24
nr 3 (487) 1326.02.2026
Okruchy historii
www.kuriergalicyjski.com
Lwów. Sierpień 1918 roku. Samobójstwo
czy wyrafinowane morderstwo? (cz. 2)
Sierpień 1918 roku we
okna, żadnych nadto śladów nie ma na
Lwowie. Już cztery lata od
rozmięklym od wilgoci terenie. Przypusz-
początku Wielkiej wojny
czalny rabuś mial czas wyjść spokojnie
i tylko trzy miesiące zostalo
z mieszkania glównymi schodami, to dla-
do pelnego krachu Imperium
czego oplaciwszy swój rabunek zamordo-
Austrowęgierskiego. 146
waniem kobiety, nie uniósl lupu z biżuterii,
lat Galicja znajdowala się
futer, lecz pozostawil wszystko na miejscu
w skladzie tego potężnego
tak, że żadnej rzeczy nie brakuje". Wszyst-
państwa, które zjednoczylo
ko to wskazywalo raczej na imitacje ob-
calą Europę Środkową, od
rabowania mieszkania i że morderstwo
Alp, Balkanów, do Karpat
zostalo popelnione nie w celach rabun-
i Zbrucza. W tym Imperium
kowych. Dalej, rzeczoznawcy stwierdzili,
Habsburgów urodzilo się nie
że na drzwiach i zamkach mieszkania nie
jedno pokolenie lwowian,
bylo zupelnie śladów wlamania. Policja
zdawalo się bylo ono wieczne.
przesluchala dozorczynie budynku i slu-
Otóż, w prasie lwowskiej
żącą Olgi Riedlowej. Ustalono, że ostatni
trudno bylo dostrzec
raz widziano ją okolo godziny w pól do
choćby aluzje do bliskich
12 przed poludniem, gdy slużącej wyda-
i tak burzliwych zmian, do
wala gospodarskie dyspozycję. Obydwie
upadku Imperium i dynastii
stwierdzily też, że Riedlowie do swego
Habsburgów.
mieszkania nikogo nie wpuszczali, zatem
trudno sobie wyobrazić, by w tym dniu
wlaśnie śp. denatka wpuścila do mieszka-
TEKST I ZDJĘCIE
nia jakiegoś rabusia. Ponadto nie slyszano
JURIJ SMIRNOW
w kamienicy żadnego krzyku, ani wolania
Wojna toczyla się dalej. Ale gdzieś
o pomoc, mimo, że drzwi balkonowe miesz-
daleko poza Lwowem. Jednostki armii
kania Riedlów byly otwarte.
austriackiej (w których bylo niemalo
Dziennikarz ,,Wieku Nowego" podsu-
chlopców ze Lwowa) stacjonowaly nawet
mowal, że nikt nie może dać odpowiedzi
gdzieś w Kijowie, Chersoniu czy Zaporożu.
co to bylo: tajemnicze morderstwo czy
Na stronach gazet lwowskich drukowano
dramat rodzinny? Dalej ,,Wiek Nowy"
więcej informacji o zwyklych sprawach
pisal: ,,Śledztwo szczególowe zwrócilo
miejskich. I oto sensacja, która poderwala
uwagę na jeden fakt, że jeżeli się przyjmie
spoleczeństwo i prasę lwowską.
wypadek morderstwa, nie noszą zwloki
7 sierpnia przy ulicy Św. Zofii 42 (obec-
śladów żadnego gwaltu ani walki. Z dru-
nie ul. Iwana Franki 126) we wlasnym
giej zaś strony zwloki samobójców przez
mieszkaniu znaleziono powieszoną na haku
powieszenie mają zawsze charaktery-
od lampy elektrycznej Olgę Riedlową, żonę
styczne znamiona: znieksztalconą twarz,
Romana Riedla, urzędnika bankowego. Co
wiszący język, wydlużoną szyję itd. Tego
to bylo? Samobójstwo, czy wyrafinowane
wszystkiego nie można bylo w tym wy-
zabójstwo? Tajemniczy dramat rodzinny,
padku zauważyć. Policja rozbiera więc ko-
czy wlamanie bezczelnych zlodziejów?
lejno każdy z tych faktów, bada je, ocenia
Już w tymże dniu wszystkie najważniej-
i wysnuwa wnioski, czekając na wyniki
sze czasopisma lwowskie: polskie ,,Gazeta
sekcji zwlok, która dla przebiegu dalszego
Lwowska", ,,Kurier Lwowski", ,,Wiek Nowy",
śledztwa i wykrycia ewentualnego spraw-
ULICA ŚW. ZOFII
ukraińskie ,,Dilo", żydowska ,,Chwila", opu-
cy morderstwa, ma niezmierne znaczenie".
blikowaly obszerne reportaże z miejsca
Dziennikarz ,,Wieku Nowego" snul na
tragedii i pierwsze komentarze śledztwa
Wedlug ,,Gazety Lwowskiej" 7 sierp-
w przedpokoju dal się zauważyć nieporzą-
i szczególiki są badane z calą sumienno-
lamach czasopisma swoją wersję wydarze-
policyjnego. W dniach kolejnych dalsze
nia br. okolo godziny trzeciej popoludniu
dek i rzeczy byly porozrzucane, p. Riedl są-
ścią, a ostateczne zestawienie faktów
nia (czy może też ktoś w policji anonimowo
szczególy i domysly zajmowaly nadal czo-
urzędnik Banku Krajowego Roman Riedl
dzil, że do mieszkania wlamali się zlodzie-
może rozwiklać zagadkę. Zagadka na-
wyrazil swoje zdanie). Wedlug dziennika-
lowe miejsca na ich stronach. Tak, dzień
powrócil z pracy do swego mieszkania
je... Lecz w sypialni znalazl powieszoną na
prawdę nie byla taką latwą. Lekarze są-
rza bylo to jednak morderstwo. Nieznany
w dzień, bardzo dokladne opisy miejsca
na drugim piętrze przy ulicy Św. Zofii 42
haku żonę... W godzinę potem na polecenie
dowi, którzy byli na miejscu zbrodni (czy
sprawca dostal się do mieszkania fronto-
zbrodni, oświadczenia policji i świadków,
i zostal drzwi mieszkania nie zupelnie za-
dyrektora policji, na miejscu wypadku zna-
samobójstwa) nie mogli wydać jednoznacz-
wymi drzwiami (ale dlaczego Olga Riedlo-
ale żadnego rezultatu konkretnego. Nie
mknięte. Ponieważ już w przedpokoju dal
leźli się niemal wszyscy urzędnicy z biura
nego zdania co do śmierci Olgi Riedlowej.
wa odtworzyla jemu drzwi?). Dalej mor-
bylo odpowiedzi na najważniejsze pytanie,
się zauważyć nieporządek, porozrzucane
bezpieczeństwa, zastęp agentów policyj-
Konsylium lekarzy orzekl, że na zwlokach
derca dokonal swego czynu w ten sposób,
mianowicie morderstwo czy samobójstwo?
rzeczy, Roman Riedl pomyślal, że do miesz-
nych (,,Wiek Nowy" sumiennie podaje ich
śp. Olgi Riedlowej nie widać żadnych śla-
że najpierw zakneblowal usta swej ofierze,
Jak bylo to morderstwo to kto byl spraw-
kania wlamali się zlodzieje. Z przedpokoju
nazwiska: komisarz dr Skrzymiarz, Majew-
dów walki przedśmiertnej, jaki zwyczajnie
zdaje się udusil ją, poczem na sznurze po-
cą? Jak samobójstwo to jaki powód, jak do
przeszedl on do salonu, a potem do sypialni,
ski, Kwiatkowski, Gardecki, Nowodworski
zauważyć można w wypadkach morder-
wiesil w pokoju sypialnym na haku lam-
tego doszlo? Odpowiedzi nie bylo u repor-
gdzie oczom jego przedstawil się straszny
i kilkunastu inspektorów policji) i oba psy
stwa. Z drugiej zaś strony znów przypusz-
py elektrycznej. Sznur znalazl w szafce
terów prasowych, ani u policji. Zagadkowa
widok. Oto na haku od lampy elektrycznej
policyjne (więcej psów w policji lwowskiej
czając samobójstwo, nie widać zupelnie
w przedpokoju. Inny dziennik lwowski
sprawa nie dawala spokoju szerokiej pu-
na mocnym sznurze, slużącym do wiązania
wtedy nie bylo), które jednak nie mialy
oznak zewnętrznych, które towarzyszą
przypuszczal, że wszystko wyglądalo ina-
bliczności. Mówiono o niej w kawiarniach
kufrów... wisiala jego mloda żona Olga bez
tutaj pola do dzialania. Urzędnicy policyjni
takiej śmierci. Też knebel z wydartej ma-
czej, mianowicie denatka Olga Riedlowa
i w domach prywatnych mieszczan lwow-
żadnych oznak życia. Roman Riedl przede
i agenci ustąpili przede wszystkim miejsca
terii z szlafroku zmarlej i wciśnięty z calą
popelnila samobójstwo z przyczyn bliżej
skich, na bazarach i w radzie miejskiej. Nie
wszystkim odciąl sznur i polożyl trup na
lekarzowi miejskiemu dr. Niementowskie-
silą w usta czy mogla denatka sama go
nie znanych, poczem mąż, który przyszedl
tylko policja, a nawet ekspertyza medyczna
podlodze. Olga Riedlowa miala sznur moc-
mu, który zbadal zwloki i orzekl, że śmierć
sobie wlożyć i to z calą silą? Policja usta-
z pracy, by uniknąć skandalu upozorowal
nie mogli dać odpowiedzi na sakramentalne
no zaciągnięty pętlą dookola szyi, w ustach
nastąpila przed okolo sześciu godzinami,
lila, że knebel tkwil tak glęboko w gardle,
zamach morderczy i zainscenizowal pozo-
pytanie. Domysly szerzyly się z niezwyklą
zaś knebel, sporządzony z kawalka odarte-
czyli, że zajście wydarzylo się okolo godzi-
iż jeden z agentów policyjnych musial użyć
ry rabunku w mieszkaniu przez przygoto-
szybkością. Ludzi bali się otwierać drzwi
go od jej wlasnego szlafroku. To straszne
ny 12 w poludnie. Podkreślając znaczenie
calej sily, by go z gardzieli wyciągnąć.
wanie dwu walizek rzeczy spakowanych
nieznajomym może to banda zlodziei szu-
odkrycie spowodowalo, że Roman Riedl
tego wydarzenia i niezwykle zaintereso-
Fakt ten przemawial bardzo wyraźnie, że
rzekomo przez zbrodniarza. Jeżeli zaś ten
ka kolejne ofiary?
zbiegl na podwórze kamienicy, zaalarmo-
wanie publiczności, prasa donosila, że ,,...
popelniono morderstwo. Cale mieszkanie
fakt nie wytrzyma próby dalszego śledz-
Spróbujmy odnowić bieg wydarzeń od
wal dozorczynię domu i opowiedzial jej, że
policja lwowska wystąpila z calym apara-
bylo w stanie wielkiego nieladu, rozma-
twa i okaże się podczas sekcji zwlok, iż na
samego pierwszego dnia 7 sierpnia i do
żona jego padla ofiarą strasznego morder-
tem fachowym do wyśledzenia tajemniczej
ite rzeczy, bielizna byly porozrzucane po
ciele zmarlej są ślady gwaltu, wówczas
ostatnich dostępnych nam wiadomości
stwa. Okolo godziny czwartej popoludniu
tej sprawy. Wobec niezwyklości zaszlego
pokojach. Dwie walizy z przypadkowymi
ostrze podejrzeń zwraca się przeciw mę-
w prasie lwowskiej. Otóż 8 sierpnia ,,Gaze-
zawiadomiono telefonicznie inspekcję poli-
wypadku, jawil się na miejscu tragicznego
rzeczami znajdowaly się w przedpokoju,
żowi zmarlej, o ile tenże nie wykaże swe-
ta Lwowska" podala sensacyjny reportaż
cji. Z dyrekcji policji niezwlocznie wyjecha-
zdarzenia dyrektor policji radca Dworu dr
byly jakby przygotowane do wyniesienia.
go alibi w chwili krytycznej. W tej spra-
o tym wydarzeniu pod tytulem ,,Samo-
lo na miejsce zbrodni cala ekipa urzędni-
Reinlender, aby osobiście ująć śledztwo
Udalo się ustalić, że jednak z mieszka-
wie śledztwo postanowilo niezwlocznie
bójstwo czy rafinowane morderstwo?".
ków policyjnych. Dalej ,,Gazeta Lwowska"
w swe dlonie i wydać odpowiednie zarzą-
nia nic nie zginęlo. Rabunek byl pozorny
przesluchać dyrektora Banku Krajowego
W ślad za nim ,,Wiek Nowy" opublikowal
informowala swoich czytelników: ,,Prze-
dzenia. Również zjawil się przy ulicy Św.
i zdradzal, wedlug śledztwa ,,...ślady dyle-
Erlachera, celem stwierdzenia, czy Roman
artykul ,,Tajemniczy dramat przy ulicy Św.
prowadzone śledztwo daje mniej więcej
Zofii prezydent sądu karnego radca Dworu
tanckiej roboty, nasuwającej myśl, iż ktoś
Riedl w krytycznej chwili bawil w biurze,
Zofii". Reporterze obydwóch gazet donosi-
taki obraz wypadku. Po godzinie trzeciej
Hawel, którzy wydali potrzebne zarządze-
chcial za pomocą sfingowanego rabunku
czy też wychodzil. Decydujące znaczenie
li sensacyjne wiadomości z inspekcji policji
popoludniu p. Roman Riedl urzędnik Ban-
nia i wskazówki co do dalszego śledztwa".
upozorować śmierć niewinnej ofiary. Wy-
miala sekcja zwlok. Na miejscu w mieszka-
i z mieszkania Riedlów przy ulicy Św. Zofii
ku Krajowego przyszedl z biura do miesz-
Wladze bezpieczeństwa prowadzą
kluczonym jest, by rabuś mógl wyskoczyć
niu Riedlów lekarze sądowi mieli znaczne
42. Wydarzenia zostaly opisane bardzo
kania przy ul. Św. Zofii 42 i zostal drzwi
śledztwo w dwu kierunkach, to jest
oknem wychodzącym na podwórze, bo
wątpienia i nie mogli dojść do jednoznacz-
dokladnie krok po kroku.
nie zupelnie zamknięte. Ponieważ już
morderstwa i samobójstwa. Szczególy
ono bylo w trzypiętrowej wysokości od
nych wniosków.