opublikowal
chorągwiami!". ,,Okropny widok! I przeklęty
rozdrapią te zapasy... [...] Ileż pomyslowo-
lupy poszedl do gimnazjum, potem na uni-
w prasie lwowskiej oświadczenie" i oznaj-
szy redaktor czytanek, a świetny, choć
dzień!". ,,Rozplakalem się z bólu i pobieglem
ści, ile energii okazal [...]".
wersytet. [...] Nie wiem, co to jest ojciec".
mil, że ,,sposób taki uchodzić może w han-
nieznany ogólowi poeta, Stanislaw May-
szybko, gdzieś w bok, byle nie patrzeć".
Teraz kreśli gniewne slowa o postawie
Blażej Tempka zmarl, gdy Zygmunt mial
dlu detalicznym, ale na gruncie teatralnym
kowski [...]. Ach, jakiż to inteligentny byl
,,Jakiś stary czlowiek. Poznal mnie
rządu, o jego ,,energii, pomyslowości i roz-
pięć lat. To pewien... mezalians malżeń-
stanowi nowość niepraktykowaną nigdzie
czlowiek! Zawsze korespondowal ze mną
i powiada:
machu" ale w zatracaniu się w czczych
stwo rodziców... W Przylądku... wytworna
telegraficznie, streszczając w depeszy caly
i nie dopuszczalną tych względów nie wy-
Pan plakal przed chwilą!
dzialaniach, które nie obronią Polski przed
kresowa matrona, wielka patriotka,,,[...]
obstalunek np. za pomocą slów: «dwieście
razil zgody na inscenizację. Z trudem się
Nie! Nie plakalem!
zakusami Sowietów i nie zlamią obojętno-
postać występująca jako «babciaČ, w rze-
dogadano nowy sezon 1938/1939 okra-
pięćdziesiąt wierszy trzysta zlotych stop
Plakal pan! Niech się pan tego nie
ści sojuszników z Zachodu: ,,Wszystko to
czywistości byla ciotką, nie matką mojej
silo przedstawianie w reżyserii Mieczysla-
chlopiec ucieka w świat stop jazda na
wstydzi! Ale plakal pan niepotrzebnie: Pol-
bardzo zręczne, oszalamiająco przebiegle,
matki, ale jej charakter odmalowalem
wa Szpakiewicza. To jeden z największych
osi stop dużo humoru stop wielkie
ska będzie wielka, potężna, od morza do
interesujące jako rozgrywka, ale równo-
wiernie [...]".
sukcesów frekwencyjnych i kasowych we
miasto stop od śmierci glodowej ratuje
morza! Mówię to panu jakem Żyd i jak dziś
cześnie trochę male. Nie na miarę nasze-
A więc lwowianka! Szczycil się: ,,moja
konsul polski stop najpóźniej wtorekČ.
Lwowie lat trzydziestych. Oraz jak określil
jest Sądny Dzień!". Jom Kipur 1939... W tym
go nieszczęścia i nie na miarę czasu, gdy
babka byla z domu Monné, a cioteczna sio-
Galązkę... Jan Lechoń ,,[...] uśmiech poezji,
Odpowiedź brzmiala: «Pięćset zlotych naj-
samym wspomnieniu przywola slowa sę-
trzeszczy doslownie caly świat". Narazi
stra mej matki o malo nie zostala panią Ar-
bez wielkich slów, jeden z ostatnich przed
później środaČ. Tak powstalo jedno z mych
dziwego szewca Salesa:
się tym bardzo: ,,Gdy general [Wladyslaw]
turową Grotgierową". Niewiele wiemy o tej
nadchodzącą burzą". Gdyż przyszlość przy-
niezliczonych malych arcydziel, opowiada-
,, Panie Nowakowski! Pan mi za te buty
Sikorski przywiózl z sobą symboliczne
(legendarnej?) koligacji oraz o najwcze-
niosla glównie...
nie pt. Józek Gwizdala".
zaplacisz w wolnym Krakowie!. [...]
zlote klucze miasta Chicago, które tam
śniejszych związkach z rodzinnym ,,po
Wlączy je do książki pt. Zlotówka Ma-
To już jest drugie proroctwo w jednym
wręczają często byle komu, ośmielilem
kądzieli" miastem. Zanotuje epizod z dzie-
...Krew i lzy
noela (1936). W drugim podobnym zbio-
dniu. Oba wyszly z ust Żydów! Oba w Sądny
się spytać, jak stoi sprawa kluczy żela-
ciństwa o gościach: ,,Gdy przyjeżdżali ja-
rze znajdziemy uroczą lwowską nowelkę
To paradoks, że najsilniej polączy No-
Dzień! Nie przeslyszalem się! [...] Minęlo lat
znych do innych miast, do Lwowa i do Wil-
cyś kuzyni ze Lwowa czy z dalsza, mówilo
Historia pasty do butów o wyprawie malo-
wakowskiego z miastem ,,uśmiechniętym"
dwadzieścia trzy od tego dnia i... I jeszcze
na. Moje pytanie, postawione na lamach
się w domu z odcieniem śmiertelnej nudy
letnich Wladka i Tadka na marsz szlakiem
i ,,bardzo przyjemnym" czas najbardziej po-
mu nie zaplacilem".
«Wiadomości PolskichČ, wywolalo gromy
i lekceważenia: «Trzeba im koniecznie coś
,,Kadrówki". ,,A klaniajcie się Lwowowi! Bo
nury. Ewakuowany z Krakowa podporucz-
oburzenia. Propaganda puścila w ruch
pokazać, bo przecież to to nie widzialo
,,Pugodny wyraz twarzy"
to piękne miasto!" żegnal chlopców na
nik rezerwy przeżyje miesiąc najpierw
wszystkie kadzielnice, aby w ich dymie za-
niczego, ani grobów królewskich, ani Zyg-
kieleckim dworcu komisarz policji, co ich
chorej gorączki, potem zimnej grozy. Nie
Do ucieczki spod skrzydel Sowietów
tracil się wlaściwy obraz naszej nieszczę-
munta, ani Wita Stwosza, ani żadnej rze-
zdybal, ale bohaterowie mówią literacką
będziemy rozwodzić się nad ,,zamachem
nie tylko porządne obuwie, ale i paszport
snej rzeczywistości".
czy, która Krakowa jestČ". Tak! W jednym